Dodaj do ulubionych

Feminatywy a szaradziarstwo

23.11.20, 22:06
Czy tak popularne w niektórych kręgach feminatywy przyjęły się na tyle, by można zacząć ich używać w zadaniach szaradziarskich? Ministra, gościni, psycholożka... Mimo pozytywnej opinii RJP nie jestem pewien, czy można to traktować jak standard. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • reptar Re: Feminatywy a szaradziarstwo 25.11.20, 09:42
      Standard to sobie można wprowadzać na turnieju kompozycji krzyżówki. Albo w kręgach, w których popularne są standardy. Jak to sobie wyobrażasz? Kto miałby takiego „standardu” przestrzegać, pilnować, kto komu miałby go narzucić?
    • necz Re: Feminatywy a szaradziarstwo 26.11.20, 11:59
      Takie wyrazy mają długa tradycję językową sięgającą XVIw.. W czasach PRL do zbiorowości kobiet i mężczyzn zwracano sie w rodzaju męskoosobowym. Dzisiaj gdy feministki walczą o równouprawnienie to tutaj dotyczy języka.Proponuję by Szaradzista lub Rozrywka ogłosily konkurs na zadanie z takimi wyrazami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka