milczace biuro posrednictwa

15.03.05, 13:48
Czy pytanie informacyjne przeslane przez internet do biura, ktore w
internecie sie dumnie i wiarygodnie reklamuje zignorowane milczeniem, cos
znaczy - czy moze takie biuro sobie przezornie odpuscic, czy jeszcze raz
wyslac poczte - jakie sa zwyczaje w Polsce.
    • www.mieszkanie.info.pl Re: milczace biuro posrednictwa 16.03.05, 13:16
      Internet jest jeszcze przez wielu niedocenianym źródłem szybkiej
      informacji.Jeżeli biuro z dumą reklamuje się na swojej stronie internetowej a
      nie odpowiada na prosty e-mail (nawet zachęcając do spotkania),to albo pośrednik
      wyrzucił kasę w coś,z czego korzystać nie umie,albo jest to tylko symbol
      reklamowy mający za zadanie przyciągnąć klienta bezpośrednio do biura (tylko po
      co wtedy e-mail??),albo zostałeś/aś zlany.
      Zresztą nawet jak dasz bezpośrednie zlecenie pośrednikowi,to musisz być
      przygotowanym/ną na dłuuuugie milczenie pośrednika-takie są zwyczaje w Polsce
      Oczywiście są też wyjątki ale lepiej być przygotowanym na najgorsze i np. mile
      zaskoczonym niż wk...nym brakiem reakcji pośrednika.
      Nie wygłupiaj się z tym ponownym przesyłaniem poczty-lepiej znajdź inne
      biuro.Pamiętaj,że to Ty robisz łaskę pośrednikowi a nie pośrednik Tobie.

      www.mieszkanie.info.pl
      • al9 uważaj na mieszkanie -info 16.03.05, 15:27
        Mieszkanie info ma swoja stronke i swój biznesik oparty na omijaniu w
        transakcjach pośredników - szuka takich postów, żeby sie wypromować. Nie jest
        wiarygodny. A na powaznie: poszukaj innego pośrednika, jest wielu poważnych i
        uczciwych i szybko odbierających maile. Pozdrawiam
        Artur Leszczyński - pośrednik licencjonowany 4356
        PS I pamietaj - nie robisz nikomu łaski. Zlecasz wykonanie usługi. I masz prawo
        wymagać, żeby była wykonana profesjonalnie! :-))
        • www.mieszkanie.info.pl Re: uważaj na mieszkanie -info 16.03.05, 15:43
          ?!?
          co to ma znaczyć,żeby na mnie czy na mój serwis uważać,bo czegoś tu nie kumam??
          i dlaczego uważasz,że nie jestem wiarygodny??
          tylko napisz coś z sensem
          • zegmarek Re: uważaj na mieszkanie -info 18.04.05, 16:25
            Nie trzeba pisać wystarczy wysłać na twoją stronę
        • coggiorno Re: uważaj na mieszkanie -info 17.03.05, 15:44
          Nie wiem o co chodzi. Dlaczego uważać? Bo prowadzi biznesik? No to ja podpowiem: warto omijać pośredników dużym łukiem, bo z pięciu, z którymi miałem do czynienia ostatnio nie było ani jednego, którego mógłbym komuś polecić.
          No jestem cięty na pośredników, bo biorąc kasę za byle co. Chyba, że można uznać, że za licencję. 3 tysiące za wynajęcie mieszkania przy tym poziomie obsługi prawnej? Błędach w umowie, która i tak jest do bani?
          Wywieszanie przez pośredników ogłoszeń w internecie i utrzymywanie ich przez kilka miesięcy po dezaktualizacji to norma.
          Uważać na pośredników!
          No ciekawe jak Pan Pośrednik wyobraża sobie wyegzekwowanie profesjonalnego wykonania usługi od pośrednika? Głosowaie nogami? Co. Może na drugi raz pójdę do innego pana kupić mieszkanko?
          Ech pośrednicy licencjonowani. Bez licencji niestety byliby zerami.
          Pozdro
          KK
          • krotki Re: uważaj na mieszkanie -info 17.03.05, 16:00
            Re: co takiego robi pośrednik, że bierze tyle kas
            al9 12.01.2005 10:01 + odpowiedz


            Pojęcie mam. Ale szereg ustaw reguluje obowiązki posrednika. NIE może on
            proponować swoim Klientom kształtu umów przedwstępnych. To jest zarezerwowane
            dla prawników i to z określonych korporacji


            to jest gdzies w watku poniżej teraz widzisz oni nie są od obsługi prawnej a od
            kasowej ;) pośrednik weźnie 3 % , prawnik od sporządzenia umowy no chyba też z
            kilka procent - notariusz też US też wyjdzie że przy danej umowie większośc
            pieniedzy kóra przepływa idzie nie do stron a gdzies indziej! A co do
            umieętności pośredników nie mamy co sie spierac - wczoraj rozmawiam z panią
            pośredniczka i mówie że nie kupie tej kamienicy bo jest tam kilka wyroków
            eksmisyjnych do przeprowadzenia a szanse na eksmisje żadne na co pani mi mówi -
            ale tam częśc umów jest wolna!! - ja na o i co z tego - ona no że może ich pan
            zaraz wyrzucić - co ??? radzicie mi współpracowac dalej z ta agencją!!! _ Ach
            to ogólnopolska agencja!! Albo niewiedza albo oszuści

            Pozdrawiam
            • zegmarek Re: uważaj na mieszkanie -info 18.04.05, 16:30
              a czy ta pani napewno miała licencję
          • zegmarek Re: uważaj na mieszkanie -info 18.04.05, 16:28
            Bardzo prosto - przecież jeżeli ktoś jest niedouczony to widać już na pierwszym
            spotkaniu. Po prostu nie podpisywać umowy.
        • al9 profesjonalni posrednicy 17.03.05, 16:24
          1.odpowiadam mieszkanie info: ślędzę Twoje posty i korzystasz z każdej okazji,
          zeby krytykując pośredników polecić swoja stronkę. Masz prawo, ale własnie
          dlatego NIE jestes wiarygodny. Bo Twój biznes NIE polega na pośredniczeniu w
          obrocie. Po prostu przyjmujesz ogłoszenia. I dobrze. Pozdrawiam
          2.odpowiadam caggiorno: pałowaliśmy od wrzesnia do lutego wywołany przez Ciebie
          temat tych okropnych pośredników. W wielu przypadkach wielu ludzi krytykujących
          nas ma rację. Ale to Ty postanowiłeś skorzystac z czyjejś "rady" , przez
          podstawione osoby wybierać oferty ,oszukiwać i nie płacić. To jest uczciwy
          sposób? Gratuluję! A na pytanie jak egzekwować: odpowiem - nazywać sprawy po
          imieniu a pośredników, którzy nic nie umieją - po nazwisku. A nie odnosic
          wszystkich zarzutów do każdego pośrednika. Znakomita część z nas pracuje
          rzetelnie. Poza tym - istnieje mozliwość odebrania licencji. Odsyłam na strony
          www.pfrn.pl Naprawdę - można w uzasadnionych przypadkach usunąć nieuków z
          zawodu.

          3.odpowiadam krótkiemu: Naprawdę masz pecha!!! Mam nadzieję , że któregos
          pieknego dnia trafisz na prawdziwego profesjonalistę!
          Pozdrawiam
          Artur Leszczyński
          • coggiorno Re: profesjonalni posrednicy 18.03.05, 07:20
            Panie Arturze, licencjonowany pośredniku,
            Używa Pan okropnego języka a na dodatek wyciąga pochopne i całkiem niesłuszne wnioski. Akurat prowizję kompletnie durnemu pośrednikowi zapłaciłem, za co jestem na siebie zły bo za może stary jestem, żeby jeszcze liczyć na to, że sprawiedliwość ludzka mi to wynagrodzi.
            Skoro Pan potrafi zabierać koncesje pośrednikom, to może będziemy się zgłaszać do Pana? Jest bardzo duże zapotrzebowanie.
            Może przy okazji zwrócę Pana uwagę na jedną kwestię: po co koncesje? Skoro ja i moi znajomi poznali prawie wszystkich pośredników w tym mieście i nikt nikogo nie poleca a wręcz przeciwinie, to niech Pan nie będzie dzieckiem. A może Pan udaje tylko?
            Akurat nie wiem co robi mieszkanie info i póki co mnie nie interesuje, ale jeśli wprowadza to konkurencję na tym bezkonkurencyjnym rynku, to bardzo dobrze.
            Pan chce, żebym się zajał wyrzucaniem pośredników, a ja mam naprawdę na głowie mnóstwo spraw: zidiociałych nauczycieli (już uprzedzam, że o dziwo są nieliczna fajne jednostki), reforma służby zdrowia, naprawa dróg (no skandal po tej zimie). Ta lista nie jest jeszcze pełna.
            Więc pozwoli Pan, że się udam do naglących zadań, a pośredników może Pan wyrzucić wszystkich razem z ich koncesjami. Im mniej koncesji tym lepiej.
            No dobra się rozpisałem, a niezałatwione sprawy kraju czekają
            Pozdrowienia,
            Krzysztof
            • al9 Re: profesjonalni posrednicy 18.03.05, 11:07
              W pełni się zgadzamy! Fakt, ze dużo trzeba zmieniać, ale zacząć trzeba od
              siebie i swojego środowiska. Więc may co robić. A że trzeba nieuczciwych czy
              niedouczonych eliminować z waznych zawodów - poza dyskusją. Pozdrawiam
              AL
          • www.mieszkanie.info.pl zawiść pośrednika 18.03.05, 10:03
            al9,a prosiłem żebyś wypowiedział się sensownie a nie jak mały pędrak, który
            jest zły bo ktoś mu odebrał lizaka i chce się wyżyć na pierwszym lepszym.
            Twój pogląd a propos opisywanej przez Ciebie wiarygodności co do mojej osoby
            jest hmmm nieco bzdurny żeby nie napisać "głupim wymysłem chorego
            człowieka".Czyżby jakieś "głosy" Ci zasugerowały obsmarowywanie mnie na każdym
            poście,w którym biorę udział??
            Terra magica chciał jedynie porady,czy ma korespondować z biurem,które Go
            ignoruje milczeniem? W jednym z ostatnich zdań zaproponowałem temu użytkownikowi
            aby znalazł inne biuro (profesjonalne,które Go nie zleje) a nie dał sobie spokój
            w ogóle z pośrednikami!!! Czy zatem nadal uważasz,że w mojej radzie była jakaś
            kryptoreklama mojego serwisu,a może jakaś ukryta krytyka wszystkich pośredników
            na całym świecie??
            Pod Twoimi postami widnieje Artur Leszczyński,licencjonowany pośrednik ze Sz-na
            blablabla nr licencji blablabla ...-czyżby reklama,zakłamany człowieczku??
            Słuchaj no al9,to że ja nie jestem pośrednikiem,nie mam licencji,to nie
            znaczy,że nie znam się na prawie lub polskiej rzeczywistości i nie mogę udzielać
            rad jak człowiek z doświadczeniem innemu człowiekowi w potrzebie!! Moje,jak
            również innych rady nie są wiążące i nigdzie nie jest powiedziane,że tak musi
            być na 100% i ktoś musi się pod nie podporządkować.Jak czytam większość
            postów,to niektóre,opisywane przez użytkowników rady dawane przez
            licencjonowanych pośredników zasługują wręcz na szubienicę.Można mieć licencję i
            nadal być debilem a można być kierowcą TIR'a i mieć wiedzę większą z zakresu
            nieruchomości niż niejeden licencjonowany pośrednik obrotu nieruchomościami.
            Więc daruj sobie,al9,te niepoparte żadnymi sensownymi dowodami uwagi pod czyimś
            adresem,bo jak je czytam to mi się białko w oczach ścina.
            • al9 Re: zawiść pośrednika 18.03.05, 11:28
              Mały Bartoszku! Złość piekności szkodzi!!! Białko juz Ci się ścięło.
              Kryptoreklama serwisu jest w twoim niku i w wyborze postów, w których bierzesz
              udział - dopóki go nie zmienisz - upieram sie przy swoim zdaniu na Twoj temat.
              Co do konkurencji - nie jesteś moim konkurentem, nie masz licencji - a gdybys
              nawet ją zdobył - to nie mieszkasz w moim mieście - a rynki nieruchomości są
              lokalne. Przyznaję Ci jednak rację, ze masz prawo radzic co chcesz, komu
              chcesz. Ja tez mam prawo zwracać innym uwagę, że nie jestes w swojej
              życzliwości całkiem bezinteresowny. Do ciebie łatwo trafić. Ja podpisuje sie
              imieniem i nazwiskiem, ale nie podaję do siebie adresów www. Nie prowadze
              kryptoreklamy, ale usiłuje bronic swojego środowiska z uchylona przyłbicą.
              Powtórzę: wiekszość z nas jest rzetelnych, uczciwych i profesjonalnych.
              Przyznaję, ze nie wszyscy. I przyznaję, że trzeba eliminować czarne owce. I tak
              sie , może zbyt wolno dzieje! Więc działaj Bartoszu jak umiesz, z całego serca,
              momo Twojej złości zycze Ci powodzenia, moze Twój serwis będzie kiedys taki jak
              gratka. Ale proszę - nie buduj swojego biznesu w złości i opozycji do innych.
              Zła energia wróci do Ciebie. Mimo wszystko pozdrawiam
              Artur Leszczyński
              Artur Leszczyński
              • www.mieszkanie.info.pl Re: zawiść pośrednika 18.03.05, 14:11
                al9 napisał:

                > Mały Bartoszku! Złość piekności szkodzi!!!

                Podobno to nie o wielkość ale o jakość chodzi :))
                A co do piękności,to również nie narzekam :)

                Pozdrowienia i miłego weekendu.
            • zegmarek Re: zawiść pośrednika 18.04.05, 16:37
              To jednak prawda ,że jak człowiekowi brakuje argumentów to sięga do inwektyw.
          • ariush Re: profesjonalni posrednicy 18.03.05, 11:20
            Szanowny Panie Pośredniku, jeszcze rok temu nie miałem nic do przedstawicieli
            Pańskiego zawodu, bo nie miałem z nimi kontaktu. Czytałem na forum "potyczki
            pośredników z kamienicznikami" ale myślałem że są to nieuzasadnione ataki ludzi
            którym żal jest 3% na prowizję. Ale to się niestety zmieniło. Może miałem pecha,
            ale trafiłem do bardzo "profesjonalnej" pośredniczki. Rodzice chcieli kupić dom
            więc podpisali umowę, kobieta skasowała kasę za pokazanie jakiegoś domu, zresztą
            dom ten nie odpowiadał w żaden sposób ich wymaganiom, ani dzielnica nie ta, ani
            wielkość domu. Ale hitem było jak Pani Pośrednik opowiadała nam ile to ona
            nieruchomości w moim mieście sprzedała, jak się okazało przynajmniej połowa
            domów i mieszkań w mojej dzielnicy przeszło przez jej biuro, między innymi MÓJ
            DOM W KTÓRYM MIESZKAM, a tak na marginesie to był on kupiony przez mojego
            dziadka w roku 1967. Myślałem że się przesłyszałem, ale Pani pośrednik
            "ciągnięta za język" potwierdziła to jeszcze 3 razy. Poza tym minął już ponad
            rok od podpisania umowy i nie było ŻADNEGO kontaktu z ofertą dla moich rodziców.

            Pan wybaczy ale moje doświadczenia plus to co czytam na forum daje dokładny
            obraz "zamkniętej kasty pośredników". Dlaczego tak się bronicie przed likwidacją
            koncesji?? Rynek najlepiej zweryfikuje którzy pośrednicy są profesjonalni i oni
            będą mieli co robić. Jakoś do mnie nie docierają argumenty, że koncesje mają na
            celu wyeliminować oszustów. Od ścigania jest policja i prokuratura. A jak Pan
            widzi w podanym wyżej moim przykładzie oszuści są też wśród pośredników, ja
            trafiłem tylko na "drobne kłamstewko", ale ktoś inny może być nacięty na grubą
            kasę. No chyba że Wasz kodeks etyczny dopuszcza takie "drobiazgi".

            Muszę się jeszcze ustosunkować do Pańskiej "potyczki" z MIESZKANIE.INFO, bo jest
            to już "regularna wojna". Miałem okazję rozmawiać z MIESZKANIE.INFO
            telefonicznie, przy okazji jakiegoś ogłoszenia które ukazało się w jego
            serwisie. Bardzo miły gość, NIEODPŁATNIE udzielił mi informacji o działce którą
            chciałem kupić, gdzie jest położona, jak daleko od centrum, etc. Nie musiał tego
            robić ale zrobił. Podejrzewam że Pan kazał by mi najpierw podpisać umowę na
            wyłączność.
            • al9 Re: profesjonalni posrednicy 18.03.05, 11:42
              Wierzę, ze mieszkanieinfo to fajny gość. I cieszę się , ze Panu doradził. Ale
              równie dobrze mogłaby Panu doradzić moja ciotka. Może zreszta dobrze by
              doradziła. Część spraw jest banalnie prostych, część tak skomlikowanych, ze sam
              nie odważam sie wydać opinii bez konsultacji z kolegami posrednikami,
              prawnikiem, czy kimś z magistratu. Powtórzę: wolna wola. Mozna korzystac z
              usług pośrednika lub nie. Tylko w moim mieście codziennie pośrednicy finalizuja
              dziesiatki transakcji, miesięcznie pewnie kilka tysięcy. Ani jednego postu nie
              ma od zadowolnych Klientów - nic dziwnego zresztą. Ludzi szlag trafia jak
              trafią na kogos nierzetelnego czy nieuczciwego. Dotyczy to każdego zawodu.
              Apeluje tylko o jedno: NIE wrzucajmy wszystkich do jednego wora. Są posrednicy
              douczeni, efektywni i jeszcze sympatyczni. Podobnie jak lekarze, adwokaci czy
              mleczarze. Nie generalizujmy. A licencje? Byłem przeciwnikiem. Ale dzieki
              długiej procedurze naprawde się duzo nauczyłem. I ucze sie dalej. Równiez od
              Panów, Szanowni Dyskutanci! Pozdrawiam
              Artur L.
              • ariush Re: profesjonalni posrednicy 18.03.05, 12:13
                Zgadzam się z Panem że pańska ciotka dobrze by doradziła, pod warunkiem że zna
                okolice Gorzowa, ja chciałem wiedzieć tylko gdzie leży miejscowość z ogłoszenia
                bo telefon kontaktowy nieodpowiadał. Podobnej informacji udzieliła by mi pewnie
                też TP SA na 913, ale nie o to chodzi.
                Sprawa polega na tym że 99% pośredników zażąda za taką informację podpisania
                umowy, czasem w skrajnych wypadkach jakiejś opłaty. A ja nie mam zamiaru płacić
                za coś co mogę mieć innymi kanałami (zupełnie legalnie) za darmo lub taniej.

                Ja nie wrzucam do jednego worka wszystkich pośredników, gorąco wierzę że jest
                Pan uczciwym pośrednikiem i ma Pan samych zadowolonych klientów. Nie mam zresztą
                podstaw by sądzić inaczej. Ale jest jeszcze coś takiego jak pierwsze wrażenie,
                a to po moim jedynym spotkaniu z pośrednikiem, nie jest najlepsze.

                Co do długiej procedury licencjonowania, o której Pan pisze to można ją zastąpić
                szkołą podyplomową. Myślę że wyniósł by Pan tyle samo z takiego rozwiązania.
                Licencje rodzą niestety patologie, tworzą zamknięte środowiska. Nierzadko "klany
                rodzinne", podobnie jest w środowiskach lekarskich czy prawniczych, które Pan
                przywołał. Ciężko się dostać na studia medyczne czy prawnicze, a jeszcze
                trudniej na aplikacje. Podobna sytuacja jest z komornikami sądowymi, ale to już
                nie na tym forum.
                Gdyby natomiast zamienić licencje na szkołę podyplomową, było podobnie jak jest
                z optykami. Optycy kończą 2-letnią szkołę pomaturalną i po skończeniu mogą
                pracować u kogoś lub otworzyć własny zakład, a powstają jak grzyby po deszczu.
                Powinni chyba wszyscy dążyć do normalności a nie brnąć w patologię. Tylko
                konkurencja eliminuje "czarne owce".
                A Pan jako przedstawiciel zawodu, oraz jak Pan napisał przeciwnik licencji,
                powinien dążyć do zmiany obecnego stanu rzeczy.

                Pozdrawiam
                AP
                • zegmarek Re: profesjonalni posrednicy 18.04.05, 16:46
                  Zgodziłbym się z panem ale :
                  licencję może otrzymać każdy kto zda egzamin. Nie ma tu żadnych ograniczeń.
                  Pośrednicy to ludzie i jak w każdym zawodzie są lepsi lub gorsi. Nie wolno
                  wiec uogólniać.
                  A nawiasem mówiąc częściej słyszę o nie rzetelnych klientach niż pośrednikach
            • www.mieszkanie.info.pl Re: profesjonalni posrednicy 18.03.05, 12:03
              Odnosząc się do ostatniego akapitu ariush'a,to powtarzam,że nie jestem
              pośrednikiem,nie mam licencji i nie będę (bo nie mogę) udzielał jakichkolwiek
              czynności zmierzających do zawarcia między dwiema osobami umowy!!
              Mój serwis jest bezobsługowy w formie prawnej przeze mnie a obsługuję go jedynie
              w formie czysto technicznej,składającej się z akceptacji ogłoszenia (nawet nie
              wnikam w jego treść).A to oznacza,że nie uczestniczę w żadnych ruchach moich
              klientów zmierzających do zawarcia jakichkolwiek umów i uczestniczyć nie chcę.
              Klienci,którzy skorzystają z bazy,o ile znajdą interesujące ich ogłoszenie,sami
              muszą doprowadzić do zawarcia umowy-ale bez mojego pośrednictwa.
              A przytoczona "porada" to była jedynie informacja o okolicy,na której znajduje
              się działka;ponieważ jest ona położona niedaleko mojej miejscowości i bardzo
              dobrze znam te tereny.
              A co do pośredników,to tworząc serwis chciałem się wpierw z nimi
              dogadać.Współpraca miała polegać na zamieszczaniu przez nich swoich ofert,tak
              jak to robią w gazetach czy ulotkach itp. cudach.Niestety zostałem wręcz
              wyśmiany i zastraszony prokuraturą,sądem itd.,chyba że zaprzestanę
              działalności.Reakcja pośredników byłą zaskakująca!! Chcieli mieć monopol nawet
              na słowo "nieruchomość".Więc co się teraz dziwicie,że Was poprostu nie lubię? :)
              Wasz światek jest zamknięty;bronicie siebie nawzajem,chociaż nie macie pojęcia
              jakie błędy niektórzy z Was robią!!Jedynie Wasza solidarność zasługuje na oklaski.
              Ja nie neguję zawodu pośrednika,ponieważ jest on potrzebny.Co do
              niekomptetentnych pośredników,to ich weryfikację pozostawiam samemu życiu.Ale
              czemu pośrednicy z uporem maniaka wpierniczają się w mój interes i tak bardzo
              pragnął mnie zniszczyć?? Lobby?
              • al9 Re: profesjonalni posrednicy 18.03.05, 12:30
                Nie wiem skąd ta złość gorzowskiego środowiska. Dla mnie każda forma promocji
                ofert jest super! Śrdowisko nie chce Ciebie niszczyć - sam dam parę ogłoszeń u
                Ciebie, jesli będę miał jakieś oferty bliżej Gorzowa. Co do licencji raz
                jeszcze: w samym środowisku zdania sa podzielone. Ale przypominam, ze to nie sa
                nasze wewnetrzne regulacje, ale zapisy ustawy. panowie posłowie i panowie z
                rządu tak to wymyslili. Jakieś formy obostrzeń i ustalenia poziomu wiedzy
                powinny istnieć. Czy w obecnym kształcie - sam nie jestem pewien. Byłbym za
                dostepem do zawodu każdego, kto zda trudny, państwowy egzamin (teraz to jeden z
                elementów). Ale to inna dyskusja i dotyczy tak naprawde wielu zawodów.
                Zamykanie sie wenatrz korporacji jeszcze nigdy żadnej grupie zawodowej nie
                pomogło, a sporo złych opinii o pośrednikach jest tego dowodem. Musimy (sam sie
                bije w piersi) wywalać na zbity pysk niedouków. Pozdrawiam
                Artur L.
                • ariush Re: profesjonalni posrednicy 18.03.05, 12:46
                  Bardzo bym prosił aby nie nazywać mnie "gorzowskim środowiskiem", bo ja jestem z
                  Zielonej Góry, a to że bronię gorzowianina to chyba ewenement w skali kraju.

                  Poza tym chyba posłowie sami na ten pomysł nie wpadli, pewnie były jakieś
                  konsultacje społeczne, albo lobbing (to takie modne słowo ostatnio).
                  Można też podjąć inicjatywę społeczną i przesłać do sejmu projekt ustawy
                  zmieniającej istniejący stan rzeczy, i to właśnie powinni zainicjować pośrednicy
                  którzy są przeciwni licencjom.

                  Pozdrawiam
                  AP
                  • al9 czemu nie kochacie Gorzowian? 18.03.05, 14:36
                    A właściwie czemu Zielona Góra nie lubi Gorzowa? Odwrotnie tez tak jest?
                    AL
        • arwena92 bezpośrednio taniej. 28.03.05, 12:00
          niestety mam bardzo przykre doświadczenia z pośrednikami. po podpisanu umowy
          biura zapominały o moim istnieniu a jak sobie przypominały to proponowały oferty
          które sam już znalazłem i zdążyłem obejrzeć. Alternatywą dla biur pośrednictawa
          okazała się gazeta "Nieruchomości Bezpośrednio" znalazłem w niej dużo propozycji
          dla siebie i na dodatek wszystkie prywatnie ogłaszane. Wszystkie papiery przed
          transakcją sprawdził notariusz w ramach obsługi transakcji a ja maiałem koszty
          zakupu mieszkania niższe o prowizję agencji.
      • zegmarek Re: milczace biuro posrednictwa 18.04.05, 16:24

        > Nie wygłupiaj się z tym ponownym przesyłaniem poczty-lepiej znajdź inne
        > biuro.Pamiętaj,że to Ty robisz łaskę pośrednikowi a nie pośrednik Tobie.
        >
        > www.mieszkanie.info.pl
        Dużo w tym racji , tylko za wyjatkiem ,że nikt nie robi nikomu łaski.
        Pośrednictwo to współpraca klient-pośrednik.
    • arwena92 Dlaczego nie poszukasz bezpośrednio 28.03.05, 11:38
      Sądzę że należy sobie takie biuro odpuścić , tak jak wszystkich innych
      pośredników i poszukać bezpośrednio, ostatnio znalazłem w kiosku super gazetę
      pt. Nieruchomości Bezpośrednio . Po co ci pośrednicy jak możesz wszystko
      załatwić bez nich. Podaję ci adres strony gdzie znajdzesz dodatkowe informacje
      www.gazeta.tdx.pl
      • al9 Re: Dlaczego nie poszukasz bezpośrednio 30.03.05, 17:01
        Ej, arwena - robisz sobie jaja. To powazna dyskusja, a ty reklamujesz swoja
        stronkę. Wydaj troche kasy na ogłoszenia!
        Artur L.
        • ewapaw5 Re:Brak kontaktu i lekcewazenie ofert wysylanych 13.04.05, 13:42
          Wyslalam do 25 biur we Wroclawiu oferte wspolpracy odnosnie sprzedazy dzialki i
          mieszkania ponadto odwiedzilam osobiscie z 15 i tylko 1 biuro odezwalo sie na
          moj email z propozycja wspolpracy. Gdyby nie moja wiedza i rzetelne informacje
          nie sprzedalabym niczego przez posrednikow a tak uzyskalam cene o wiele wieksza
          niz chcialam .Posrednicy przyprowadzali mi klientow i nie potrafili im nic
          powiedziec o sprzedawanej nieruchomosci jakby bylo tego malo bez prawa
          sciagneli moja wizualizacje i opis i bez podpisania umowy sami wystawili na
          sprzedaz ,nie znali podstawowych informacji ani realnych cen na rynku ,ja
          musialam im robic wyklad ,wstyd mi ,ze tacy niedouczeni ludzie nie umieja
          rzetelnie doradzic klientowi ,jedno jest pewne ,ze najwazniejsa dla wiekszosci
          posrednikow jest jest umowa na wylacznosc gdzie trafic mozna roznie stracic
          czas i pieniadze,ja omijam ich z daleka ,sprzedalam sama korzystnie
          dom ,mieszkania i nie sa mi do szczescia potrzebni wcale skoro nie umieja sie
          wykazac profesjonalizmem. No coz sa to ludzie z tzw "lapanki" z gazety z
          ogloszeniami o pracy , nie przygotowani i maja wlascicielowi biura dostaczyc
          prowizje od klienta a z tego otrzymuja tylko 30% i oczywiscie prawie wszyscy
          pracuja na czarno lub nie sa wystawiane faktury. Napisalam to po to aby
          przedstawic realnie rynek nieruchomosci narazie funkconujacy ,oczywiscie
          zdarzaja sie wsrod tych prosrednikow ludzie z klasa i wiedza ,skromni dbajacy o
          interes klientow. Generalnie radze liczyc tez na samego siebie jezeli komus
          zalezy na szybszej transakcji.
          • mls.org.pl Re:Brak kontaktu i lekcewazenie ofert wysylanych 14.04.05, 10:11
            Profesjonalni są tylko pośrednicy działający na wyłaczność. Trafiłas na firmy
            pracujące na otwartych, a to są zwykli łapacze ofert. Ale jak nie chcesz na
            wylacznośc to nie oczekuj cudów. Na całym świecie pośrednicy pracują tylko na
            wyłączność. I nikogo to nie dziwi.
            pozdrawiam

            1000 ofert na mls.pomorze.pl !!!
          • zegmarek Re:Brak kontaktu i lekcewazenie ofert wysylanych 21.04.05, 09:27
            Wyslalam do 25 biur we Wroclawiu oferte wspolpracy odnosnie sprzedazy dzialki i
            mieszkania ponadto odwiedzilam osobiscie z 15 i tylko 1 biuro odezwalo sie na
            moj email z propozycja wspolpracy.
            Jeżeli do mnie przychodzi poczta adresowana do 25 biur to grzecznie
            odpowiadam, że nie jestem ofertą zainteresowany. Oferta dla wszystkich to nie
            oferta.

            Gdyby nie moja wiedza i rzetelne informacje
            nie sprzedalabym niczego przez posrednikow a tak uzyskalam cene o wiele wieksza

            Mając taką wiedzę i rozległe możliwości nie było żadnego racjonalnego powodu by
            składać ofertę pośrednikom.

            niz chcialam .Posrednicy przyprowadzali mi klientow i nie potrafili im nic
            powiedziec o sprzedawanej nieruchomosci jakby bylo tego malo bez prawa
            ciagneli moja wizualizacje i opis i bez podpisania umowy sami wystawili na
            sprzedaz ,nie znali podstawowych informacji ani realnych cen na rynku

            Jeżeli fakty te miały naprawdę miejsce to zapewne nie był to pośrednik a osoby
            udając pośrednika.
            ,ja
            musialam im robic wyklad ,wstyd mi ,ze tacy niedouczeni ludzie nie umieja
            rzetelnie doradzic klientowi ,jedno jest pewne ,ze najwazniejsa dla wiekszosci
            posrednikow jest jest umowa na wylacznosc gdzie trafic mozna roznie stracic
            czas i pieniadze,ja omijam ich z daleka
            Jestem ciekawy czy tych podjąłbyś się biznesu na , którym szansa zarobku
            była by jak 1 do 25

            sprzedalam sama korzystnie dom ,mieszkania i nie sa mi do szczescia potrzebni
            Nie każdy musi korzystać z usługi pośrednictwa. Jeżeli znam temat i mam czas
            zająć się swoją nieruchomością to robię i nie bardzo rozumiem twój tok
            myślenia.

            wcale skoro nie umieja sie
            wykazac profesjonalizmem. No coz sa to ludzie z tzw "lapanki" z gazety z
            ogloszeniami o pracy , nie przygotowani i maja wlascicielowi biura dostaczyc
            prowizje od klienta a z tego otrzymuja tylko 30% i oczywiscie prawie wszyscy
            pracuja na czarno lub nie sa wystawiane faktury. Napisalam to po to aby
            przedstawic realnie rynek nieruchomosci narazie funkconujacy ,oczywiscie
            zdarzaja sie wsrod tych prosrednikow ludzie z klasa i wiedza ,skromni dbajacy o
            interes klientow. Generalnie radze liczyc tez na samego siebie jezeli komus
            zalezy na szybszej transakcji.

            Pośrednik jak w każdy zawodzie ma do wykonania czynności o różnej skali
            trudności. Jest sprawa sprzedaży spółdzielczego prawa własności i to zrobi
            każdy kto nie jest leniwy. Jednak to nie są prace, stanowiące podstawowy
            zakres. Już widzę np. szefa firmy , który zamiast zajmować się prowadzeniem
            biznesu jeździ godzinami po mieście szukając gruntu który nie tylko spełnia
            jego oczekiwania ale również wymogi prawa przewidziane dla lokalizacji danej
            inwestycji. Ostatnio dla pewnej niemieckiej firmy szukałem działki inwestycyjne
            i zajęło mi to cztery miesiące. Ustalone wynagrodzenie to 8 % wartości gruntu.
            Umowa działania na wyłączność i inwestor wcale nie był zdziwiony. Jednak na
            zachodzie już dawno wiedzą ,że czas to pieniądz , wiedza to pieniądz .
            A tak na marginesie to mam wrażenie ,że raczej nie sprzedawałeś nic a tylko
            byłeś takim chłopcem z łapanki i stąd to twoje rozgoryczenie . A jeżeli się
            mylę to życzę dalszych samodzielnych udanych transakcji na rynku nieruchomości.

            Z poważaniem – pośrednik z licencją i nie z łapanki
            • odwazna Re:Brak kontaktu i lekcewazenie ofert wysylanych 15.05.05, 22:01
              Witam,
              moja sprawa wyglada tak, zamierzałam kupić mieszkanie, wiec dałam ogłoszenie tu
              i ówdzie, bezpośrednio też wysłałm do kilku biur nformację o co konkretnie mi
              chodzi; doslownie na drugi dzień nie mogłam się opędzić od telefonów, amok taki
              trwał z tydzień, dzwoniono oferując mi rózne oferty od "czapki"; jedna agencja
              postapila profesjonalnie wg mnie, najpiew zbadali na co mnie stać a pozniej
              zweryfikowaliśmy to z ofertami; ale muszę powiedzieć że generalnie pośrednicy
              "wciskają kit" licząc na to ze klient nie jest świadomy; miałam szczęscie
              trafiłam na bardzo symatyczną agentkę, która nie dosyć ze mi podpowiedziała jak
              rozwiązać rózne sprawy "papierkowe" zajęła się także stroną formalno-prawną; w
              tej chwili jestem na etapie kupowania mieszkania, konkretnego wyszukanego przez
              ową kobietę, w lokalizacji jaka mnie interesuje w cenie także, dodam że pani
              wynegocjowała dobre warunki; jednym słowem profesjonalista, no przynajmniej dla
              mnie; mam niejakie porównanie, bo naprawdę "agentka" jażdząca rozwalającym się
              atarym fiatem , tłumacząca ze to jej dodatkowa praca czy dzieczynka oferujaca mi
              super mieszkanie które okazuje się ruderą, a później tłumacząca się ze ona
              niewidziała mieszkania (choć mieszkanie w bazie było od 3 tyg) nie jest raczej
              godne polecenia.

              pozdarwiam
              • al9 Re:Brak kontaktu i lekcewazenie ofert wysylanych 16.05.05, 14:45
                No włąsnie. Sa rózni ludzie w zawodzie. Miło słyszec, ze trafiłaś do
                profesjonalistów!
                al
          • zosia333 Re:Brak kontaktu i lekcewazenie ofert wysylanych 16.05.05, 16:58
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=186&w=22616784&v=2&s=0
            • al9 ciekawe, ale nie na temat! 16.05.05, 17:13
              Ewapaw nie jest pośrednikiem, a jak jest, to powinna byc wyrzucona z
              korporacji!!! Pośrednik MUSI ujawniac swój status w ogłoszeniach! Ani ja, ani
              zegmarek nie sprzedajemy swoich ofert na forach, ale staramy sie merytorycznie
              odpowiadac na pytania forumowiczów.
              Pozdrawiam
              al
              • zosia333 Re: ciekawe, ale nie na temat! 16.05.05, 20:13
                Właśnie doszłam do takiego wniosku, że ewapaw pośrednikiem nie jest. Zdziwiło
                mnie tylko, że w swoim poście tutaj bluzga na pośredników, a pokątnie sama
                próbuje cośtam sprzedawać. Chyba próbuje wyeliminować konkurencję, którą
                Panowie dla niej stwarzacie, wpływając na ogólną opinię o Waszym zawodzie. I
                jeszcze na marginesie - zdarza mi się czasem zaglądać na forum o
                nieruchomościach i nawet bez czytania podpisów wiem, czyjego autorstwa jest
                tekst - tzn. pośrednicy zawsze wyrażają swoją opinię z klasą, nikogo nie
                obrażając, natomiast reszta, oj, róznie to bywa. Zwróciliście na to uwagę?
                Wyrazy szacunku i podziwiam za cierpliwość
                Pozdrawiam
Pełna wersja