Zameldowani bez wiedzy właścicieli

08.01.05, 08:38
Zameldowani bez wiedzy właścicieli


Ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych powinna być tak
znowelizowana, ażeby właścicielom prywatnych budynków zapewnić informację o
zameldowaniach w należących do nich lokalach - postuluje rzecznik praw
obywatelskich w piśmie do ministra spraw wewnętrznych i administracji.


Do rzecznika wpływają skargi właścicieli prywatnych budynków na
nieinformowanie ich z urzędu przez organy ewidencji ludności o zameldowaniu
osób w ich lokalach, ale bez ich wiedzy. Tymczasem takie informacje są
niezbędne, chociażby do ustalenia opłat związanych z eksploatacją mieszkań
(za wodę, wywóz śmieci, kanalizację), a uzależnionych od liczby
zamieszkujących osób. Chodzi przede wszystkim o osoby, którym lokale
podnajęto lub oddano do bezpłatnego użytkowania, np. kogoś z rodziny.
Powoduje to, że dodatkowe koszty wynikające ze zwiększonej liczby mieszkańców
prywatnych budynków muszą ponosić ich właściciele.

Mogą wprawdzie żądać informacji na temat osób zamieszkujących w ich lokalach,
ale za udostępnienie takich danych dotyczących jednej osoby trzeba płacić aż
33,96 zł. W praktyce więc, z uwagi na bardzo duże koszty, właściciele
prywatnych budynków nie korzystają z takiej możliwości, zwłaszcza gdy
należałoby sprawdzić dane dotyczące osób z kilkunastu, a czasem nawet z
kilkudziesięciu lokali. Obowiązujące regulacje prowadzą zatem do tego, że
właściciele nie wiedzą, ile faktycznie osób zamieszkuje w ich lokalach - mówi
dr Jerzy Świątkiewicz, zastępca rzecznika praw obywatelskich. Toteż
należałoby tak znowelizować art. 44h ustawy z 1974 r. o ewidencji ludności i
dowodach osobistych, ażeby zwolnienie z opłat za udostępnienie danych ze
zbiorów meldunkowych rozszerzyć na właścicieli budynków mieszkalnych, w
których mieszkają lokatorzy.

Danuta Frey




problem kilka lat temu był jeszcz większy w Toruniu odmówiono mi informacji
kto mieszka w zamian zaproponowano bym sie zwrócił z zapytaniem - oczywiście
za pieniądze czy dana osoba mieszka!!! Zważcie skąd mam znac dane personalne
tej osoby = Zwróciłem sie do rzecznika ochrony danych osobowych i..... on
odpisała że mam prawo gromadzić dane - wowczas mi je udostępniono ale tylko
raz. teraz widac sprawa wraca!!!
Pozdrawiam
    • slawcio.xww Re: Zameldowani bez wiedzy właścicieli 09.01.05, 10:09
      Mialem ten sam problem. Oczywiscie przewedrowalem po "n" pokojach w urzedzie
      miejskim (czesc urzednikow nie ma zielonego pojecia jak wyglada struktura
      organizacyjna swojego pracodawcy), wydziale meldunkowym... Starcilem caly
      dzien, skonczylo sie pozostawieniem sporej sumki w kasie urzedu ...i awantura z
      "nie pierwszej swiezosci" kasjerka, zyjaca mentalnie z zamierzchlych czasach
      realnego socjalizmu...

      A na dodatek lokator ktorego dotyczyl moj wywiad - jest delikatnie rzecz
      ujmujac "bardzo niezadowolony" z podwyzszenia "oplat niezaleznych" - no bo kto
      to widzial, ze wlasciciel smie podwyzszyc mu wartosc tych swiadczen?

      Kocham swoj kraj i jego porojone ustawy! Oby tak dalej!
      Ciekawe tylko, kto ostatni zgasi tutaj swiatlo...

      Sl@wek.
      • dora5 Re: Zameldowani bez wiedzy lokatora 10.01.05, 14:21
        A mnie sie "udało" dowiedzieć, czy lokatorzy, którzy kupili nowe mieszkanie,
        wymeldowali sie.
        Zapytałam urzedniczkę, co jest mi potrzebne aby w tym mieszkaniu zameldowac
        sobie moja córkę( która jest zameldowana w pracowni) Oczywiście min. zgoda
        głównego najemcy, czyli lokatora. Który od roku nie płaci czynszu, itd, itp...


        Ja zawsze powtarzam, kto zameldowany ten własciciel :-(
Pełna wersja