Proszę o pomoc

02.03.05, 22:22
Mieszkam z mężem i córeczką w mieszkaniu spółdzielczym głównym najemcom jest
nasz wójek który już nie żyje, mamy już decyzję o zameldowaniu męża w tym
mieszkaniu, niestety grozi nam eksmisja z mieszkania, zaznaczam że mąż
mieszka w tym mieszkaniu już 23 lata ja z nim 6, płacimy czynsz nie ma na nas
skarg. Nie mamy gdzie się wyprowadzić, czy my mamy szanse na to mieszkanie? c
jak spółdzielnia odda sprawę do sądu o eksmisję to sąd może orzec na naszą
korzyść, błagam pomuszcie co my mamy zrobić.
    • oskar58 Re: Proszę o pomoc 03.03.05, 07:31
      Szansa jest. Na wszelki wypadek proponuję taką linię obrony: doszło do zawarcia
      umowy najmu przez czynności faktyczne, płacisz czynsz i należne opłaty, nie
      masz zaległości, a spółdzielnia je przyjmuje i dotychczas nie miała żadnych
      zastrzeżeń, zatem jest umowa najmu, a wobec tego żądanie eksmisji jest
      nieuzasadnione. Sprawdź czy mąż dziedziczy po wójku, może to jest najprostsza
      droga do uregulowania problemu. Polecam lekturę prawa spółdzielczego, statutu
      spółdzielni, kodeksu cywilnego i drzewa genealogicznego męża. Pożądany jest
      pośpiech, są terminy w prawie spółdzielczym, których przekroczyć nie można.
      Oskar
      • e-mamulka Re: Proszę o pomoc 03.03.05, 10:13
        Bardzo dziękuję za odpowiedz i będę działała, a wójek jest bratem babci(matki
        teścia).
    • coggiorno Re: Proszę o pomoc 05.03.05, 07:31
      Można też zwrócić się o pomoc do prawnika.
      W sumie po to są. Fakt, że to kosztuje, ale w poważnej sprawie lepiej mieć dobrą pomoc.
      Pozdrowienia,
      Krzysztof
Pełna wersja