Trening umiejetnosci spolecznych W-wa

09.05.09, 23:53
Drodzy moi gdzie moge zapisac dziecko na taki trenig w Warszawie,
dzwonilam w kilka mijesc i niestety od 6lat dopiero przyjmuja Tosiek
ma 4,5 roku Chodzi na integracje sensoryczna prawie 2 lata do
logopedy od 1,5 roku Efekty - w mowie duza poprawa a SI hmmm jakos
nie widze Dla neigo nie ma kary, to pojecie istnieje owszem i wie
sam ze bedzie kara za konkretne zachowanie ale neistety zadnych
konsekwencji nei wyciaga Panie w przedskzolu mowia to samo Juz mnie
wkurza jak kazdy psycholog pedagog mowi mi o punktach , nagrodach ,
calym tym systemie Na moje dziecko to "nie dziala" Chodzi do
integracyjnego przedszkola-grupy wiec jestem spokojna ze ma swoja
pania ktora przynajmniej do 14 jest "do jego potrzeb" Martwie sie
bardzo jego zachowaniem , nie umiejtnoscia zachowania sie w
okreslonych sytuacjach, on wie ze tak nie wolno -zaraz po tym jak to
zrobi to przeprasza zanim ktokolwiek zwroci mu uwage - i nadal to
robi. W przedszkolu gryzie dzieci, szczypie, dokucza im, bieg apo
stolowce i wiele innych rzeczy. Generalnie mam wrazenie ze takie
zachowanie sprawia mu frajde ... Chcialabym udac sie z nim na taki
trening, sprobowac moze cos to pomoze, chociaz troche. Genralnie nei
jest "typowym" dzieckiem z ZA pani dr "sklaniala sie ku ZA" Nie
dziala w schematach, brak stereotyopii, fiksacji na przedmiotach
Intersuje sie ssakami morskimi , pociagami ale nie do takeigo
stopnia zeby sie martwic, tak jak wiekszosc dzieci intersuje sie
pewnymi tematami. Jest nadruchliwy i histeryczny -OKROPNIE.
Moze mi ktos pomoze i podesle jkaies namiary na takie szkolenia dla
maluchow - jesli sa
    • biaemi Re: Trening umiejetnosci spolecznych W-wa 10.05.09, 00:51
      Witaj :-)
      Znam logopede i oligofrenopedagoga jednoczesnie, ktora organizuje
      takie zajecia dla dzieciakow uczace komunikacji, ale 1 na 1 tzn.
      dwoje dzieci w grupie w zblizonym wieku. Szczegolow nie znam, wiec
      nie jestem pewna czy tego szukasz.
      Ty znasz swoje dziecko, mnie natomiast sie tylko wydaje, ale jesli
      moge cos podpowiedziec, to chyba w Waszym przypadku nie o taki
      trening umiejetnosci by chodzilo, bo to raczej jest skierowane na
      dzieci, ktore nie umieja lub nie chca podejmowac interakcji z
      rowiesnikami, a Twoj Antos chyba nie ma z tym problemu.
      My chodzimy na Pilicka (jedyne zajecia na jakie udalo nam sie dostac
      po poltora roku oczekiwania ;-) na Video trening i to jest super!!!,
      rewelacja!!! :-) dla mnie (bo to zajecia, ktore maja glownie
      wesprzec rodzicow, by ci umieli pomoc swoim dzieciom) - zajecia
      polegaja na tym, ze bawimy sie z dzieckiem w sali a psycholog to
      nagrywa i potem na nastepnych zajeciach omawia wybrane zachowania
      rodzica i dziecka i podpowiada, co zrobic by relacja byla lepsza,
      czy problem, z ktorym sie zetknelismy mniejszy lub, by sie nie
      pojawil. Moze pomysl o czyms takim - w koncu chodzi o to, by on
      sluchal Ciebie i innych. Na tych zajeciach mozna tez przyniesc
      wlasne nagrania z problemem, z ktorym sie rodzina ze swoim dzieckiem
      aktualnie boryka.
      Jak bedziesz zainteresowana, zapraszam na priv.
      Przypomnialo mi sie, ze slyszalam, ze tez w Ad verbum planowali taka
      grupe (dwoje dzieci) i zajecia z psychologiem wg W.Sherbourne, ale z
      nami brzydko postapili i juz tam nie chodzimy.
      Powodzenia.
      • biaemi Re: Trening umiejetnosci spolecznych W-wa 10.05.09, 00:52
        Chyba mamy podobnie :-) - siedzimy po nocach i myslimy, jak tym
        naszym dzieciom pomoc.
        • panna_piszczka Re: Trening umiejetnosci spolecznych W-wa 11.05.09, 10:45
          Na pilicka sie zapisalam, ale nie wiem czy zdazymy :( Dwa lata
          czekania...
    • agnjan Re: Trening umiejetnosci spolecznych W-wa 11.05.09, 11:34
      Szymek 5,5 od roku (czyli od 4,5) chodzi na trening umiejętności
      społecznych w scolarze na Wiśniowej. Prowadzi Pani Aasia Sobiecka,
      polecam. Panią Asię znaczy :-) Dzieci jest 3-5 i Pani Asia, bez
      rodziców, 1,5 godziny w tygodniu, 45 zł za zajęcia niestety.
    • gajkowik Re: Trening umiejetnosci spolecznych W-wa 11.05.09, 11:46
      Trening umiejętności społecznych może okazać się bardzo pomocny, bo
      uczy dzieci rozróżniać własne emocje, podnosi samoocenę, wzmacnia
      poczucie własnej wartości bardzo osłabiane nieustanną krytyką
      zwłaszcza ze strony nauczycieli. Scenariusz takich zajęć wymusza na
      dziecku podejmowanie współpracy z innymi uczestnikami. Ponadto
      dzieci uczą się jak wyrażać swoje negatywne emocje w sposób
      akceptowalny przez otoczenie, jak panować nad agresją. Doświadczenia
      zdobyte w takich małych grupkach dzieci wykorzystują później w swoim
      codziennym życiu. Oprócz Scolara (do którego uczęszczał również mój
      syn) takie grupy funkcjonują jeszcze w Sotis oraz w Centrum
      Wspierania Rozwoju w Markach. Ale teraz już kończy się semestralny
      cykl zajęć i pewnie będziecie musieli zacząć od września lub
      października. Dla bardzo rozchwianych emocjonalnie dzieci,
      sprawiających duże problemy wychowawcze polecam jeszcze indywidualną
      terapię zachowań. Przy konsekwentnym realizowaniu przez rodziców
      zaleceń terapeuty jest szansa na modyfikację niepożądanych zachowań
      dziecka.
    • niki129 Re: Trening umiejetnosci spolecznych W-wa 11.05.09, 21:58
      Dzieki kochane mamy :) No wlasnie u nas jest problem z panowaniem
      nad emocjami, Tosiek szybko sie denrwuje, wpada w histerie do tego
      co mnie martwi jest bardzo podatny na wplyw innych ...co najgorsze
      roweisnikow ktorzy mowia mu ze cos ma zrobic -oczywiscie cos zlego
      On jest wtedy szczesliwy i to robi NO BO JASIO MU KAZAL i nie widzi
      w tym nic zlego Tuke do glowy jak krowie na miedzy 100 razy co
      trzeba wtedy powiedziec Jasiowi i trzeb apwoiedziec o tym pani bo
      potem on ma kare a Jsio sie smieje z niego On uwaza ze nie z
      niego ...a szkoda slow rece mi opadaja Trace nadzieje na to ze
      bedzie lepiej, martwie sie jak da sobie rade , jak to bedzi ew
      zerowce w szkole, jak bedzie cierpial ...
      Dzieki jeszcze raz bede probowac. Czy te zjaecia sa w ciagu dnia czy
      w pozniejszych godzinach a moze w weekendy? Wrocilam do pracy i nie
      dam rady wozic go w ciagu dnia ... mam nadzieje ze godziny beda
      rozsadne dla nas.
      A tak wogole to kogo mi byscie polecily z psychiatrow. Bylismy u
      Kozielec ... jasno sie nie okreslila Powiedziala ze skalnia sie ku
      ZA ale nei pasuje jej kilka rzeczy: Tosiek nie ma monotonnej mowy,
      do tego mowa jest slaba jest bardzo smialy, Od czasu kiedy poszedl
      do przedszkola swietnie bawi sie z dziecmi, preferuje starsze dzieci
      (ale chyba jak wiekszosc maluchow) ale w przedskzolu w gr ma swoich
      ulubionych kolegow z ktorymi sie bawi , nosi dla nich zabawki zeby
      razem sie bawic. Kiedys dzialal w schamatach ale moze byly one ze 4,
      ktore zaczelismy ignorowac byl krzyk palcz ale po jakims czasie
      zapomnial od tamtej pory nie ma ich. Tosiek ma 4,6 roku diagnoza
      ktora padala czesto od psychologow, terapeutow, logopedy to
      niedojrzaly ukl. nerwowy Czy jesli tak jest da sie z tego wyjsc???
      on jest trudny we wspolzyciu, i jemu tez jest ciezko
      • gajkowik Re: Trening umiejetnosci spolecznych W-wa 11.05.09, 22:13
        To raczej dobrze, że nikt nie stawia wam jednoznacznej diagnozy.
        Twoje dziecko ma po prostu problemy rozwojowe w sferze emocjonalnej
        i społecznej, ale to jest wszystko do wypracowania. Na pewno musisz
        pomyśleć o terapii, bo samo nie przejdzie. Z wiekiem będzie
        przybywać różnych wyzwań, i trudno liczyć na to, że sam z siebie
        nauczy się radzić sobie z problemami. Jeśli chodzi o godziny terapii
        to różnie z tym bywa. Ja jeździłam do Scolara na 15.30 (dość chora
        godzina, nawet jak się nie pracuje, bo dzieciak jest przecież w
        przedszkolu lub w szkole) Godziny są sztywne i nie masz większego
        wyboru, musisz się dostosować, bo chętnych na zajęcia jest sporo.
        Łatwiej będzie z induwidualną terapią, ale z tego co piszesz taki
        grupowy trening bardzo by się małemu przydał. Aha dowiedz się
        jeszcze w Sotis.
        • niki129 Re: Trening umiejetnosci spolecznych W-wa 11.05.09, 22:23
          Dzieki Ja wrocilam do pracy na 3/4 etatu ze wzgledu na dzieci -
          terapie Toska przedszkole i zlobek Ale i tak koncze o 15 wiec
          ciezko , 3 razy w tyg na 16 mamy terapie z SI/ logopeda
    • iwszonek Re: Trening umiejetnosci spolecznych W-wa 12.05.09, 07:28
      Mam syna w takim samym wieku i z podobnymi problemami, również nie
      zdiagnozowanego. U nas głównym problemem też są ciągłe histerie, ale
      wynikają one najczęściej z powodu próby narzucania nam pewnych
      schematów. Nie wiem jak mam z tym walczyć. reakcja z naszej strony
      jeszcze bardziej nasila problem i pojawia się tego więcej. Z kolei
      jeśli nie reagujemy i przez jakis czas ulegamy to powoli zapomina.
      Ciągle wymyśla jakieś nowe rytuały np. ostatnio spodnie musi
      zdejmować w pozycji leżącej, przed zdjęciem spodni musi sie podrapać
      w nogi i zdjąc skarpety, przed wjściem do mieszkania zawsze prosi
      żebym poczekała, bo on musi być pierwszy (oczywiście nie zawsze
      czekam i wtedy histeria) i wiele podobnych, które czasem utrzymują
      się dłużej czasem krócej, tworzy sobie nowe itd. no i nikt ze
      specjalisów u kmtórych bylismy nie skłania sie ku spektrum
      autystycznermu. ajak jest u was? czego najczesciej dotycza te
      histeryczne zachowania?
      • niki129 Re: Trening umiejetnosci spolecznych W-wa 12.05.09, 10:46
        U nas bylo podobnie musie peirwszy nacisnac winde, dotknac gasnice
        wgarazu Ale ja sobie z tym radze czasem winde nacisnei brat wiec
        mowie spokojnie tlumacze ze nei zawsze on to musi robic z gasnica
        sobie poradzilam oprzed wejsciem do garazu mowie A TERAZ WYSCIGI DO
        SAMOCHODU i sie scigamy o gasnicy zapomina Wczoraj zapomnial rekina
        z przedszkoal i chcial wracac wytlumaczylam ze nei mozemy przedszole
        zamkniete a rekin czeka w szafce On szybko zapomnia i daje sobie
        wytlumaczyc Z tym nei ma problemow przynajmniej juz teraz moze
        wyrosl z tego ? Histerioe sa przy ubieraniu jak mu noga urzeznei w
        nogawce, albo glowa nei chce przejsc prze dziure w bluzce wetdy
        ODWRACAM UWAGE, zaczynam go gilgac opowiadac o czyms interesujacym
        pomaga. Tlumacze zawsze trzymajac go za rece i patrzac na niego ,
        prosze zeby na mnei patrzyl. Chce uciekac ale trzymam , przetrzymam
        okres wyrywania sie i potem slucha. Potrzeba wiele cierpliwosci
        Ostatnio zadzwil mnei bo bylismy na spacerz i poslusznie zatrzymywal
        sie przed przejsciem dal pieszych i czekal na mnie -szlam za nim z
        mlodszym bratem Balam sie okropnie tego spaceru (mlody na rowerku a
        on na hulajnodze) ale moj syn mnie zadziwil , wychwalilam go i
        poszlismy na lody ;)
        Sa histerie o wszytsko o zakaz ogladania bajki, o niemoznosc kapieli
        codziennej-czasem jest przeziebiony (CZESTO) o wyjscie z wanny o
        wyjscie z palcu zabaw nauczylam sie odwracac jego uwage, proponowac
        cos w zamian- nia ma tv ale poczytamy ulubiona ksiazke, idziemy do
        domu zjemy jakies ciachi itp
Pełna wersja