Dyskusja

24.06.05, 11:54
Odnoszę wrażenie, że to forum zdycha. Piszę to bez satysfakcji, bo lubię
'krotkiego' i jestem mu wdzięczny za dotychczasowe interesujące dyskusje, na
tym i poprzednich forach. Chyba dałeś się zdominować, nie obroniłeś swobody i
kultury wymiany myśli, a co gorsza dopuściłeś akwizytorów.

Jakoś nigdzie nie znajduję dyskusji o skali i skutkach podwyżek czynszów w
prywatnych zasobach mieszkaniowych. Zadziwiająca jest ta cisza. Czyżby w ogóle
nie było podwyżek ? A może lokatorzy przełknęli je bez reakcji, szumu
medialnego, interwencji lewicowych senatorek, ... ???

Tyle na razie ...........
    • krotki mam identyczne wrażenie w kwestii ciszy 24.06.05, 17:31
      Fakt w sprawie podwyżek zapanowała zadziwiająca cisza z tym.... że nie kto inny
      jak ja ją przewidywałem. Pisałem wielokrotnie, że z wielkiej chmury mały
      deszcz, że podwyżki po uwolnieniu to sprawa kilku miast a tak naprawdę to
      kilka - kilkanaście tysięcy mieszkań. Popatrz
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10096&w=4009436
      to było 2002 rok!
      Później zaostrzałem stanowisko ( nie chce mi się szukać wiem, że szedłem do
      liczby poniżej 5 tys. mieszkań! A być może się przeliczyłem ( nie doszacowałem
      Krakowa a przeszacowałem Warszawę). Wówczas już wołałem o przejście do
      kolejnych spraw gdzie nr jeden były eksmisje.
      Szukam wszędzie co piszą na temat szalejących kamieniczników i gnębionych
      lokatorów i co..... nic!!! Może temat nieciekawy a może .... sprawa dotyczy
      jeszcze mniejszej niż kombinowałem liczby mieszkań ?? Można to sobie
      wyobrazić: ci którzy traktują kamienice dochodowo nie szaleją trochę podnoszą _
      nawet o 10% i dają sygnał ze to nie koniec - O 10 % nikt nie będzie się
      roztkliwiał w gazetach a po 3-4 latch mamy nawet w Wa-wie cenę rynkową, a ci
      którzy chcieli się pozbyć towarzystwa to mieli juz 3 lata na 3- latki i sprawa
      idzie nie o czynsz a o wolne mieszkanie! W masie kilkuset tysięcy mieszkań to
      margines no może 1% w skali kraju a 5-10% w Warszawie czy Krakowie. Ale to
      nadal margines. Ba a jak jeszcze trafia na utrzymujących - tak sobie mieszkania
      bo było tanio – to ci pójdą im bez szemrania, a jak na bogatych to się podniosą
      i pójdą do siebie ( juz dawno się pobudowali) a jak na bogatych ale bez locum
      to kilka lat posiedzą i się wybudują. Problem zatem dotyczy naprawdę biednych,
      pozbawionych wsparcia w rodzinie lokatorów. Ale to nie tylko biedni ale też
      skrajnie, albo cwani, albo niezaradni – a to dlatego że nic sobie nie
      przygotowali . Naprawdę to mogą być jednostki - jak na Krakowskim . Reasumując
      cisza nie dziwi mnie chociaż nie ukrywam spodziewałem się -wbrew temu co sam
      pisałem - jakiego szerszego odzewu po prostu ta cisza przerosła i moje
      oczekiwania. Być może swoją role tu odgrywają w jakimś procencie realne
      odszkodowania!.
      Gdzieś kiedyś pisałem, że powinniśmy się pięknie podzielić bo mięliśmy jednego
      wspólnego wroga - kwaterunek i narzucone czynsze - Wygraliśmy teraz zatem
      dochodzą do głosu kwestie indywidualne na linii właściciel - lokator a one ni
      są już tak zajmujące dziennikarzy. Stad też może cisza. Podzielenie nie oznacza
      rozstanie są jeszcze sprawy wspólne jak pisałem eksmisje, podatki - no i woda -
      zdaje się wygrana. Ale eksmisje to sprawa kilku lat - muszą zweryfikować się
      obecne rozwiązania. -Niestety to potrwa.
      Co do zdominowanie przez ogłoszenia trochę w tym prawdy ale może wyjaśnię, że
      pojawiło się forum na kamienicach inf. - OSWN i tam miała się toczyć czysto
      merytoryczna dyskusja raczej widziana jako pomoc dla właścicieli. Zaczęło się
      pięknie. Tu miął pozostać wolny salon, tam meritum , ale....... hackerzy
      zaatakowali Tubackiego i musiał forum zamknąć
      Co do ogłoszeń to pytałem i wyszło na to że jak swoboda to swoboda niech się
      ogłaszają - może za daleko to poszło ale... np. zapączkowało forum pośredników
      pewnie tam się przeniosła maja swoje sprawy to zrozumiałe. No i mamy cisze
      przed burza w sprawie odszkodowań. Tu akurat na prośbę "czołowników".
      Tyle tytułem wyjaśnienia.

      Co do tego co się dzieje:
      1/ trzeba będzie monitorować sprawę wody - wodociągi będą się stawiały by nie
      przejmować
      2/ trzeba informować się wzajemnie o realizacji ustawy w zakresie podnajmowania
      przez gminę lokali !!!
      3/ konieczne jest przyglądanie się linii orzeczniczej dot. lokali zastępczych i
      w tym kontekście spadku lub nie zasądzanych lokali socjalnych.
      4/ amortyzacja - przeszacowanie wartości trwałych!!!!
      i sporo innych drobniejszych

      Tak ze mamy jeszcze o czym pisać ; )

      Pozdrawiam
    • awm10 Re: Dyskusja 24.06.05, 20:59
      Tą ciszę medialną zauważył chyba każdy zainteresowany najmem.
      I jak teraz wyglądają ci wszyscy co tak straszyli i napuszczali najemców na
      właścicieli.
      Te kaczory i borowiki, o mundrych redaktorach nie wspominając - zaniemówili?
      Żaden się nie przyzna do pomyłki?
      Ciekawe czy w wyborach będą grali dalej na tą samą nutę, czy też dadzą sobie
      spokój?

      • henryk.tubacki GW daje głos o podwyżkach w W-wie 27.06.05, 08:12
        serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2788262.html
        jednak właściciele w Warszawie dali podwyżki wyższe niż 10%.
        • krotki nie tam jest mowa o możliwych podwyżkach 27.06.05, 08:36
          generalnie ten tekst wcale nie jest o podwyżce tylko o tym że kobiecie już dziś
          nie stracza, to i nie płaci!!!
          Żeby to sie dało na stacji benzynowej!! za drogo ale tankuje i nie płacę. Ale
          tam to kradzież a tu słuszna sprawa

          Pozdrawiam

Pełna wersja