Dodaj do ulubionych

o plama, plama, co za pech...

01.04.04, 16:22
To był oczywiście cytat. Kto mi odświeży pamięć i powie czego to była
reklama ?
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: o plama, plama, co za pech... 05.04.04, 22:19
      speni napisała:

      > To był oczywiście cytat. Kto mi odświeży pamięć i powie czego to była
      > reklama ?

      wybielacza? ale jakiego konkretnie, niestety nie powiem, bo nie pamiętam.
      • speni Re: o plama, plama, co za pech... 06.04.04, 15:16
        Tyle to i ja wiem, chodzi mi o nazwę tego wybielacza. Ale dzięki za odpowiedź
        • chiara76 Re: o plama, plama, co za pech... 06.04.04, 17:18
          speni napisała:

          > Tyle to i ja wiem, chodzi mi o nazwę tego wybielacza. Ale dzięki za odpowiedź


          hihi bo mogła być jeszcze jakiegoś proszkusmile
    • soova Re: o plama, plama, co za pech... 07.04.04, 12:23
      O ile dobrze pamiętam, na końcu był taki oto wierszyk częstochowski: "Była
      plama, nie ma plamy, bo juz SIL, odplamiacz mamy"
      • speni Re: o plama, plama, co za pech... 07.04.04, 13:02
        Niech Ci Bóg w dzieciach wynagrodzi dobry człowieku, wiedziałam, że internet to
        potęga. Męczyło mnie to dosłownie od pół roku. Wielkie dzięki!!!!!!!!!!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka