VII Mistrzostwa Wrocławia - 18 kwietnia

09.04.09, 09:53
Na stronie "Rozrywki" od tygodnia, w wersji drukowanej - od dziś
można znaleźć informację o VII Mistrzostwach Wrocławia. Przypomnę:
to już 18 kwietnia, a więc za półtora tygodnia. Stałe miejsce: Klub
Śląskiego Okręgu Wojskowego, ul. Pretficza 24. Godzina też bez
zmian - zaczynamy w samo południe. Dwie rundy, zakończenie ok. 15.30-
16.00. Zgłoszenia przyjmuje Mariusz Góralski (m.goralski@wp.pl),
możecie też pisać do mnie (jw@wchuwr.pl).

Zapewniamy Zestaw Zróżnicowanych Zadań. Zapraszamy!
    • totet Re: VII Mistrzostwa Wrocławia - 18 kwietnia 18.04.09, 16:04
      Mówią na mieście, że w VII Szaradziarskich Mistrzostwach Wrocławia wygrał
      głogowski as Leszek Rydz przed pyrrusianinem Norbertem Stawikiem i częstochowcem
      Rafałem Tałajem.
      Dalsze miejsca zajęli - 4. Marek Malankiewicz 5. Piotr Łojewski 6. Andrzej Tałaj
      7. Agnieszka Warwas 8. Marcin Radoń 9. Hanna Terebus 10. Bogdan Tropak.

      Gratulacje dla zwycięzcy za drugi tegoroczny triumf.
      • jw1969 Komplet wyników 19.04.09, 23:57
        I runda trwała 75 minut, druga – 50 minut. W pierwszej można było
        zdobyć 92, w drugiej – 60 punktów, czyli łącznie 152.

        Oto komplet wyników:

        1. Leszek RYDZ (Głogów) 67 + 47,5 = 114,5
        2. Norbert STAWIK (Poznań) 60 + 50,5 = 110,5
        3. Rafał TAŁAJ (Częstochowa) 54 + 53 = 107
        4. Marek MALANKIEWICZ (Boguszów Gorce) 52 + 51,5 = 103,5
        5. Piotr ŁOJEWSKI (Poznań) 49 + 31 = 80
        6. Andrzej TAŁAJ (Częstochowa) 43 + 37 = 80
        7. Agnieszka WARWAS (Poznań) 38 + 41 = 79
        8. Marcin RADOŃ (Kraków) 40 + 37,5 = 77,5
        9. Hanna TEREBUS (Kłodzko) 44 + 32 = 76
        10. Bogdan TROPAK (Zielona Góra) 41 + 31,5 = 72,5
        11. Rafał ROGOWSKI (Pabianice) 38 + 28 = 66
        12. Stanisław OSYDA (Katowice) 39 + 24 = 63
        13. Maciej LASKOWSKI (Wrocław) 28 + 31 = 59
        14. Wieńczysław SYGUDA (Częstochowa) 28 + 28 = 56
        15. Przemysław KETNER (Józefów) 32 + 22 = 54
        16. Dariusz SZULC (Legnica) 31 + 23 = 54
        17. Zbigniew KUROWSKI (Legnica) 35 + 18 = 53
        18. Zbigniew ZIĘBA (Wałbrzych) 28 + 24 = 52
        19. Marzena SZYMANOWSKA (Poznań) 37 + 14 = 51
        20. Teresa CZERWIŃSKA (Głogów) 25 + 24 = 49
        21. Zbysław PIECZYŃSKI (Śrem) 20 + 25 = 45
        22. Franciszek ADAMSKI (Katowice) 23 + 21,5 = 44,5
        23. Michał WYSOCKI (Gniezno) 21 + 21,5 = 42,5
        24. Marek LENKIEWICZ (Wrocław) 16 + 26 = 42
        25. Małgorzata ANTCZAK-KĘSY (Pyzdry) 22 + 18 = 40
        26. Krzysztof PAWŁOWSKI 24 + 25 = 39
        27. Henryk LINDER (Boguszów Gorce) 22 + 17 = 39
        28. Michał ŁOJEWSKI (Myślibórz) 22 + 16 = 38
        29. Józef GÓRECKI (Legnica) 20 + 18 = 38
        30. Joanna CZARZYŃSKA (Kraków) 12 + 23 = 35
        31. Józef JACHOWICZ (Lubin) 19 + 15,5 = 34,5
        32. Katarzyna ROZMUS (Polkowice) 21 + 12,5 = 33,5
        33. Beata GROCHOWSKA (Poznań) 24 + 9 = 33
        34. Alicja STILLER (Poznań) 21 + 8 = 29
        35. Bolesław PRAIZNER (Rzepin) 19 + 10 = 29
        36. Ignacy BARTOSZEWSKI (Wonieść) 18 + 11 = 29
        37. Adam MUSIAŁA (Wrocław) 15 + 12 = 27
        38. Adam SZYLKO (Wrocław) 17 + 8,5 = 25,5
        39. Emil KĘDZIORA (Borzykowo) 11 + 8,5 = 19,5
        40. Tadeusz BASIAGA (Kraków) 10 + 9 = 19
        41. Anna CISOWSKA (Sosnowiec) 10 + 8,5 = 18,5
        42. Regina KORACH (Wrocław) 9 + 9 = 18
        43. Wanda PATYKIEWICZ (Kraków) 4 + 3 = 7

        Przy równej liczbie punktów decydował wynik z pierwszej rundy.

        Ponadto nagrody ufundowane przez kierownika Klubu Śląskiego Okręgu
        Wojskowego (w tym klubie już po raz siódmy odbyły się Mistrzostwa)
        odebrali: najlepsza z pań Agnieszka Warwas oraz najwyżej
        sklasyfikowany wrocławianin Maciej Laskowski.
    • jw1969 Podziękowania 20.04.09, 12:07
      W imieniu klubu "Kamer" chciałbym i na tym forum podziękować tym,
      bez których turniej nie mógłby się odbyć. To przede wszystkim
      kierownictwo Klubu Śląskiego Okręgu Wojskowego - gospodarza
      turnieju, a w szczególności zastępca kierownika, pan Wiesław
      Witkowski. Miło nam, że w tym roku władze Wrocławia wsparły nas
      mocniej w sprawie nagród - nie rzucały one może na kolana, ale były
      przyzwoite. Duża w tym zasługa klubowicza Wiesława Sokołowskiego,
      który poświęcił tej kwestii sporo energii i czasu, odwiedzając
      przeróżne urzędy. Jemu, a także pozstałym kolegom z "Kameru"
      dziekuję za aktywny udział w organizacji Mistrzostw. A wszystkim
      uczestnikom - za tak liczne przybycie i cierpliwość w oczekiwaniu na
      wyniki.
      Chciałbym też przeprosić za błąd, który znalazł sie w zestawie,
      niezauważony mimo kilkuetapowego sprawdzania - chodzi o jeden
      skrótów w półkonsonantce. Na szczęście nie miał on istotnego wpływu
      na wyniki.
      Dziś postaram się rozesłać zestawy (już poprawione) oraz klubowy
      biuletyn. Jeśli ktoś nic nie dostanie, niech pisze na jw@wchuwr.pl
      • parodystka Re: Podziękowania 20.04.09, 18:46
        Dziękujemy my - uczestnicy, za bardzo sympatyczną atmosferę, ciekawe i zróżnicowane zadania, zestawy ozdobione rebusami i małymi formami.
        Wrocław już zakopany ;-)* i coraz ładniejszy.



        ___________________________
        * - w ubiegłym roku był rozkopany.
        • n.s Re: Podziękowania 20.04.09, 21:18
          Ja również dołączam się do podziękowań dla organizatorów.
          Co do zestawu zadań to był on ponadprzeciętny i zawierał kilka świeżych pomysłów. Choć łatwo było popełnić błąd, to rozwiązania łamigłówek dawały dużą satysfakcję. Bardzo podobała mi się wsadka liczbowa, krzyżówki "rzeczne", utrudniona jolka z hasłem i quasi-bliźniaki. Ucieszyło mnie, że znalazło się miejsce dla rebusów i to nie zawsze tych najłatwiejszych. Jak zwykle na wysokim poziomie stały drobne formy wierszowane. Szczegółów nie zdradzam, zachęcam do samodzielnego zmierzenia się z zadaniami.
          Przeglądając listę wyników warto zwrócić uwagę na udany turniejowy powrót znakomitego szaradzisty Marka Malankiewicza, byłego wicemistrza Polski. Gratulacje dla zwycięzcy oraz dla Rafała za dołożenie wszystkim w drugiej rundzie :-)
          Wyprawę do Wrocławia zapamiętam także ze względu na smakowitą pizzę a także z mile spędzonego czasu po turnieju ("mag33iczny" spacer po ogrodzie japońskim oraz atrakcyjnym zoo).
          Kilka zdjęć można znaleźć w galerii na stronach "Pyrrusa".
          • uhuhu Re: Podziękowania 20.04.09, 21:45
            Dziękuję za dobrą zabawę. W zasadzie wrażenia moje i Norberta są zbieżne,
            podobnie jak wyniki. Uzupełnię je wyróżnieniami dla: rebusu otwierającego zestaw
            zadań pierwszej rundy oraz szkotki wiązanej.

            Rafale - tak trzymaj!
            • jw1969 Obserwacja 20.04.09, 23:06
              Zauważyłem, że pierwsze 3 miejsca zajęli koledzy o krótkich
              personaliach. W sytuacji, gdy czas jest ograniczony, każda sekunda
              może mieć znaczenie i w rubryce "imię i nazwisko zawodnika" warto
              mieć do wpisania jak najmniej.
              Co sprytniejsi jeszcze skracają ten wpis, licząc na domyślność jury -
              obcinają końcowe literki i zyskują jeszcze trochę czasu. Za takie
              literówki punktów - na razie - nie odejmujemy, ale w przyszłości,
              kto wie...
              • uhuhu Re: Obserwacja 21.04.09, 07:30
                jw1969 napisał:

                > Zauważyłem, że pierwsze 3 miejsca zajęli koledzy o krótkich
                > personaliach. W sytuacji, gdy czas jest ograniczony, każda sekunda
                > może mieć znaczenie i w rubryce "imię i nazwisko zawodnika" warto
                > mieć do wpisania jak najmniej.
                > Co sprytniejsi jeszcze skracają ten wpis, licząc na domyślność jury -
                > obcinają końcowe literki i zyskują jeszcze trochę czasu. Za takie
                > literówki punktów - na razie - nie odejmujemy, ale w przyszłości,
                > kto wie...


                Przyznaję szczerze, że w tym roku cały wspomniany handicap kompletnie zmarnowałem, bo w drugiej rundzie ołówek się mi sturlał na podłogę i musiałem się po niego schylić.
Pełna wersja