W maju jak w "Rozrywkowym" raju :))

28.04.04, 19:06
W majowej RR zdanie 34 Jolka "Dla cierpliwych", bez TM :))
hmmm, no nie wiem czy mi starczy tej cierpliwości.
oraz zad. 65, 91; - wszystkie Pana Sumery. Co klasa to klasa

Ponadto ciekawy kwadrat magiczny Pana Gargóla, zad. nr62

Widze tam szyfrogram "Szaradziarskie Rekordy" - 11x13 liter; zad. 81.

A tak naprawde to czy ktos zna takie rekordy, ile one wynosza dla
poszczególnych długości haseł.
------------------
hej, megalo.........., jestem tutaj
    • uhuhu Re: W maju jak w "Rozrywkowym" raju :)) 10.05.04, 10:25
      jfalek napisał:

      > W majowej RR zdanie 34 Jolka "Dla cierpliwych", bez TM :))
      > hmmm, no nie wiem czy mi starczy tej cierpliwości.

      Jolka ta znajdowała się w jednym z zestawów turniejowych rozwiązywanych podczas
      ubiegłorocznych Mistrzostw Łodzi. Ściślej - w zestawie nr 2. Obok tej jolki
      było tam jeszcze 5 innych, mniejszych zadań. Czas na rozwiązywanie zestawu
      wynosił 60 minut. Zwcyięzcy wystarczyło 35 minut, w ciągu których rozwiązał
      wszystkie 6 zadań i oddał pracę przed czasem ;-) Tak że różnie z tą
      cierpliwością bywa...
      • jfalek Re: W maju jak w "Rozrywkowym" raju :)) 10.05.04, 12:24
        uhuhu napisał:

        > Jolka ta znajdowała się w jednym z zestawów turniejowych rozwiązywanych
        > podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Łodzi. Ściślej - w zestawie nr 2. Obok tej
        > jolki było tam jeszcze 5 innych, mniejszych zadań. Czas na rozwiązywanie
        > zestawu wynosił 60 minut. Zwcyięzcy wystarczyło 35 minut, w ciągu których
        > rozwiązał wszystkie 6 zadań i oddał pracę przed czasem ;-) Tak że różnie z tą
        > cierpliwością bywa...

        Masz recht........., moja cierpliwość niezmiernie rzadko przkracza kwadrans dal
        tego rodzaju i wielkości zadania, chyba że widze wyraźnie metę ;)))

        Ale takie Jolki są najlepsze jak dla mnie. No tak, ale to byli mistrzowie :))

        Ja tego w kwadrans nie zrobię

        Pozdrawiam mistrzów
        • megalomaniac Re: W maju jak w "Rozrywkowym" raju :)) 10.05.04, 16:02
          jfalek napisał:

          > uhuhu napisał:
          >
          > > Jolka ta znajdowała się w jednym z zestawów turniejowych rozwiązywanych
          > > podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Łodzi. Ściślej - w zestawie nr 2. Obok
          > tej
          > > jolki było tam jeszcze 5 innych, mniejszych zadań. Czas na rozwiązywanie
          > > zestawu wynosił 60 minut. Zwcyięzcy wystarczyło 35 minut, w ciągu których
          > > rozwiązał wszystkie 6 zadań i oddał pracę przed czasem ;-) Tak że różnie z
          > tą
          > > cierpliwością bywa...
          >
          > Masz recht........., moja cierpliwość niezmiernie rzadko przkracza kwadrans
          dal
          >
          > tego rodzaju i wielkości zadania, chyba że widze wyraźnie metę ;)))
          >
          > Ale takie Jolki są najlepsze jak dla mnie. No tak, ale to byli mistrzowie :))
          >
          > Ja tego w kwadrans nie zrobię


          wszystko jest kwestią czasu i treningu jfalkos!;-)))


          houk!
          • jfalek Re: W maju jak w "Rozrywkowym" raju :)) 10.05.04, 16:13
            megalomaniac napisał:

            >
            > wszystko jest kwestią czasu i treningu jfalkos!;-)))
            >
            Ja to bardzo leniwy jestem,
            Lenistwo przerasta moje siły. Dlatego kiedy chcę wypocząć, biorę się do pracy,
            ale niekoniecznie musi to być trening ;)

            Pozdrawiam
            • julesw O lenistwie na wesoło :-) 11.05.04, 09:29
              jfalek napisał:

              > Lenistwo przerasta moje siły.

              Dobrze powiedziane! POdoba mi się :-)
              To tak jak w jednej z moich ulubionych historyjek z Garfieldem. Dla tych,
              którzy nie widzieli króciutkie streszczenie:

              Kocisko otworzyło leniwie oko i stwierdziło, że chyba trzeba trochę pobiegać,
              no więc wstaje i próbuje przekonać swoje łapki do ruchu:
              - No, stópki moje do przodu!
              Niestety, rzeczone stópki nie myślały wcale o biciu nowych rekordów...
              - Pierdzielone, ani drgnęły. Wobec takiego oporu jestem bezradny - rzekł nasz
              niedoszły maratończyk i ułożył sie z powrotem wygodnie w swoim posłaniu :-)
              • jfalek Re: O lenistwie na wesoło :-) 11.05.04, 10:31
                julesw napisał:

                > jfalek napisał:
                >
                > > Lenistwo przerasta moje siły.
                >
                > Dobrze powiedziane! POdoba mi się :-)

                he, he, podoba mi sie że Ci się podoba, ale niestety to nie moje. Taki genialny
                to ja nie jestem, to tylko ciut podobne do oryginału.

                Ale mam to zawsze na uwadze łącznie z drugim zdaniem które jest tam podane.
                Dziwna zbitka.......... pozorna sprzeczność być może, ale jedynie to mnie
                trzyma (oprócz jeszcze grawitacji oczywiście) w ruchu....
    • julesw Smaczny homonim... 11.05.04, 14:07
      Pierwszy raz w tym miesiącu zerknąłem do AZetki i znalazłem w niej przepyszny
      17-literowy (!) homonim Jacka. Już myślałem, że będzie z tego niezła uczta dla
      szarych komórek (żołądek otrzymywał właśnie swoją porcję lunchu), zwłaszcza że
      widniała obok gwiazdka, ale po przeczytaniu tytułu, zauważyłem z pewnym
      rozczarowaniem, że homonim rozwiązał się sam... :-(
      Czy tytuły są autorskie czy dodaje je redakcja?
      • jw1969 Re: Smaczny homonim... 11.05.04, 15:02
        Redakcja dostała homonim wraz z tytułem. Jeśli przez jest zbyt łatwy,
        przepraszam! Redakcja w tym przypadku może jedynie odpowiadać za umieszczenie
        zadania w AZetce i opatrzenie go gwiazdką (oraz nieusunięcie tytułu).
        Kiedy to zadanie mieli rozwiązywać uczestnicy zeszłorocznych Mistrzostw
        Głogowa, stwierdziliśmy wraz z uhuhu, że bez tytułu jest zbyt trudne. I tak już
        zostało.
        • julesw Re: Smaczny homonim... 11.05.04, 15:30
          Dzięki za wyjaśnienie! Rzeczywiście bez tytułu mógłby chyba sprawić pewne
          kłopoty, ale tego już się nie dowiemy :-)
          Tak czy inaczej, homonim jest pierwsza klasa!
          • jfalek Re: Smaczny homonim... 11.05.04, 15:38
            julesw napisał:

            > Dzięki za wyjaśnienie! Rzeczywiście bez tytułu mógłby chyba sprawić pewne
            > kłopoty, ale tego już się nie dowiemy :-)
            > Tak czy inaczej, homonim jest pierwsza klasa!

            hmmmmm. Czy ja muszę kupować wszystkie tytuły z rodziny Rozrywki aby i jeszcze
            to zadanie zobaczyć, a może sobie rozwiązać ..... :(
            • jw1969 Re: Smaczny homonim... 11.05.04, 16:08
              Zacytuję może z "Rozrywki od A do Z" treść zadania - ale bez tytułu:

              "Rozmawiałem _ / _ _ _ _ _ _ , _ _ _ _ _ _ _ / _ _ _ straszliwy,
              Wciąż się z groszem liczy (ma w tym nieco racji)
              I prędzej głodując spędzi popołudnie
              Niż _ _ _ / _ _ _ _ _ _ _ / _ _ _ _ _ _ _ w dobrej restauracji."

              (Cytuję z pamięci, mogą być przekłamania.)
              Ciekawe, czy bez tytułu jest do zrobienia od ręki.
              • widok22 Re: Smaczny homonim... 13.05.04, 07:21
                jw1969 napisał:

                > Ciekawe, czy bez tytułu jest do zrobienia od ręki.

                Udało mi się rozwiązać bez tytułu (najpierw pierwszą literę, potem pierwsze
                słowo 3-literowe, a potem już poszło).
                Mehehe, a Ty rozwiązałeś?
                Kto jeszcze rozwiązał?
Pełna wersja