racjonalny33
27.05.05, 17:14
Czytając uzasadnienie OTK z 19 kwietnia - moją uwagę zwrócił następujący passus:
Konieczne jest w tym miejscu nadto przypomnienie, że z dniem 1 stycznia 2005
r. uruchomione już zostały procedury sądowej kontroli podwyższania czynszu,
wprowadzone w art. 8a, w kształcie nadanym ustawie o ochronie lokatorów
nowelizacją z 17 grudnia 2004 r., które pozwalają obecnie, mimo swej
niedoskonałości, na sądową ocenę zasadności podwyżek czynszu w konkretnych
wypadkach, bez konieczności odroczenia wejścia orzeczenia TK w życie na czas
wprowadzenia bardziej precyzyjnych reguł regulujących optymalnie wszystkie
kwestie związane z problematyką czynszową.
Czy to nie oznacza, że podczas gdy w sądach będą wlokły się sprawy między
lokatorami a właścicielami - w przypadku podwyżek większych niż 10 % -
parlament zdąży "wypracować" następną reglamentację - i wtedy będzie ona miała
zastosowanie do spraw "na wokandzie"?
Bo w tym fragmencie można powiedzieć, że TK stwierdza:
Nie robimy żadnego vacatio legis - bo zanim sprawy sądowe z lokatorami nabiorą
"mocy urzędowej" - to i tak parlament coś zrobi - i wyjdzie na to samo, jakby
było orzeczenie z vacatio legis".
Albo może jestem przewrażliwiony.
r33