niki129
07.06.09, 09:45
Dmyslam sie ze trudno jest postawic diagnoze ZA bo jakby kazdy
przypadek jest inny, cechy ZA zroznicowane - ale ja mam juz dosc
slowo. Pani Kozielec dala diagnoze ZA ale tez do konca pewna nie
byla "sklanialabym sie ku ZA" Nie musze pisac co przezylam, peweni
gdzies o tym pisalam. Jedna ja i kilku psychologow, tarapeuta od si,
logopeda, reedukator w przedszkolu byli na NIE jesli chodzi o te
diagnoze. Tosiek chodzi do przedszkola integracyjnego.
Poszlam wiec do pani dr Jagielskie-specjalizuje sie z autyzmie, za i
adhd. I jakies bylo moze zdziwienie ... o ZA raczej nie ma mowy,
moze byly jkaies cechy na roznych etapach jego zycia ale teraz ona
uwaza ze o ZA mozemy zapomniec. No wiec co jest mojemu dziecki ?????
uslyszalam nowe slowo DAMP -probl;emy zintegracja , zaburzenia
koncentracji (ADHD), niesprawnosc ruchowa (Tosiek czesto sie
potykal, ogromna trudnosc sprawila mu nauka jazdy na rowerze) ,
specyficzne trudnosci szkolne (to jest konsekwencja poprzednich
problemow) , problemy funkcjonowania spolecznego.
Z jednej str nic tylko sie cieszyc a z drugiej ZNOW NIE WIEM CO
JEST. Glowa mi juz peka , widze jakie mam dziecko. Uslyszalam ze mam
b.dobrze wychowane dziecko, inteligentne i bystre - potrafi si
ezaprezentowac wtedy kiedy mi zalezy aby byl soba `;) Potem poszlam
na spotkanie z psychologiem przedszkolnym i znow uslyszalam :madry ,
inteligentny, bystry. Problemem Toska jest to ze on w gr zanika-
potrafi sie zaprezentowac w relacji 1:1 a w grupie niestety nie .
Jest bradzo wplywowy co mnei przeraza. Panei w gr nazekaja ze jest
nieposluszny -wlewa np. kompot do zupy na obiedzie, gryzie dzieci
pod stolem, krotko sie skupia na zajeciach drupowych itp. Takze
jednej str idealne dziecko (u pani psychiatry bylo mnostwo "czy moge-
prosze-dziekuje-przepraszam ", jak nei Tosiek) Do tego Tosiek jest
b. empatycznym dzieciakiem Strasznei martwi sie o swojego brata, jak
nam sie cos stanie to sie martwi(cokolwiek, bol brzucha nogi glowy)
Teskni jak nie ma brata czy taty w domu.
Wczoraj mial wystep w przedszkolu pieknie spiewal na scenie, tanczyl
z innymi dziecmi ze swojej grupy, bylam pod wrazeniem !
Mamy zglosic sie do dr Skotnickiej Magdy neuropsychiatra -moz eona
nam cos pomoze U Toska wielu terapeutow przedszkolnych i prywatnie
powiedzialo ze on ma niedojzaly ukl nerwowy i to jest jego
problemem. Moze tak jest - czy to sie da wyprowadzic ???czy mozna z
tym cos zrobic????Czy wieczne ataki (teraz juz duzo mniejsze)
histerii odejda w zapomnienie, czy nauczy sie posluszenstwa????czy
to rozkojazenie , krotka koncentracja tez mina. Moze wymagam zbyt
wiele moze postawienie diagnozy to zbyt duzo ???!!!Narzie od 2 lat
mamy SI i logopede, jest lepiej -ucieczki na spacerach juz nie
wystepuja a bylo tragicznie
Tak sobie mysle ze z tym ZA to moze tak byc ze "MOZNA WYLECZYC
DZIECKO Z NIEGO " i wielu rodzicow tak mysli NO bo skoro takie
dzieci z zaburzeniami dot. ukl nerwowego dostaja taka diagnoze a
potem wszystko gdzies sie wyrownuje no tak rodzice moga myslec
inaczej ??? Paranoja , niedlugo u mnie ktos cos stwierdzi bo jak tak
sie odbijam od tych diagnoz to juz zaczynam fiksowac slowo daje !!!