biedronkab1
16.02.05, 13:25
Proszę o informację ja ta sprawa wygląda z pkt prawnego.
Nie wnikając w szczegóły napiszę krótko, że doszło do oszustwa na 20 tys zł.
Oskarżony przyznał się do popełnionych zarzutów. O ile mi wiadomo nie posiada
zadnego konta,z którego można by było ściągnąć dług.
Jednak:
Oskarzony mieszka razem z bratem w domu po rodzicach. Ojciec i matka nie zyją
(ponad 3 lata). Nie było sprawy spadkowej, ponieważ nie mają pieniędzy.
I tak;
1. Kto w pierwszej kolejności dzieli majątek po rodzicach ?
2. Czy ja, jako oszukany, mogę się starać o to, by spadek był przeprowadzony ?
3. Jakie są koszta przeprowadzenia sprawy spadkowej i kto za to płaci ?
4. Czy koszta procesu spadkowego mogą być pokryte z majątku oskarżonego ?
5. Czy komornik moze zając dom w ramach długu ?
Proszę o pomoc.