Spadek a spłata długu

16.02.05, 13:25
Proszę o informację ja ta sprawa wygląda z pkt prawnego.
Nie wnikając w szczegóły napiszę krótko, że doszło do oszustwa na 20 tys zł.
Oskarżony przyznał się do popełnionych zarzutów. O ile mi wiadomo nie posiada
zadnego konta,z którego można by było ściągnąć dług.
Jednak:
Oskarzony mieszka razem z bratem w domu po rodzicach. Ojciec i matka nie zyją
(ponad 3 lata). Nie było sprawy spadkowej, ponieważ nie mają pieniędzy.
I tak;
1. Kto w pierwszej kolejności dzieli majątek po rodzicach ?
2. Czy ja, jako oszukany, mogę się starać o to, by spadek był przeprowadzony ?
3. Jakie są koszta przeprowadzenia sprawy spadkowej i kto za to płaci ?
4. Czy koszta procesu spadkowego mogą być pokryte z majątku oskarżonego ?
5. Czy komornik moze zając dom w ramach długu ?
Proszę o pomoc.

    • oskar58 Re: Spadek a spłata długu 16.02.05, 16:17
      Biedronko. Sprawa jest banalnie prosta. Dziedziczą małżonek i dzieci.
      Postępowanie spadkowe kosztuje całe 20,00 (dwadzieścia) złotych polskich.
      Ciebie będzie kosztowało 40,00 bo postepowania będą dwa. Najpierw po wcześniej
      zmarłym rodzicu na rzecz drugiego i synów, a później po drugim zmarłym rodzicu
      na rzecz synów. Zatem i dwie opłaty sądowe po 20,00 zł. Musisz przygotować akty
      zgomu właścicieli domu, wypis z księgi wieczystej nieruchomości (domu), odpisy
      zupełne akt urodzenia twojego dłużnika albo ostatniego aktu stanu cywilnego (np
      małżeństwa). Sądem właściwym jest sąd położenia nieruchomości. To chyba
      wszystko. Możesz pominąć starania o wymienione odpisy i obarczyć tym sąd, zrobi
      to szybciej i taniej (za darmo) musisz wskazać miejsce położenia nieruchomości
      i sąd który prowadzi księgę wieczystą i jej numer (jeżeli jej nie znasz dowiesz
      się w urzędzie gminy podając adres), oraz odpowiednie urzędy stanu cywilnego i
      daty urodzenia, ślubu itp. Napisz, we wniosku, że odmówiono Ci wydania odpisów
      jako osobie postronnej, albo na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych.
      Najważniejsze, byłbym zapomniał, musisz wykazać, iż jesteś wierzycielem
      spadkobiercy (wyrok w tamtej sprawie), a brak postanowienia o nabyciu spadku
      uniemożliwia ściągnięcie długu, a innej możliwości nie ma. Resztę i tak ustali
      sąd. Koszty sądowe płaci przegrany. Mam nadzieję, że bedzie to Twój dłużnik i
      będzie go stać na zapłacenie tych 40,00 zł. Komornik może zająć dom w ramach
      długu, ale to zupełnie inna historia. Jeżeli jest w powyższym coś niejasnego,
      pisz. Pozdrawiam. Oskar
      • oskar58 Re: Spadek a spłata długu 16.02.05, 18:43
        Biedronka. No i pomyliłem się, chociaż być może nie ma to większego znaczenia w
        tej sprawie. Sądem właściwym jest nie sąd miejsca położenia nieruchomości, a
        sąd ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy. Mam wrażenie, że to jedno i to
        samo miejsce, ale błąd jest błędem. Przepraszam. Oskar
        • krotki żenada` 16.02.05, 21:10
          a słyszałe s o podatku od spadkow i darowizn111

          pOZDRAWIAM
          • oskar58 Re: żenada` 16.02.05, 22:58
            Nie słyszałem. Chyba przespałem ten wykład, albo byłem na wagarach, albo rwałem
            jakąś ładną koleżankę studentkę. Możliwe też, że ma już taką sklerozę, że
            zapomniałem że słyszałem. Napisz nam Krótki co to jest podatek od spadków i
            darowizn, a przede wszystkim wyjaśnij co to ma do rzeczy. O Krótki! oświeć mnie
            niedouczonego. Pozdrawiam. Niedouczony Oskar
            • krotki pełne zrozumienie!!! 17.02.05, 09:10
              oskar58 napisał:

              > Nie słyszałem. Chyba przespałem ten wykład, albo byłem na wagarach, albo
              rwałem
              >
              > jakąś ładną koleżankę studentkę. Możliwe też, że ma już taką sklerozę, że
              > zapomniałem że słyszałem. Napisz nam Krótki co to jest podatek od spadków i
              > darowizn,


              hahahahahaha - absolutnie mnie to nie dziwi!!!!!!!!!
              zatem poczytaj naucz sie znowu czegos nowego dla ciebie

              www.lex.pl/podatki/posid.html
              hahahahaaahahahahah



              a przede wszystkim wyjaśnij co to ma do rzeczy. O Krótki! oświeć mnie>
              > niedouczonego. Pozdrawiam. Niedouczony Oskar

              ma to do rzeczy że trzeba i ten podatek uzwglądnic chociąz jesleli nie
              przekrawcza 110 to sa zwolnienie ale .... zawsze musza złożyc do US
              jak informujesz to rób to rzetelnie a nie połowicznie!!!!

              Pozdrawiam
              • oskar58 Re: pełne zrozumienie!!! 17.02.05, 10:06
                Krótki. Wskazanie całej ustawy nie jest odpowiedzią na zadane pytanie. Podatek
                spadkowy to zmartwienie spadkobierców, to oni dziedziczą i będą ścigani przez
                US i oni bedą musieli (jeżeli będą musieli) podatek spadkowy zapłacić.
                Biedronka wyręczy ich w złożeniu wniosku o stwierdzenie nabycia spadku i
                zapłaci wpis, te 40,00 zł i nic więcej. Biedronka nie będzie spadkobiercą, ani
                nie zastąpi spadkobierców w żadnym innym przypadku. Pytanie zadał Biedronka, a
                nie jego dłużnik i jemu też odpowiedziałem. Sprawa banalnie prosta. Jeżeli
                będzie miał jakieś wątpliwości zapyta, albo pójdzie do adwokata. Jak na razie
                milczy. I tyle. Pozdrawiam. Oskar
                • krotki kłopoty z pamięcia???? 17.02.05, 10:24
                  oskar58 napisał:
                  Napisz nam Krótki co to jest podatek od spadków i

                  oskar58 napisał:
                  > Krótki. Wskazanie całej ustawy nie jest odpowiedzią na zadane pytanie.

                  zasatanów sie co piszesz!!!! nie pamietasz co piszesz czy nie rozumiesz tego
                  co piszesz!!!

                  Podatek > spadkowy to zmartwienie spadkobierców, to oni dziedziczą i będą
                  ścigani przez > US i oni bedą musieli (jeżeli będą musieli) podatek spadkowy
                  zapłacić.
                  > Biedronka wyręczy ich w złożeniu wniosku o stwierdzenie nabycia spadku i
                  > zapłaci wpis, te 40,00 zł i nic więcej. Biedronka nie będzie spadkobiercą,
                  ani > nie zastąpi spadkobierców w żadnym innym przypadku. Pytanie zadał
                  Biedronka, a > nie jego dłużnik i jemu też odpowiedziałem. Sprawa banalnie
                  prosta.




                  Jeżeli wszystko jest dla ciebie takie banalnie proste to czemu zawsze
                  przegrywasz????



                  POzdrawiam





Pełna wersja