yula
17.08.09, 21:08
Ja bardzo często nie rozumiem moje dziecko z czego sie śmieje, czasem mam
wrażenie że sie śmieje dlatego że uważa że to ma być śmieszne. Dziś na męża
spadły płyty CD, w dużej ilości, prawie spadła półka a synek sie śmieje do
rozpuku:/ Często sie tłumaczeny że sie "głupio śmieje" czyli często ten śmiech
jest niestosowny do sytuacji:/ Czy też tak macie czy mam wybity egzemplarz ?
Dodam że bardzo chciał by być zabawny i dowcipny, ale to mu kompletnie nie
wychodzi :/