Właściciel mnie wyrzuca, bez wypowiedzenia...

19.04.05, 11:28
... Od ponad roku mieszkam w wynajmowanym pokoju (pomieszczeniu) w domku
(jestem syudentem, obok jeszcze kilka pokoi zajmują inni studenci). Wczoraj
właściciel poinformował mnie, że mam 7 dni na wyprowadzkę. Włascicel chce
mnie się pozbyć bo na moj pokój ma dwóch najemców (wiec dostanie podwojny
czynsz) . Ja w ciągu 7 dni nie znajdę lokalu mieszkalnego (ewentualnie na
bardzo niekorzystnych warunkach). Od roku regularnie płacę za czynsz, nawet
za ten miesiąc zapłaciłem z góry. Nieststy umowę z włascicielem mam ustną,
nie mam zameldowania w tym miejscu i pieniązki płaciłem do reki. Mam pytanie,
czy jest jakiś przepis który chroniłby mnie przed wyrzuceniem pzrez
włascicela ? Czy taki krotki termin wypowiedzenia jest legalny - biorac pod
uwage ze mam ustna umowe ? Chciałbym mieć chociaz 30 dni na znalezienie
nowego lokum. Nadmienię, ze nie mam zamiaru robić nieprzyjemności
włascicielowi i naprawdę zamierzam się wyprowadzic za 30 dni i opłacić
czynsz. Poszukuję jedynie pomocy (informacji).

Pozdr

pavlo
Pełna wersja