inny_lokator
19.04.05, 20:08
Kanały telewizyjne komentując "nieodwołalną" decyzję TK co rusz pokazuję
dziwne, twarze, które mówią, że "najwyższy czas, żeby Sejm, wzniósłszy się
ponad partyjne waśnie, coś z tym zrobił."
Czy możecie mi powiedzieć, o co tu chodzi?
Czy odchodzący parlament może to jeszcze powywracać - uchwalić nowelizację?
Proszę o rozwianie wątpliwości - przecież i tak jest pobity na cztery łopatki.
I o co chodzi z tymi wytycznymi, jakie TK udzielił Sejmowi, żeby zadbał o
odpowiednią, nie tylko sądową ochronę najemców?
Czy ja mieszkam w Polsce - czy w domu wariatów?
Pozdrawiam
Inny