elle666 16.05.05, 23:28 zastanawiam sie , czy mozna zarobic kupujac mieszkanie do remontu, remontujac je i odsprzedając pozniej (chodzi mi o Warszawe, konkretnie o centrum) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zegmarek Re: Obrót nieruchomosciami na własną rękę 17.05.05, 13:03 Na pewno tak ale wymaga to dużego nakładu pracy celem stałego monitorowania rynku mieszkań by kupować tzw okazje. Wymaga to też stale wolnych środków finansowych ponieważ okazje mają to do siebie ,że rzadko się trafiają i szybko znikają Pośrednik Odpowiedz Link
pom Re: Obrót nieruchomosciami na własną rękę 17.05.05, 13:23 A co z gruntami? Warto śledzić ofetry okazjonalne by potem odsprzedać z zyskiem? I jakie jest zainteresowanie gruntami w chwili obecnej? Szczególnie wokół większych miast. Odpowiedz Link
zegmarek Re: Obrót nieruchomosciami na własną rękę 18.05.05, 08:35 Inwestowanie w grunt zawsze będzie opłacalne. Należy jednak pamiętać , że są to reguły inwestycje długofalowe i na krótki okres może się okazać ,że stracisz zamiast zarobić. Odpowiedz Link
www.mieszkanie.info.pl Re: Obrót nieruchomosciami na własną rękę 19.05.05, 12:35 Zarobić można ... i to dość sporo. Niestety jest jedna wada - to trwa!! Musisz być przygotowany nawet na kilkuletnią inwestycję. W dzisiejszych czasach "okazji" jest dość sporo. Ludzie nie mają pieniędzy, sprzedają lub zamieniają duże mieszkania na mniejsze,żeby tylko zmniejszyć stałe opłaty. Nawet nowe mieszkania są (na zachodzie) w dość niskiej cenie. Nieraz można trafić na sprzedawane przez ZGM-y całe kamienice w bardzo atrakcyjnych punktach miasta i po atrakcyjnej cenie. Wszystko zależy od zasobności Twojego portwela i od czasu,na który chcesz zamrozić kapitał. Jeżeli chodzi o ziemię,to jak nie znasz przyszłych planów zagospodarowania terenów,to możesz kupić działki na już "budujących" się terenach. I tak np. koło Gorzowa w dość atrakcyjnym miejscu na budowę osiedla domków jednorodzinnych, jeszcze 4 lata temu 1 m kw ziemi można było kupić po 16-17 zł; teraz chodzi po 40 zł. Średnio rocznie zyskujesz 25%. Co najważniesze,to to, że klientów na dobrze usytuowaną ziemię przybywa. Myślę,że za jakiś czas boom obejmie ziemie np.przy jeziorach.Dziś jeszcze można ją kupić za kilka zł (4-6) od metra i postawić na niej letniskowy domek wypoczynkowy. Ziemia lub mieszkanie to dobra lokata kapitału. Szczególnie jak byś chciał nimi uszczęśliwić w przyszłości swoje dzieci :) Jeżeli jednak nastawiasz się na szybki zwrot,to pakuj się w coś takiego,bo możesz sporo stracić. Traktuj to raczej jako lokatę kilkuletnią,którą nie można będzie wcześniej zerwać. Odpowiedz Link
pom Jeszcze jedno pytanie 20.05.05, 09:57 Czy lepiej inwestowac w działki w mieście( dzielnice domów jednorodzinnych), czy poza miastem? Pierwsze sa atrakcyjne ze względu na komunikację, bliskość do centrum, drugie są wśród czystej zieleni, lasów, zdala od zgiełku. Chodzi mi o kilkuletnia inwestycję. Odpowiedz Link
www.mieszkanie.info.pl Re: Jeszcze jedno pytanie 20.05.05, 11:42 To zależy już od Ciebie i Twoich obserwacji. Sam musisz sobie doradzić,znając okolicę,w co należy zainwestować. Zapewne działki wmieście będą kilkakrotnie droższe niż w okolicach miasta.Ale w miescie dzieje się o wiele więcej;o wiele więcej przybywa sklepów,nowych firm,firm usługowych,kamienic itp.Chociaż na dalszym,lecz dobrze położonym terenie i uzbrojonym również kwitnie życie. Wszystko zależy skąd jesteś i gdzie chciałbyś zainwestować. Odpowiedz Link
pom Re: Jeszcze jedno pytanie 20.05.05, 11:57 Znalazłam działkę (Łódź) w "chodliwej" dzielnicy domków jednorodzinnych, w cenie działek połozonych ok. 15km od centrum. Nie ma uzbrojenia, polna droga, ale za m.kw. jest 5 razy tanszy. Liczę doprowadzić prąd, ogrodzić i poczekać dwa, trzy lata. Odpowiedz Link
zegmarek Re: Jeszcze jedno pytanie 21.05.05, 07:36 sprawdź stan prawny, plan zagospodarowania lub porozmawiaj w urzędzie. Jeżeli nawet nie ma planów to urzędnik zawsze jakąś orientację co do kierunku zagospodarowania. Odpowiedz Link
pom Re: Jeszcze jedno pytanie 24.05.05, 08:59 Bardzo dziękuję za odpowiedź. Działka nie jest szczególnie atrakcyjna ale za tą cenę być nie musi. Sądzę, że może nie zarobię na niej wiele, ale na pewno lepsze to niż lokata, ewentualnie mało ryzykowny fundusz inwestycyjny. Odpowiedz Link
zegmarek Re: Jeszcze jedno pytanie 21.05.05, 07:31 Ja raczej inwestowałbym w działki niedaleko po za miastem. W mieście przeważnie ceny są już mocno wyśrubowane. Moim zdaniem wbrew obiegowym opiniom nie wdaje się realny zwrost ich wartości np. o 100% w przedziale 5 lat. Natomiast za miastem ciągle można trafić na okazję. Pamiętaj tylko ,że niska cena to jeszcze nie okazja. Pośredniki Odpowiedz Link