Dodaj do ulubionych

lokator nie chce na socjalne...

17.01.05, 17:19
Lokator otrzymał eksmisję przez sąd za uporczywe naruszanie porządku (kilka
wyroków karnych za napaści na sąsiadów). Jednocześnie zobowiązano gminę do
przyznania mu lokalu socjalnego (pijacka renta, niskie dochody itp.). Gmina w
rekordowo krótkim czasie wywiązała się z zadania - przyznała mu lokal
socjalny o metrażu właścwym, z zapleczem socjalnym lepszym niż dotychczas i
wręcz śmiesznym czynszem (na starym lokum za czynsz nie płacił - bo po co?).
A lokator mieszkania nie przyjął - bo nie chce, bo tam umowa wstępnie na rok
itp. Co może zrobić z taką sytuacją właściciel? Czy lokator ma prawo odmówić
przyjęcia mieszkania? Czy można wynająć komornika a potem sądownie dochodzić
swoich praw - no i gdzie lokatora usunąć bo przecież mieszkanie nie będzie na
nigo czekało wiecznie?
Obserwuj wątek
      • jml13060 Re: lokator nie chce na socjalne... 18.01.05, 09:28
        To jest problem, ktory realnie i aktualnie stoi przed właścicielami - eksmisja.
        Jak 'krotki' slusznie zauwazyl, problem czynszu zawezil sie do 2-3 najwiekszych
        miast w Polsce. Tymczasem przywodcy srodowisk wlascicielskich uparcie walcza
        (między sobą) o uwolnienie czynszu, a wiec z problemem, ktory juz wlascicie
        zanikl. Poza nielicznymi przypadkami wystepujacymi tylko w wielkich miastach,
        czynsze regulowane na prowincji sa juz bliskie 'sufitu'. Problemem
        pierwszoplanowym staja sie teraz eksmisje i nalezy otworzyc nowy front walki o
        ulatwienie eksmisji. Nie wiem jak przekonac wplywowe osoby w naszym srodowisku
        do zmiany strategii ? Przytoczony przyklad wyroku eksmisyjnego i odmowy
        przyjecia lokalu od gminy potwierdza to, jak daleko jest do NORMALNOŚCI.
        Pozdrawiam
        • henryk.tubacki Re: lokator nie chce na socjalne - to do komornika 18.01.05, 10:26
          jml13060 napisał:

          > To jest problem, ktory realnie i aktualnie stoi przed właścicielami -
          > eksmisja.
          Wiemy o tym, też z nim walczymy, może nie tak głośno jak teraz o czynsze.

          > Tymczasem przywodcy srodowisk wlascicielskich uparcie walcza
          > (między sobą) o uwolnienie czynszu, a wiec z problemem, ktory juz wlascicie
          > zanikl.
          No dobrze, tak sądzisz?
          Załużmy, lokator płaci 3% w.o., a czy Ty z pensji, emerytury, z innych
          dochodów dokładasz pozostałe 6,5% w.o. i masz do dyspozycji środki finansowe w
          wysokości 9,5% w.o. za 1m2 ? Sądzę, że nie.
          Masz książkę obiektu budowlanego, wykonujesz roczne i 5-cio letnie przeglądy
          nakazane prawem budowlanym, wykonujesz zalecenia z tych przeglądów, masz na to
          pieniądze z czynszu, miałeś kontrolę domu PINB, nie to poproś sam, a
          usłyszysz to co ja sam usłyszałem osobiście: nie masz Pan pieniędzy na ... ,
          sprzedaj Pan kamienicę, kupi ktoś kto będzie miał pieniądze i z kamienicy
          zrobi "cukierek" spełniający wszystkie wymagania prawa budowlanego. I widzisz,
          wszystko wraca do czynszów i odszkodowań.
          A może dostałeś już decyzję PINB zobowiązującą Ciebie do inwestowania w Twoją
          własność pod rygorem ... ? Jeszcze nie, a ja widziałem już takie decyzje z
          wskazaniem terminu realizacji, Ty nie? Obyś nie musiał oglądać.
          Masz rację, i czynsze i eksmisje nie wykonane to jest problem o nazwie: kassa.
          Między sobą nikt nie walczy, bo sukces kogokolwiek w sprawie czynszów jest
          sukcesem wszystkich właścicieli, a porażka - może być porażką też wszystkich.

          > Poza nielicznymi przypadkami wystepujacymi tylko w wielkich miastach,
          > czynsze regulowane na prowincji sa juz bliskie 'sufitu'.
          To co, z czynszów wyremontowałeś swoją kamienicę i budujesz, kupujesz
          następną, nie - dlaczego nie? Chyba jednak czynsze są daleko od "sufitu".
          Właściciel z tytułu najmu nie ma dokładać do przedmiotu najmu by mógł wykonać
          swoje obowiązki wobec prawa budowlanego. Która przedwojenna kamienica w
          jakimkolwiek polskim mieście powiatowym spełnia wymagania obowiązującego prawa
          budowlanego. Gdyby spełniała, to połowa inspektórów PINB była by do
          zwolnienia, jako zbędni.

          > Problemem pierwszoplanowym staja sie teraz eksmisje i nalezy otworzyc nowy
          > front walki o ulatwienie eksmisji.
          Masz rację, ale dopiero po 5 lutego, pisałem już o tym na forum.

          > Nie wiem jak przekonac wplywowe osoby w naszym srodowisku
          > do zmiany strategii ?
          Nie do zmiany strategii, po nowelizacji kpc po 5 lutego ta sprawa będzie też
          przedmiotem uwagi.
          Nie musisz przekonywać problem jest ogólny, ale on ruszy po 5 lutego i po
          zimowym okresie ochronnym, teraz w styczniu nie ma co go podnosić.

          > Przytoczony przyklad wyroku eksmisyjnego i odmowy przyjecia lokalu
          > od gminy potwierdza to, jak daleko jest do NORMALNOŚCI.
          Ale, odmowa przyjęcia lokalu od gminy od lokatora powinna być potwierdzona
          pismem gminy do właściciela, że gmina wskazała lokal socjalny.
          Jeżeli lokator nie skorzystał z oferty gminy idziemy z tym pismem i wyrokiem
          do sądu po nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności, bo wykonanie wyroku zostało
          zawieszone do czasu wskazania przez gminę, a tu jak czytam powyższy post:
          gmina wskazała a lokator nie skorzystał z oferty bo nie chciał.
          Teraz jest problem inny: jak komornik ma wyeksmitować z klauzulą wykonalności?
          Do jesieni 2004r. eksmitował takie przypadki "na bruk", teraz po 5 lutego 2005
          i zimowym okresie ochronnym? Poczekajmy jeszcze miesiąc, 5 lutego już wkrótce.
          Pozdrawiam Henryk Tubacki
          • krotki błedne kolo 18.01.05, 12:55
            Osoby uprawnione do lokalu zamiennego albo socjalnego, jeżeli sąd orzekł o
            wstrzymaniu wykonania opróżnienia lokalu do czasu dostarczenia im takiego lokalu

            tyle ustawa a jak w zyciu? g.......... mozna zrobic mój loktorz 3 razy odrzucał
            skierowanie bo mu nie pasowało i co i nic!!!! Gmina sie wypięła bo dostarczyła
            ale nie wpuści faceta jak nie podpisze umowy, komornik odmówil przeniesienia bo
            nie ma gdzie skoro nie ma umowy z gmina.
            Jedyna rada 3 ukraińców!!! i pójdzie bez tych wszystkich ceregieli - oni chyba
            chca do tego doprowadzić!! Nie próboałem tylko zawarcia umowy za lokatora i
            nawet opłacenia mu czynszu socjalnego z góry za ten rok (grosze) ale może to
            jais pomysł ?

            Pozdrawiam
            • jml13060 Re: błedne kolo 18.01.05, 14:38
              Nie dziwię się facetowi, który w weekend wtargnał do gmachu banku Millenium
              przy rondzie ONZ w Warszawie i groził detonacją ładunku wybuchowemu (atrapa).
              Telewizyjny reportaż wykazał, że miał rację w sporze z bankiem. Został oszukany
              przez maklerów giełdowych z tego banku (sfałszowano jego podpis). Prokurator go
              zwolnił i za swój czyn będzie odpowiadał z wolnej stopy. Może desperacja to
              jest jedyny skuteczny sposób walki o swoje ?!...... wziąść kawał gnata i z
              takim argumentem odwiedzić burmistrza, komornika. Żarty na bok, nie dajmy się
              omamić kolejnymi datami (5 lutego ?) i obietnicami. Zagwarantowano nam w
              ustawie z 1994 roku likwidację szczególnego trybu najmu i związanych z tym
              ograniczeń czynszu i eksmisji. Tego żądajmy.

              Czy o wyborze strategicznego celu (wolne czynsze, a eksmisje mogą poczekać)
              przez organizacje właścicielskie zadecydowały demokratycznie podjęte uchwały
              walnych zjazdów członków OWSN, PUWN, czy "misie widzimisie" ich prezesów ?

              Pozdrwoienia
            • nek-ko Re: błedne kolo 18.01.05, 14:52
              Po wizycie w sądzie po klauzulę wykonalności (porad udzielił rozsądny sędzia),
              u komornika, w zasobach lokalowych i administracji mam odpowiedź na własne
              pytanie:
              1. Zasoby lokalowe wskazują lokal bez nadania terminu przeprowadzenia
              (przynajmniej mi go nie podano). To WŁAŚCICIEL ma wyznaczyć termin, jeżeli
              chce się pozbyć lokatora, podając miejsce przeprowadzenia.
              2. W przypadku braku reakcji ze strony lokatora, należy zwrócić się po terminie
              do komornika, wraz z wyrokiem i klauzlą wykonalności. Jednocześnie, żeby
              mieszkanie "nie uciekło" - poinformować o postępowaniu komorniczym zasoby
              lokalowe. Komornik na podstawie decyzji o przydziale mieszkania oraz pisma od
              właściciela ma prawo zająć się sprawą, biorąc od właściciela ponad 700 zł od
              izby ( w tym kuchnia).
              3. Po ponownym wezwaniu (tym razem przez komornika) do wjścia z lokalu,
              odczekaniu 30 urzędowych dni itp ( w sumie ok. 2 m-cy) komornik wyprowadza
              lokatora. Cały czas trzeba mieć rękę na pulsie, żeby mieszkanie nie uciekło -
              bo komornik wyprowadza lokatora wyłącznie pod wskazany adres, a nie na ulicę.
              4. Po całej operacji można dochodzić się o zwrot kosztów - jeżeli np. lokator
              ma rentę, choćby i małą, można zająć nawet 1/4 - niech spłaca nawet przez 5 lat.

              Zaczynamy działać.

              Pozdrawiam.
              • oskar58 Re: błedne kolo 18.01.05, 16:22
                Dodam jeszcze, że gmina płaci odszkodowanie do chwili opuszczenia mieszkania
                przez byłego lokatora, a nie jak to widzi gmina Kraków, do chwili
                przedstawienia propozycji lokalu socjalnego. Ostrzegam przez podpisywaniem
                ugody na podobnych warunkach. Henryku, jak to jest rozwiązane w Poznaniu, tam
                też, jak słyszałem, zawierane są ugody w tej sprawie. Jeszcze jedno, skoro
                gmina przystępuje (może przystąpić) do sprawy o eksmisję po stronie powoda, to
                czy nie jest również po stronie powoda w postępowaniu egzekucyjnym, a więc, czy
                nie powinna pokryć również część kosztów egzekucyjnych. Ma interes prawie równy
                z właścicielem w tym by lokator (były) przeprowadził się bez zwłoki do lokalu
                socjalnego. Lokal nie stoi pusty, gmina bierze czynsz, a nie płaci już
                odszkodowania. Czysty zysk. Kto ma jakiś pomysł. Pozdrawiam. Oskar
              • jml13060 Re: błedne kolo 19.01.05, 09:49
                Dziekuję za tę interesującą wiadomość. Mam jednak pewne wątpliwości zwiazane z
                opłatą dla komornika 700 PLN/izba. Może ktoś zechce zaspokoić moją ciekawość w
                tem temacie ? Czy chodzi o izbę w moim domu, czy w lokalu gminnym ? Jaka jest
                definicja prawnicza pojęcia "izba", czy to jest to tylko pokój, czy izbą jest
                kuchnia, łazienka, przedpokój, strych, piwnica ? W moim przypadku (4 lokatorów)
                należy się lokal 20 m^2, co zapewne sprowadza się do jednego pokoju (700 PLN x
                1). Tymczasem u mnie mieszkają w 5 pokojach (700 PLN x 5), a jakby jeszcze
                wziąć do rachunku inne pomieszczenia, to się robi KWOTA. Jest to znacząca
                różnica, tym bardziej bolesna dla mnie, że trudna (niemożliwa) do późniejszego
                wyegzekwowania.
                Pozdrawiam
                • nek-ko Re: błedne kolo 19.01.05, 10:10
                  Izba - pokój lub kuchnia. Liczone za lokal, Z KTÓREGO LOKATORA EKSMITUJĄ. Z
                  lokatorów podobno można wyegzekwować koszty komornicze, nawet jeżeli mają
                  minimum socjalne (renta, emerytura itp.) - do 1/4 wysokości.

                  A tak przy okazji, czy komuś udało się wyegzekwować jakiekolwiek odszkodowania
                  od gminy? I czy w ogóle warto próbować, czy też sprawa jest z góry skazana na
                  niepowodzenie?
                  • krotki Re: błedne kolo 19.01.05, 11:01
                    nek-ko napisała:

                    > Izba - pokój lub kuchnia. Liczone za lokal, Z KTÓREGO LOKATORA EKSMITUJĄ.


                    niestety - tak jest

                    Z lokatorów podobno można wyegzekwować koszty komornicze, nawet jeżeli mają
                    > minimum socjalne (renta, emerytura itp.) - do 1/4 wysokości.

                    sa na to takie szansze ;) jak za moich czasów mowino z szympansem! :) jeśli
                    degenerat ma zerowe dochody , jeśłi sensowny to by płacil cokolwiek i mial
                    dodatek. Realistycznie trzeba miec fuksa by cokolwiek wegzkwować mnie NIGDY sie
                    to nie udało to sa zawsze straty


                    > A tak przy okazji, czy komuś udało się wyegzekwować jakiekolwiek
                    odszkodowania > od gminy? I czy w ogóle warto próbować, czy też sprawa jest z
                    góry skzana na> niepowodzenie?

                    moim zdaniem od 1 stycznia tam gdzie czynsz rynkowy miesici sie w 3% nie ma
                    szans bo tak zmienili przepis by to była ewidentna róznica pomiedzy tym co
                    miałby płacić a rynkowym zatem jeśłi ma płacic np. 6 zl rynek jest 6 zł to
                    róznica wynosi "0" i takie jest odszkodowanie od gminy, sznsa jest tam gdzi tn
                    czynsz byl niższy - ja dostłem kilka propozycji od Gminy płacenia mi
                    konkretnych kwot parę razy skorzystałem, parę nie bo szybko zabrali . Ale
                    obecnie nie dawałbym sobie wiekszych szans. Bo czynsze mam około rynku.

                    Lepiej eraz pogadac by gmina od ciebi wynajęła i pozostaila tam lokatora o ile
                    chodzi tylko o niplcnie czynszu
                    Pozdrawiam
                    • jml13060 Chocoba umysłowa 19.01.05, 15:18
                      To nie 'błędne koło', to jakaś choroba umysłowa. Sorry, ale jestem wq...ony na
                      cały świat. I jak ty nie wziąć gana i nie ........ ??????????? !!!!!!!!!!!!!
                      Idę pić ........
                      • krotki Re: Chocoba umysłowa 19.01.05, 16:06

                        jml13060 napisał:

                        > To nie 'błędne koło', to jakaś choroba umysłowa. Sorry, ale jestem wq...ony
                        na
                        > cały świat. I jak ty nie wziąć gana i nie ........ ??????????? !!!!!!!!!!!!!
                        > Idę pić ........


                        A jakie masz preferencje?? Bo ja dzisiaj czuję że też mi sie należy ;)

                        osobiście preferuję Ballantine's + cola w proporjach ok 1 : 4 - wiem ze to
                        parweniuszostwo ale coż De gustibus non est disputandum

                        Pozdrawiam


                        PS Powoli a wyjdziesz na swoje - zobaczysz

                            • jml13060 Re: sorki 20.01.05, 15:06
                              Pomogło (koniaczek ... a coooo...!). Dziekuje za słowa pocieszenia. Moje
                              wczorajsze spożycie alkoholu jedynie chwilowo zagłuszyło wycie zdrowego
                              rozsądku. Dziwi mnie zadowolenie części Internautów z zaskarżenia dwóch
                              paragrafów ustawy do TK. Gołym okiem widać, że to nie czynsze są problemem.
                              Poczytajcie inne wypowiedzi innych właścicieli - problemem jest EKSMISJA. Tylko
                              ona umożliwia "nowe rozdanie" w stosunkach właściciel-lokator. No bo przecież
                              nowi w branży mają pełną swobodę w ustalaniu warunków najmu. Nowe rozdanie
                              uczyni jałowymi i bezprzedmiotowymi spory z dotychczasowymi lokatorami o
                              wysokość czynszu regulowanego.

                              Skąd u diabła mam nagle wziąć >4000 PLN dla komornika (>700 PLN od izby) za
                              wywalenie lokatorów po prawomocnym orzeczeniu eksmisji i wskazaniu przez gminę
                              nory dla nich ? Ile kasy wydałem i jeszcze wydam na procesy sądowe ? Może
                              jeszcze należy się 'wziatka' dla urzędnika w gminie za znalezienie lokalu ?
                              Przecież ja nigdy tego nie zdołam wyegzekwować od dłużników. Chyba znowu się
                              zagotowałem ....
                              • henryk.tubacki Re: sorki 20.01.05, 15:37
                                jml13060 napisał:
                                > Dziwi mnie zadowolenie części Internautów z zaskarżenia dwóch
                                > paragrafów ustawy do TK. Gołym okiem widać, że to nie czynsze są problemem.
                                > Poczytajcie inne wypowiedzi innych właścicieli - problemem jest EKSMISJA.
                                Dla mnie sprawa jest jasna: 3,3% w.o., w 2005 roku, 3,63% w.o. to nie są
                                czynsze wolne, to są czynsze nadal reglamentowane ustawowo, bez względu na
                                warunki rynkowe podaży i popyto najmu w Polsce.
                                Mamy ustawowe obowiązki nakładów na przedwojejje kamienice w wysokości
                                przekraczającej 9% w.o. i skąd to brać, kraść?
                                Pisze o tym TK w uzasadnieniach swoich wyroków.

                                O eksmisjach pisałem kilkaktotnie: poczekajmy na 5 lutego i przepisy
                                wykonawcze do kpc, wtedy dopiero należy zbudować koncepcje działań w sprawie
                                ograniczeń w eksmisjach.
                                Pozdrawiam
                              • oskar58 Re: sorki 20.01.05, 22:38
                                Heniu Tubacki jest odporny jak beton zbrojony na wszelką krytykę, i nie on
                                jeden. Należy do tych, którzy sa przekonani, że tylko oni mają rację, a wszyscy
                                wokół to idioci. Jest tez zwolennikiem spiskowej teorii dziejów. Po każdej
                                lekturze jego listów na tym forum jestem o krok od załamania nerwowego i na
                                skraju nałogowego alkoholizmu. Aktualnie wysuszam Soplicę a obok stoi pusta
                                butelka po Demanowce (horka). Zgadzam sie z jml co do ważności spraw. Czynsze
                                sa pewne, a nawet, jak twierdzi krótki, problem ten ogranicza się do kilku
                                zaledwie wielkich miast. Zaniedbanie sprawy eksmisji sprawi, że podwyżki
                                czynszów w tych kilku miastach będą nieskuteczne. Nietródno wyobrazic sobie
                                sytuację, doświadczam jej na własnej skórze, w której lokator zaprzestaje
                                płacić, bo jest bezkarny. Nie ma majątku, który można zająć, emerytury, renty
                                dochodów itd itp. Ma prawo do lokalu socjalnego, a gmina może nie płacic
                                odszkodowania bo ostatni czynsz jest juz wyższy od czynszu rynkowego. JML mnie
                                rozumie. Jak sąd orzeknie eksmisję to zostanie dosłownie na lodzie z tym
                                papierkiem. Bo w Krakowie eksmisja jest niewykonalna, a odszkodowania nie
                                motywuja gminy do żadnych działań. Ide dalej sie upijać. jml, czy możesz podać
                                mi termin swojej rozprawy i nr sali. Chciałbym posłuchać. Pozdrawiam. Oskar
                                • krotki Re: sorki 20.01.05, 22:57
                                  oskar58 napisał:

                                  > Heniu Tubacki jest odporny jak beton zbrojony na wszelką krytykę, i nie on
                                  > jeden. Należy do tych, którzy sa przekonani, że tylko oni mają rację, a
                                  wszyscy wokół to idioci.


                                  o sobie mówisz???????


                                  Jest tez zwolennikiem spiskowej teorii dziejów. Po każdej > lekturze jego
                                  listów na tym forum jestem o krok od załamania nerwowego i na
                                  > skraju nałogowego alkoholizmu.


                                  to nawet niezle wyjście tylko problem na co Ciebie stać!!!!!!!!!!!!!

                                  Aktualnie wysuszam Soplicę a obok stoi pusta > butelka po Demanowce (horka).

                                  czeskie alkochole pijalem 15 lat temu paskudne były !!!!


                                  Zgadzam sie z jml co do ważności spraw. Czynsze > sa pewne, a nawet, jak
                                  twierdzi krótki, problem ten ogranicza się do kilku > zaledwie wielkich miast.

                                  ooooooooooooooooooooooooooooooo



                                  Zaniedbanie sprawy eksmisji sprawi, że podwyżki > czynszów w tych kilku
                                  miastach będą nieskuteczne. Nietródno wyobrazic obie

                                  > sytuację, doświadczam jej na własnej skórze, w której lokator zaprzestaje
                                  > płacić, bo jest bezkarny. Nie ma majątku, który można zająć, emerytury, renty
                                  > dochodów itd itp. Ma prawo do lokalu socjalnego, a gmina może nie płacic
                                  > odszkodowania bo ostatni czynsz jest juz wyższy od czynszu rynkowego. JML mnie
                                  > rozumie. Jak sąd orzeknie eksmisję to zostanie dosłownie na lodzie z tym
                                  > papierkiem. Bo w Krakowie eksmisja jest niewykonalna, a odszkodowania nie
                                  > motywuja gminy do żadnych działań.


                                  bravo


                                  Ide dalej sie upijać.



                                  wreszcie jakiś pozytywy ;)))))))))))))))




                                  pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka