Co mam mówić dziecku? ZA

30.04.09, 13:56
Witam wszystkich. Na pewno na tym forum jest ktoś, kto może mi coś doradzić.
Po 2,5 roku chodzenia od drzwi do drzwi w końcu trafiłam na Panią psycholog, która po drugiej wizycie wydała wstępną opinię o moim 11 letnim synu, mówiąc mi że wszystko wskazuje na Zespół Aspergera. Poradziła kupić odpowiednią książkę (Zespół Aspergera Tonyego Atwooda) i skierowała na dodatkowe testy psychologiczne na 5 maja.
Nawiasem mówiąc, to ta książka jest jakby o moim synu!!!!
Ostatnio syn zauważył tą książkę na stole i zapytał wprost-"Mamo, czy ja to mam i co to w ogóle znaczy?"
Kompletnie mnie zatkało. Wykrztusiłam spokojnie z siebie, że jeszcze nie wiadomo, a do Pani psycholog chodzimy aby mając dysleksję lepiej sobie dawał radę w szkole. Poprosiłam go też aby nikomu z kolegów nie mówił o swojej "słabości" bo będą znowu mu dokuczać, a dysleksja to dość popularny problem.
Wiem, że nie powiedziałam mu całej prawdy- czekam na ostateczną opinię po tych testach.
Kochane mamy, jak powiedzieć To dziecku? Co mówić mu na temat TEGO zaburzenia? Co mam teraz mu powiedzieć jak znowu zapyta( a z pewnością znowu zapyta)?
On i tak ma niską samoocenę a ja nie wiem jak go do tego przygotować.
Dodam,że to nie mój wymysł i nie wpieram w siebie tej jego niesprawności. W/w książka już pomogła mi go lepiej zrozumieć i poprawić relacje (zwłaszcza między nim a moim mężem).
Co powiedziałyście swoim chłopcom?
Dodam jeszcze, że nie do końca ją doczytałam, a On już mnie pyta.
Pozdrawiam.

    • gemmavera Re: Co mam mówić dziecku? ZA 30.04.09, 14:17
      Przede wszystkim nie mówić o ZA jak o słabości. Człowiek z ZA jest inny od
      reszty, ale to nie oznacza, że gorszy. Po prostu inaczej funkcjonuje, inaczej
      pojmuje świat. Ale nie oznacza to, że gorzej.
      Ja swojej ośmioletniej córce mówię, że ludzie mają różne trudności, wynikające z
      ich predyspozycji, budowy ciała, osobowości, genów itd. Jedni mają problem ze
      zrozumieniem np. matematyki, inni - jak osoby z ZA - mają problem ze
      zrozumieniem skomplikowanych zasad społecznych.
      Dodaję też, że wielu wielkich ludzi prawdopodobnie miało ZA (np. Einstein) i że
      w dużej mierze dzięki temu osiągnęli tak wiele. Bo można patrzeć na ZA jak na
      rodzaj daru, dostrzegać pozytywy, a nie tylko dysfunkcje.

      Koniecznie kup synowi książkę Luke'a Jacksona "Świry, dziwadła i zespół Aspergera":
      merlin.pl/Swiry-dziwadla-i-Zespol-Aspergera_Luke-Jackson/browse/product/1,444360.html
      I nie rób z ZA tematu tabu, bo syn będzie miał jeszcze większe problemy z
      zaakceptowaniem diagnozy.
      • jola7117 Re: Co mam mówić dziecku? ZA 30.04.09, 14:26
        Rozumiem. Na pewno długa droga przed nami. A książkę na pewno kupię, syn chętnie czyta. Ja cały czas się z tym oswajam. Moje dziecko też będzie musiało jakoś to zrozumieć. Czuję, że przyjmie to lepiej niż my.
        Dziękuję.
    • roseanne Re: Co mam mówić dziecku? ZA 30.04.09, 14:56
      powiedziec wprost i na spokojnie

      podkreslic, ze to nie choroba ani ulomnosc
      ze zaburzenie polega na innej pracy mozgu, niz u typowego innego osobnika
      ze jest masa wspanialych madrych ludzi, z ZA


      moj nastolatek zostal zdiagnozowany jak mial 8 lat, przez jakis czas
      interesowal sie nowinkami tematycznymi, teraz od kilku lat twierdzi, ze dla
      niego ZA to tak jak kolor oczu, to czesc jego osobowosci, nie etykietka

      wbrew pozorom rozpoznanie ulatwia zycie, zrozumienie postepowania dziecka

      mozesz dac mu do czytania "swiry, dziwadla" - zapomnialam polskiego tytulu
      autobiograficznej ksiazki chlopca z ZA, z UK
      • yula Re: Co mam mówić dziecku? ZA 30.04.09, 15:57
        zgadzam sie całkowicie :) wkurza mnie kiedy mówią że to choroba, to nie jest
        choroba a po prostu te typy tak mają i trzeba z tym żyć.
        portal.adhd.org.pl//phpbb/index.php tam znajdziesz więcej informacji. A
        informacja o rozpoznaniu pomaga rodzicom i zainteresowanym znajomym zrozumienie
        dziecka, a jemu znowu pomaga zrozumieć otoczenie :)
        • jan.kran Re: Co mam mówić dziecku? ZA 01.05.09, 12:45
          Podpisuję się pod tym co powyżej.
          Ja nigdy nie mówię choroba tylko zaburzenie.
          Dla mojego syna diagnoza była pomocą w zrozumieniu siebie.

          Ja mam naturalne i pozytywne nastawienie do ZA , podobnie szkoła i
          rodzina dlatego sądzę że Juniorowi jest łatwiej.
          Kran
          • jola7117 Re: Co mam mówić dziecku? ZA 04.05.09, 08:17
            Dziękuję za podpowiedzi. Teraz na pewno łatwiej zrozumieć mi zachowanie,
            postępowanie czy myślenie syna. Jak zapyta, to spokojnie powiem dziecku, że jest
            inny, ktoś ma niebieskie oczy, ktoś jest leworęczny a ktoś ma ZA. Będę mówiła o
            pozytywach, nie tylko o problemach z tym związanych.
            Pozdrawiam wszystkich.
Pełna wersja