zarzadca-nieruchomosci
03.05.05, 09:31
Stawiam pierwsze kroki jako administrator nieruchomości (świeżo upieczony
absolwent)
Mam kilka różnych rzeczy "pod sobą" - w tym też lokale kwaternkowe.
Wiem, że teraz uwolniono czynsze kwaterunkowe - ale jak jest z tą eksmisją?
W ogóle jest zakaz eksmisji na bruk od lutego 2005?
A jak na bruk - nie mozna - to czy można do lokalu zastępczego / tymczasowego?
Czy to są 2 różnego kategorie lokali?
I kto ma zapewnić ten lokal zastępczy - tylko miasto (gmina) czy również
poszkodowany właściciel?
Bo - jeżeli właściciel ma wyrok eksmisji - ale eksmisji na bruk nie ma - a
miasto ma zero lokali - to czy może właściciel z własnej inicjatywy znaleźć
coś dla lokatora (oczywiście coś, co spełniałoby warunki lokalu zastępczego) -
żeby tylko zwolnił lokal?
I czy taki lokator (któremu np. nie chce się zwalniać lokalu, bo ma np. blisko
do Kościoła albo do córki albo do wnuczki) - może wtedy powiedzieć "Nie. Ja
czekam na pomoc od miasta - a od Pana żadnego lokalu nie przyjmę"
Poza tym - jeszcze jedna sprawa - mam lokatora kwaterunkowa, mającego ponad 80
lat - który w sumie od dłuższego czasu albo nic nie płaci albo bardzo mało -
to znaczy nie przejmuje do wiadomości ani podwyżkę z 2002 ani podwyżkę z 2005
(tę o 10 %). Co z takim zrobić? Jeżeli obowiązuje zakaz wypowiedzenia najmu
dla osób mających ponad 75 lat? Można takiego delikwenta "na papierze"
wyeksmitować?
Gdyby to był jeszcze samotny, zgrzybiały staruszek - to można mieć opory
moralne - ale te gość jest czerstwy - w dodatku ma rodzinę na wsi - do której
mogłby śmiało się przenieść - ale po co - jak już zapuścił korzenie przez 60
lat - i wydaje mu się, że "mieszka na swoim".
Sorry, że się tak rozgadałem - ale ta branża trochę mnie przerasta.
ZN