Dostałem podwyżkę!

22.01.05, 06:56

Jednak wczoraj priorytetem przyszło do mnie wypowiedzenie dotychczasowej
wysokości czynszu - o 10 % - czyli do 3,3 % wartości odtworzeniowej, bo
płaciłem najwyższy pułap 10 %. Oczywiście z 1-miesięcznym terminem
wypowiedzenia, czyli od marca 2005.
Zdziwiło mnie, bo przecież większość właściecili czeka i tutaj mam pytanie:

Czy właściciel nie może robić podwyżek częściej niż na 6 miesięcy - czyli jak
dostałem podwyżke w styczniu - to żeby nie wiem, co stało się za chwilę - (np.
TK totalnie uwolnił czynsze) - następną dostanę dopiero 1 + 6, czyli w lipcu?
Czy to jest pewne, że nie można częściej niż raz na 6 miesięcy?

pozdrawiam Inny
PS: Naprawdę nie jestem Oskarem - zresztą kto umie czytać - potrafi ocenić.
Wypowiedzi Oskara są pisane innym językiem i noszą znamiona pośpiechu -a ja
swoje wypowiedzi staram się konstruować w sposób zorganizwany i klarowny :).
Nie jestem niczyim klonem.
    • oskar58 Re: Dostałem podwyżkę! 22.01.05, 14:22
      "Nie jestem niczyim klonem" wcale mnie nie przekonałeś. Oskar
      A co do wypowiedzenia to jeżeli TK uzna te przepisy za niezgodne z Konstytucją
      to oczywiście wypowiedzenie będzie skuteczne. Ja nie jestem "większość
      właścicieli" i też wypowiedziałem czynsz swoim ulubionym lokatorom, ale ponad
      te 10%. I czekam. Albo pozwą mnie do sądu i przegram sprawę, co da mi możliwość
      wniesienia skargi do TK i Strasbourga, chociaz raczej nie bo uprzedził mnie już
      rząd. Albo wygram, bo TK orzeknie wcześniej o niekonstytucyjności przepisów.
      Tak czy owak moje wypowiedzenie jest (bedzie) skuteczne. Czy oszczędność w
      słowach to znamiona pośpiechu. Tubacki i Krótki nie istnieją bez tego forum,
      muszą się wygadać, to ich proteza towarzyska, ja tu bywam dla rozrywki. Mam też
      bezpłatny przegląd prasy. I tyle, Żona woła na obiad. Pozdrawiam. Oskar (też z
      Krakowa)
      • inny_lokator Mamy to samo IP? 22.01.05, 15:32

        Mnie tylko ciekawi fakt, jak to może być, że mamy to samo IP?
        Dlatego, że jesteśmy z Krakowa?
        Może jesteśmy podpięci pod jedną centralę - czy coś - bo nie znam się na
        Internetowych zawiłościach?
        Jeżeli chodzi o fizyczną lokalizację - to mieszkam w okolicach Karmelickiej w
        Krakowie.
        Czasem - ale bardzo rzadko - zamieszczam tu posty pisząc z pracy - w okolicach
        Salwatora.
        Ciekawe - czy tam mam też takie samo IP jak Ty?

        pozdrawiam
        inny
        • oskar58 Re: Mamy to samo IP? 22.01.05, 21:49
          No to jesteśmy sąsiadami. Ja czasem mieszkam na Kapucyńskiej. Co to jest IP.
          Czy to coś brzydkiego. A na serio. Trabalscy są zwolennikami spiskowej teorii
          dziejów. Jeżeli ktoś myśli i ma inne zdanie niż oni, to na pewno szkodzi i
          spiskuje. Od rządu i prezydenta począwszy, a na mnie skończywszy. Reszta to
          tego konsekwencje, może mieli ciężkie dziecieństwo, do szkoły pod górkę i pod
          wiatr. Masz rację co do pośpiechu. Szkoda mi tracić czas na jałowe dyskusje i
          na poziomie moich głównych adwersarzy. Mam ciekawsze zajęcia. Pozdrawiam. Oskar
          • krotki z tym jednym drobiazgiem 22.01.05, 22:53
            oskar58 napisał:

            Reszta to > tego konsekwencje, może mieli ciężkie dziecieństwo, do szkoły pod
            górkę i pod > wiatr.


            że my doszliśmy

            hahahahahahah

            Pozdrawiam
Pełna wersja