Wyniki V Mistrzostw Żar - 3 czerwca 2006 r.

03.06.06, 16:45
Do zdobycia było 50 punktów (18 zadań):

01. Mariusz Góralski, Wrocław - 43
02. Leszek Rydz, Głogów - 41
03. Czesław Krasiński, Zielona Góra - 37
04. Andrzej Stachów, Żary - 34
05. Cecylia Pitera, Łęknica - 33
06. Robert Buczyński, Żagań - 33
07. Marek Kozłowski, Zielona Góra - 32
08. Hanna Świder, Polkowice - 31
09. Lech Kucharczyk, Zielona Góra - 29
10. Józef Jachowicz, Lubin - 28
11. Teresa Czerwińska, Głogów - 27
12. Władysław Brodziak, Pieńsk - 26
13. Ryszard Kotomski, Strzelin - 25
14. Adam Ząbek, (Żary?) - 24
15. Roman Sobera, Łęknica - 24
16. Krystyna Sochacka, Łęknica - 21
17. Maria Kloc, Łęknica - 20
18. Anna Noak, (Żary?) - 20
19. Barbara Niemczyk, (?) - 17
20. Janusz Ząbek, (?) - 2

Wystartowało... dokładnie 20 zawodników!
Nikt nie rozwiązał krzyżówki od A do Ż, wartej 5 punktów - trudno było
odgadnąć takie słowa jak HELOFIT, KIŚCIEC, DŻYGIER, OGŁADEK, PODCHÓD czy też
RŻNIĄCZKA ;-)


----------
♣ As ♥
    • mag33 Re: Wyniki V Mistrzostw Żar - 3 czerwca 2006 r. 03.06.06, 20:09
      ...bracia Ząbkowie reprezentowali Tychy...dodam jeszcze do wspomnianej
      krzyżówki inne trudnejsze słówko jak LIZESKA...zamiast OGŁADEK miało być
      oczywiście OGŁODEK(kornik żerujący pod kora drzew)...w innych zadankach
      (jolkach) wystąpił np. podchwytliwy wyraz ZAPAD(przylot głuszca na tokowisko),
      który większość pisała ZAPĘD:))tracąc cenny punkt albo wszystkie punkty..w tej
      samej jolce wystąpiły trudniejsze słowa--KATLEJA(gat. storczyka amer.), kifoza,
      suhak...poziom zadań b. zróżnicowany od banalnych po wspomnianą KRZYŻÓWKĘ OD A
      DO Ż-arcytrudną ...jakośc niektórych zadań obniża użycie skrótowców, symboli(
      np. Na--określony jako sód, ana jako skrót na receptach itp. )oraz zawieszenie
      niektórych słów tylko na jednej literze...atmosfera zawodów i oprawa--b.
      fajne...nagrody niebanalne(odtwarzacz DVD, radiomagnetofon,walkman , suszarka
      itp)...
      • zemet Re: Wyniki V Mistrzostw Żar - 3 czerwca 2006 r. 05.06.06, 20:44
        mag33 napisał:

        > ...bracia Ząbkowie reprezentowali Tychy...dodam jeszcze do wspomnianej
        > krzyżówki inne trudnejsze słówko jak LIZESKA...zamiast OGŁADEK miało być
        > oczywiście OGŁODEK(kornik żerujący pod kora drzew)...w innych zadankach
        > (jolkach) wystąpił np. podchwytliwy wyraz ZAPAD(przylot głuszca na tokowisko),
        > który większość pisała ZAPĘD:))tracąc cenny punkt albo wszystkie punkty..w tej
        > samej jolce wystąpiły trudniejsze słowa--KATLEJA(gat. storczyka amer.), kifoza,
        >
        > suhak...poziom zadań b. zróżnicowany od banalnych po wspomnianą KRZYŻÓWKĘ OD A
        > DO Ż-arcytrudną ...jakośc niektórych zadań obniża użycie skrótowców, symboli(
        > np. Na--określony jako sód, ana jako skrót na receptach itp. )oraz zawieszenie
        > niektórych słów tylko na jednej literze...atmosfera zawodów i oprawa--b.
        > fajne...nagrody niebanalne(odtwarzacz DVD, radiomagnetofon,walkman , suszarka
        > itp)...

        Dzięki za informacje z Żar. Wyrazy rzeczywiście przyprawiają o zawrót głowy. Czy
        można drogą elektroniczną otrzymać zadania z tej szaradziarskiej imprezy w Żarach?
        • uhuhu Re: Wyniki V Mistrzostw Żar - 3 czerwca 2006 r. 06.06.06, 08:00
          Obawiam się, że zestaw jako taki nie funkcjonuje w wersji elektro, ale postaram
          się nie zapomnieć i wziąć go w sobotę do Warszawy.

          ----------
          ♣ As ♥
          • zemet Re: Wyniki V Mistrzostw Żar - 3 czerwca 2006 r. 06.06.06, 10:43
            Dzięki uhuhu za szybką reakcję. W Warszawie zgłoszę się po obiecany zestaw. Do
            miłego zobaczenia!
      • zeta52 Re: Wyniki V Mistrzostw Żar - 3 czerwca 2006 r. 07.06.06, 17:51
        Gwoli ścisłości korzystam z okazji, by uzupełnić niektóre szczegóły (oznaczone
        znakiem zapytania) na liście wyników tegorocznych Mistrzostw Żar, na które
        przypadkowo znam odpowiedzi (tym razem już niepunktowane), a mianowicie: 14.
        Adam Ząbek, Tychy; 20. Janusz Ząbek, Żagań.

        Co zaś do uwag związanych z treścią zadań, to wątpliwości budzić może użyte w
        tej figlarnej Krzyżówce od A do Ż określenie „pastewna trawa, krupówka” (nawet
        autokorektor Worda to kwestionuje), prowadzące do hasła RŻNIĄCZKA.
        W „Nowym leksykonie PWN” pod hasłem RŻNIĄCZKA (pospolita, Dactylis glomerata)
        jest odsyłacz do KUPKÓWKA (pospolita), nie występuje w nim natomiast w ogóle
        hasło KRUPÓWKA, w jakimkolwiek znaczeniu, podobnie zresztą jak i w „Nowym
        słowniku ortograficznym PWN”, a także w trzynastotomowej „Wielkiej encyklopedii
        powszechnej PWN”, czy też w jedenastotomowym Doroszewskim.
        We wspomnianym leksykonie jest wprawdzie motyl nocny KUPRÓWKA (rudnica), ale to
        tylko anagram tego poszukiwanego. I nie ta kategoria znaczeniowa.

        Chociaż hm... w internetowym „Przewodniku Gimnazjum nr 2 po Andrychowie i
        okolicach” w opisie szlaku przyrodniczego znalazłem wzmiankę na temat trawy o
        nazwie krupówka Dactylis glomerata... To chyba nie przypadek. Dlaczego więc nie
        ma jej w źródłach uważanych za normatywne?

        Może niekoniecznie należy winić o to autora zadania, gdyż tego typu literówki
        mogą pojawiać się także w trakcie przepisywania tekstu. W końcu krupówka od
        kupkówki nie jest tak daleko pod względem budowy wyrazu. Albo autor zadania
        skorzystał z tego samego źródła, co autorzy tego przewodnika gimnazjalnego z
        Andrychowa...

        Co do rebusika LIDO (rozwiązanie OZALID) to nasuwa mi się taka wątpliwość, czy
        nie byłoby bardziej właściwe przedstawienie go w postaci LID O, by wskazać w
        ten sposób na występujący w rozwiązaniu zaimek ZA. A może wymagam zbyt wiele
        ułatwień? A może jednak należy to do zasad prawidłowego budowania rebusów?

        Przyznaję szczerze, że zupełnie straciłem głowę nad nieśmiałymi próbami
        rozwiązania Jolki z Abakiem i (egzotycznymi) rybami, pochodnymi ARY i ARARY.
        Niemniej jednak gratuluję autorowi optymizmu i poczucia humoru.

        Miło mi podkreślić, że impreza przebiegała w bardzo przyjemnej atmosferze,
        również bez uwag pod względem formalnym, niezależnie od jakości zadań
        zakwalifikowanych do zmagań z „Abakiem”, rajem szaradzisty (to rozwiązanie
        logogryfu), co zresztą znalazło już wyraz w dotychczasowych relacjach z tego
        turnieju.
Pełna wersja