d.wludyka
07.07.05, 09:30
Bardzo proszę o pomoc, bo nie wiem już co robić.
Ojciec wyjnajął moje mieszkanie (prosiłam go o to - mieszkam 150 km od
mieszkania) ale niestety miał za miękkie serce i pozwolił się wprowadzić
osobnikowi bez podpisania umowy - osobnik zapłacił 2 m-czny czynsz z góry,
kaucja + podpisanie umowy miało nastąpić za kilka dni.
Były to jedynie pieniadze uzyskane od lokatora bezproblemowo. Nie chcę się
rozpisywać za dużo na ten temat, obecny stan jest taki, że facet, unika
kontaktów z nami, nie odbiera telefonów,zalega 2-m-ce z opłatami, nie stawia
się na odczyty liczników itp. Ostatnio gdy znów "pocałowaliśmy klamkę" nie
wytrzymaliśmy nerwowo, a ponieważ w dodatku gość zostawił otwarte drzwi
balkonowe (z klatki schodowej jest otwierane duże okno na balkon) weszliśmy
do mieszkania, wymieniliśmy zamek i zostawili kartkę żeby się niezwłocznie z
nami skontaktował. Facet włamał się do mieszkania, zniszczył drzwi i zamek i
zostawił otwarte na oścież drzwi.
Najwyraźniej jest doskonale zorientowany w tym co mu wolno i wie, że prawo
pozwala mu na takie zachowanie.
Naprawiliśmy drzwi i zamek, zamknęliśmy drzwi na zamek, do którego gość też
ma klucze (w mieszkaniu jest mnóstwo moich rzeczy), a dziś znowu ojciec
zastał tam drzwi tylko przymknięte. Chciałam wczoraj wezwać policję ale po
konsultacji z prawnikiem, który twierdzi, że tamtemu w zasadzie wszystko
wolno (prawo lokalowe) nie wiemy co dalej robić.
Wiem, że zaistniała sytuacja wynika tylko z naszej winy ale czy naprawdę nie
da się nic zrobić żeby wyrzucić niechcianego lokatora?
Wczoraj straciłam 200 na prawnika i dowiedziałam się tylko czego mi nie
wolno, a tamtemu wolno. Moze ktoś był w podobnej sytuacji i coć mi podpowie,
bo nie stać mnie na takich drogich prawników, a na mieszkaniu i tak już
jestem do tyłu (wynajęłam je bo bardzo potrzebuję pieniędzy - buduję dom).
Ojcu już nic nie chcę mówić, bo chciał dobrze i teraz bardzo to przeżywa i
boję się żeby nie dostał jakiegoś zawału serca (starszy człowiek) przez
tamtego oszusta.
Czy w takim przypadku mogę wysłać normalne wezwanie do zapłaty, czy muszę jak
zapisano w ustawie o ochronie lokatorów czekać aż bedzie zalegał pełne 3-m-ce
i dopiero wyznaczyć mu 1- m-czny dodatkowy termin.
Bardzo proszę o pomoc
D.