Dodaj do ulubionych

pierwsze koty za płoty - wyrok w sprawie podwyzki

20.07.05, 08:03
WARSZAWA
SĄD

Czynsz za wysoki


Pierwszy w stolicy proces w sprawie podwyżki czynszu w prywatnej kamienicy
wygrali lokatorzy. Sąd uznał, że podwyżka była "nieuzasadnienie wysoka"


Państwo Głowaccy chcą mieszkanie wynająć ale nie na 2-3 lata. - Jesteśmy
starzy, potrzebna nam odrobina stabilizacji - mówią
(c) ANDRZEJ WIKTOR
Państwo Głowaccy z kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 53 na razie
odetchnęli z ulgą. Wyrok sądu oznacza, że wracają do stawki czynszowej 9,86
zł za mkw. miesięcznie (właściciel od stycznia żądał 60 zł za m kw.) i nie
mają już ponad30-tysięcznego długu - taki narósł, bo lokatorzy cały czas
płacili stawkę sprzed podwyżki.

Przypomnijmy. Państwo Głowaccy zajmują od 1981 r. stumetrowe mieszkanie w
domu przy Krakowskim Przedmieściu. W 2002 r. budynek wrócił do właścicieli, a
po kilku miesiącach został sprzedany braciom Likusom. Nowy właściciel
początkowo podniósł czynsz do 3 proc. tzw. wartości odtworzeniowej (wówczas
9,86 zł za mkw.), a od stycznia 2005 r. do 60 złza mkw. - Prosiliśmy
administratora o obniżenie czynszu lub przynajmniej uzasadnienie takiej jego
wysokości, ale nas zlekceważono, nikt nam na pisma nie odpowiedział - mówi
Terasa Głowacka. -Występowaliśmy do biura lokalowego w mieście z prośbą o
przydział jakiegoś lokalu zamiennego, ale bezskutecznie.

Lokatorzy wnieśli sprawę do sądu. Podczas rozprawy adwokat reprezentujący
właścicieli przekonywał, że na stawkę czynszu składają się koszty
administrowania, eksploatacji i ogromne potrzeby remontowe budynku, a także
godziwy zysk, do którego każdy właściciel ma prawo.

Mecenas lokatorów ripostował, że pojęcie zysku godziwego jest względne, a
dodatkowo taka podwyżka jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. -
Tenczynsz jest horrendalnie wysoki. To raczej wyzysk niż zysk - twierdziła
mecenas Bożena Olszewska.

Sąd ostatecznie uznał skargę lokatorów. Przedstawiciel właścicieli
zapowiedział apelację.

- Spokój moich klientów jest, niestety, tylko chwilowy - twierdzi mecenas
Olszewska. - Nawet jeśli wygramy apelację, właściciel i tak zapewne wystąpi z
podwyżką czynszu, bo ma do tego prawo. Jeśli ta podwyżka przekroczy o 10
proc. trzyprocentową wartość odtworzeniową, właściciel musi ją teraz
uzasadnić na piśmie. Jeśli lokator nie zgodzi się z uzasadnieniem, może
zwrócić się do sądu. Ten może nawet ustalić wysokość czynszu.

Państwo Głowaccy chętnie wyprowadziliby się z domu przy Krakowskim
Przedmieściu. Są w stanie płacić 15-17 zł za m kw. miesięcznie.

- Ale nie mamy gdzie - mówi pani Teresa. - Komunalne nam nie przysługuje, bo
mamy zbyt wysokie dochody. Czynszówki nie dostaniemy, ponieważ nie mamy
komunalnego do oddania. W TBS mieszkania też dla nas nie ma, bo przecież
jedno już mamy. A na wolnym rynku proponują nam wynajem na 2 - 3 lata.

MONIKA GÓRECKA-CZURYŁŁO

------------------------------------------------------------------------------
--

Można wynająć


Mirosław Szypowski, prezes Polskiej Unii Właścicieli Nieruchomości
(c) MACIEJ SKAWIŃSKI
Mirosław Szypowski, prezes Polskiej Unii Właścicieli Nieruchomości

Czynsz 60 zł za mkw. przy Krakowskim Przedmieściu nie jest wygórowany.
Przecież to najpiękniejsza i najdroższa ulica w stolicy. Ludzie, niestety,
przyzwyczaili się, że mieszkało się za grosze i takie przyzwyczajenie trochę
rozumiem. Ale w Warszawie jest przecież rynek prywatnych mieszkań. Proponuję,
by ci państwo zgłosili się do naszego stowarzyszenia. Mamy listę mieszkań do
wynajęcia. Ceny na wolnym rynku najmu kształtują się w granicach 25 30zł za m
kw. Niestety, właściciel woli zazwyczaj podpisać umowę krótkoterminową.

Obserwuj wątek
    • krotki o ile dobrze pamietam 20.07.05, 08:08
      to sprawa do przegrania było bo podwyżka była zrobiona przed uwolnieniem
      czyszów czyli sprawa czysta jak łza ale.. ktos sie pośpieszył i polecial przed
      okrestrą i ma. teraz niestety ludzie myśłaaże dotyczy to aktualnego stanu
      prawnego i znowu mamy głupote ale cóż kazdy robi jak chce. Artykuł też jest
      taki nijaki i napisany nieprofesjonalnie, tak że z niego nic nie wynika niby
      nie koniec kłopotów jakieś 10% ale teraz nie mają długu 30 tyś- kompletna
      ignorancja dziennikarska
      Pozdrawiam
      • henryk.tubacki Re: o ile dobrze pamietam oskara 20.07.05, 10:48
        krotki napisał:

        > to sprawa do przegrania było bo podwyżka była zrobiona przed uwolnieniem
        > czyszów czyli sprawa czysta jak łza ale.. ktos sie pośpieszył i polecial
        > przed okrestrą i ma.

        Ta sprawa była całkowicie niepotrzebna. Razem z krotkim przestrzegaliśmy
        właścicieli przed przedwczesnymi podwyżkami (zobacz stare posty tego forum).
        Tutaj warto też wskazać na linki tego forum do postów oskara, gdzie oskar
        gorąco namawiał w zeszłym roku do podwyższania czynszów w oparciu o swoją
        klęskę w TK w dniu 12 maja 2004 roku, SK 34/02. Pisałem i ja o tym, ale
        niektórzy posłuchali prolokatorskich porad oskara, kolegi pani Sarzyńskiej.
        Ciekawe czy oskar zechce zrekompensować straty właścicielom "przekonanym" do
        przedwczesnej podwyżki?
        Może nie starczyć na to kasa z gdyńskiej kamienicy oskara (przepraszam na
        dzisiaj nie wiem czy ten dom oskara w Gdyni jest jeszcze oskara czy już innego
        nowego właściciela). A jak ktoś wniesię przeciw oskarowi skargę do komisji
        odpowiedzialności zawodowej, to może grozić oskarowi utratą licencji zawodowej
        zarządcy, bo czy licencjonowany zarządca nakłaniający do "łamania prawa", czy
        może kożystać z uprawnień licencjonowanego zarządcy?
        Pozdrawiam
    • aniapol jakie uzasadnienie wyroku? 20.07.05, 13:21
      ale jakie jest uzasadnienie wyroku? Czy właściciele przegrali, bo wprowadzili
      podwyżkę zanim jeszcze można to było zrobić zgodnie z prawem (czyli podwyżka
      była nieskuteczna), czy dlatego, że podwyżka jest nieuzasadniona (za wysoka)?
      • henryk.tubacki Re: jakie będzie uzasadnienie wyroku? 20.07.05, 16:09
        aniapol napisała:

        > ale jakie jest uzasadnienie wyroku?
        Skoro wyrok zapadł wczoraj lub przed kilkoma dniami, to jeszcze sędzowie nie
        napisali uzasadnienia wyroku

        > Czy właściciele przegrali, bo wprowadzili podwyżkę zanim jeszcze można
        > to było zrobić zgodnie z prawem (czyli podwyżka była nieskuteczna),
        > czy dlatego, że podwyżka jest nieuzasadniona (za wysoka)?
        Jeżeli sędziowie zauważyli podstawowe błędy podwyżki czynszu to mogli uznać
        ją za skutecznie doręczoną, ale nie wywołującą skutków prawnych, gdyż została
        doręczona lokatorowi zbyt wcześnie, przed 01 styczniem 2004 roku. Nie sądzę,
        aby sędziowie nie znali świeżych wyroków TK i tutaj wskazuję na porażkę oskara
        w TK sygn. SK 34/02 z 12 maja 2004 roku. Piszę porażkę, bo na sali rozpraw TK
        osobiście obserwowałem jawne postępowanie sędziów TK w tej sprawie ... .
        Skoro sprawa mogła zostać wysadzona procedurą, to sędzia zapewne pominął
        analizę wysokości podwyżki i pominął badanie wysokości podwyżki.
        Cykliczne szkolenia sędziów ukazują sędziom, by w pierwszej kolejności
        zwracali uwagę na błędy zastosowanej procedury pozwu lub czynności
        przedprocesowych, a dopiero gdy takowych brak aby procedowali pozew
        merytorycznie.
        • kryl2 Re: jakie będzie uzasadnienie wyroku? 21.07.05, 12:18
          typowe u domorosłych prawników, wypowiadać się na temat sprawy bez zapoznania
          się z aktami lub chociażby z uzasadnieniem orzeczenia. Co do praktyki orzekania
          to istotnie pismo wszczynające sprawę bada się w pierwszej kolejności pod
          wzgldem formalnym, ale chodzi tu o wymogi wynikające z kpc takie jak: właściwość
          sądu, kwestie opłat itp., rozstrzyganie co do skutecznosci czynności prawnej
          odbywa się na rozprawie i ma charakter jak najbardziej merytoryczny. A tak na
          marginesie to ciekaw jestem dlaczego wypowiedzenie wysokości czynszu przed 1
          stycznia 2005 r. miałoby być przedwczesne, tzn. przedwczesne przed czym ??????
          • henryk.tubacki Re: uzasadnienie wyroku. 21.07.05, 12:57
            kryl2 napisał:

            > typowe u domorosłych prawników, wypowiadać się na temat sprawy bez
            > zapoznania się z aktami
            Jeżeli jesteś prawnikiem, to powinieneś znać treść OTK SK34/02:
            www.trybunal.gov.pl/OTK/teksty/otkpdf/2004/SK_34w02.pdf
            Co ten wyrok oznacza dla właścicieli, wielokrotnie pisałem.
            Pozdrawiam.
          • krotki tu akurat nie trzeba znac akt 21.07.05, 16:32
            Fakt nie wypowiadajmy sie jak nie znamy całosci zagadnienia ale akurat tu
            sprawa jest dośc oczywista i czytanie uzasadnienia niewiele tu zmieni.
            Wypowiedzenie wysokości czynszu od 1 sycznia 2005 do końca kwietnia o ponad 10
            % było bezprawne zatem sąd nie mił wyboru - inna kwesta jest jak to oddalił tu
            mozliwości multum.
            Dodatkowo trzeba wziąśc poprawke na niekompetencję dzienikarską.

            Siak czy owak ktos wyskoczyl przed orkiestrę. Co innego teraz ale tu już
            ciekawie wygląda artykuł z 20 lipca zaczytuje jak go skomentowałem



            Panie Wielgo czy juz pan wreszcie sie ocknął??
            Autor: Gość: krotki IP: *.torun.mm.pl
            Data: 21.07.2005 16:10 skasujcie opinię

            + odpowiedz

            --------------------------------------------------------------------------------

            nie tak dawno temu bo około pól roku temu pisałe pan

            Ciąg dalszy awantury o czynsze
            Marek Wielgo 19-12-2004, ostatnia aktualizacja 20-12-2004 12:13
            (...) Napisaliśmy, że wskutek błędu posłów ponad pół miliona lokatorów
            kwaterunkowych zajmujących mieszkania w prywatnych czynszówkach musi się liczyć
            po Nowym Roku z bardzo wysoką podwyżką czynszu (chcąc podkreślić dramatyzm tej
            sytuacji, podaliśmy, że "choćby i 1000 proc.").

            a dziś cieniutko:
            Czy właściciele po wyroku TK chętnie korzystają z wolności czynszowej? Nie do
            końca. Z minisondy "Gazety" przeprowadzonej w Polsce wynika, że czynsze w kraju
            wzrosły średnio o blisko 10 proc. Tak było np. w Łodzi, Rzeszowie czy Poznaniu.
            A w Warszawie, Toruniu, Lublinie - podwyżek prawie nie było.

            Powód? - Jeśli podyktujemy nierealne stawki, to nikt nam nie zapłaci - twierdzą
            kamienicznicy. - Już dziś część lokatorów nie jest w stanie płacić obecnych
            stawek.



            I co panie Wielgo nie wstyd Panu!!!! straszył Pan ludzi, judził, wszczynał
            awantury - tak, tak to raczej Pan je wszczynał niż lokatorzy czy właściciele .
            I co wyszło? Dokładnie tak jak pisałem wiele lat temu - nie, że jestem jakas
            Pytia ale KAŻDY zajmujący sie tematem to wiedział - przepraszam nie kazdy bo
            Pan nie wiedział - zakładam niewiedze bo, to korzystniejsze dla Pana. Naprawde
            lepiej żeby Pan był no..... niezbyt zorientowany (ale wówczas musi paść pytanie
            po co Pan w ogóle pisał na ten temat - skoro nie miał pan o nim zielonego
            pojęcia) niz swiadomie społeczeństwo dezinformował.

            Co do strony merytorycznej moge dorzucić jedynie to problem znika w tempie
            ekspresowym, bo pole sporu to naprawde jednostkowe przypadki ( owszem dotyczące
            czasem całej nieruchomoiści czyli kilkunastu lokatorów) i tymi powinni
            zainteresowac sie pracownicy właściwych gmin . Chodzi w sklali kraju o kilk
            tysiecy mieszkań zatem naprawdę gminy winny dac sobie rade z tym problemem.

            Pozdrawiam



    • jml13060 Re: pierwsze koty za płoty - wyrok w sprawie podw 21.07.05, 11:28
      W pierwszym zdaniu komentowanego tekstu napisano : >> Sąd uznał, że podwyżka
      była "nieuzasadnienie wysoka" << . Czyli powodem przegranej nie były zarzuty
      formalne - przedwczesna podwyżka. No bo gdyby były, to by to sąd napisał. Czy
      dobrze rozumiem sytuację ? Jakie jest oficjalne uzasadnienie wyroku.

      Wydaje mi się, że przed polskimi sądami nadal stoimy na przegranych pozycjach.
      Jedyna nadzieja w wyrokach ECHR, które wymuszą stowoawnie praw cywilizowanych
      społeczeństw również w Polsce. Wypłata odszkodowań na konta pokrzywdzonych
      będzie nauczką dla urzędników, polityków i sędziów. Szkoda tylko, że z budżetu,
      a nie z ich prywatnych dochodów.

      To może trącić "spiskową teorią dziejów" ale odnoszę wrażenie, że polscy
      sędziowie działają pod dyktando władzy wykonawczej. Czy poza przytaczanymi
      wcześniej szkoleniami o tym, w jaki sposób utrącać nasze pozwy nie istnieje
      jakaś niejawna dyrektywa ?

      Mój pozew o eksmisję (3-latka i 3-miesięczne "zwłoki") leży w sądzie i czeka
      zmiłowania ... sędziego. Formalnie wszystko jest oczywiste. Procedury obu
      wypowiedzeń wypełnione co do joty. Argumentacja napisana zgodnie z ustawą co do
      przecinka. Według mnie sąd celowo odwleka moment wydania wyroku. A nuż spadnie
      kometa ... ???
      • henryk.tubacki Re: pierwsze koty za płoty - wyrok i kpc 21.07.05, 11:48
        jml13060 napisał:

        > W pierwszym zdaniu komentowanego tekstu napisano : >> Sąd uznał, że pod
        > wyżka była "nieuzasadnienie wysoka".
        Tak napisał dziennikarz, a jak było naprawdę?
        Ja nie wiem, bo nie byłem na rozprawie.

        > No bo gdyby były, to by to sąd napisał. Czy
        > dobrze rozumiem sytuację ? Jakie jest oficjalne uzasadnienie wyroku.
        Kpc: po ustnym wyroku strony mają 7 dni na złożenie wniosku o pisemne
        uzasadnienie, które niekiedy bywa inne od ustnego uzasadnienia.

        > Czy poza przytaczanymi wcześniej szkoleniami o tym, w jaki sposób
        > utrącać nasze pozwy nie istnieje jakaś niejawna dyrektywa ?
        Ta dyrektywa nazywa się kpc : Kodeks postępowania cywilnego

        >
        > Mój pozew o eksmisję (3-latka i 3-miesięczne "zwłoki") leży w sądzie i
        > czeka
        Ja w miniony wtorek byłem w sądzie na ogłoszeniu wyroku, sąd orzekł eksmisję
        bez prawa do lokalu socjalnego na podstawie 3-letniego wypowiedzenia najmu.
        • maiku Re: pierwsze koty za płoty - wyrok i kpc 22.07.05, 22:23
          Tak z ciekawości: sąd orzekł brak prawa do socjalu z tego powodu, że była to
          trzylatka?
          Mam jeszcze troszkę czasu na egzekwowanie trzylatek, ale warto wiedzieć co z tym
          jeżem zrobić. (bardzo podobał mi się pomysł z wysokim odszkodowaniem za
          bezumowne zajmowanie lokalu :), pewnie w jednym wypadku wykorzystam).
          • henryk.tubacki Re: eksmisje i odszkodowania. 23.07.05, 11:01
            maiku napisała:

            > Tak z ciekawości: sąd orzekł brak prawa do socjalu z tego powodu,
            > że była to trzylatka?
            Sąd orzekł o braku uprawnień do lokalu socjalnego, z tego powodu, że lokator
            przed sądem ujawnił, że też jest właścicielem nieruchomości, a przez to
            komornik będzie miał gdzie go eksmitować.

            > Mam jeszcze troszkę czasu na egzekwowanie trzylatek, ale warto wiedzieć
            > co z tym jeżem zrobić. (bardzo podobał mi się pomysł z wysokim
            > odszkodowaniem za bezumowne zajmowanie lokalu :),
            Pomysł na wysokie odszkodowanie? jaki pomysł? w tym wątku nie widzę, znam
            możliwości na odszkodowania z art. 18 ustawy, ale może jest jeszcze coś
            godnego uwagi.
            Pozdrawiam
    • tygrys01 Re: pierwsze koty za płoty - wyrok w sprawie podw 21.07.05, 23:00
      Z tego co ja wyliczyłem to 25-30 PLN/m2 to jest wartość amortyzacji lokalu
      (liczona na lat 50) i wyposażenia (liczona na lat 10). Stąd ceny wynajmu na
      wolnym rynku w tych granicach. 60 PLN/m2 to przy wynajmie na cele mieszkalne
      wydaje się być przesadzone ale za 15-17 PLN/m2 to raczej właścicielowi nie
      wystarczy na utrzymanie budynku w stanioe niepogarszającym się. Warto o tym
      pamiętać aby nie podcinać gałęzi na której się siedzi, in aczej "tani
      lokatorzy" beda mieszkać w slamsach z własnej przyczyny niekoniecznie zawinionej
      (winą obarczałbym tych ktorzy skazali ludzi starszych na głodowe emerytury).
      • awm10 Re: pierwsze koty za płoty - wyrok w sprawie podw 21.07.05, 23:27
        Tygrys01 napisał:

        > Z tego co ja wyliczyłem to 25-30 PLN/m2 to jest wartość amortyzacji lokalu
        > (liczona na lat 50) i wyposażenia (liczona na lat 10)
        Jak ty żeś to porachował?
        Przyjmijmy 5000zł/m2, na 50 lat , to daje amortyzację 100 zł/rok, czyli 8,33 zł/mc.
        Gratuluję wyposażenia.
        Pozdrawiam
      • jml13060 Dlaczego ? 22.07.05, 09:25
        Zaraz, zaraz. Stosowanie jakiś reguł do wyliczania stawek czynszu jest
        nadużyciem. Na bazarze za pęczek marchewki sprzedawca może sobie zażyczyć 2
        złote, ale i 500 złotych. Wolno mu. To, że nie sprzeda towaru, to jest jego i
        tylko jego problem. W sklepie z czekoladkami mogę kupić bombonierkę za 10
        złotych, ale są też w ofercie takie, po 500 złotych (zapewne są jeszcze droższe,
        ale ja do takich sklepów nie wchodzę). W jednym i drugim przypadku handel
        dotyczy czekoladek. Są klienci, którzy chcą kupić te drogie, no bo są dobrze
        opłacanymi prezesami (np. PKN Orlen i zarabiają po 13 mln złotych rocznie).
        Dlaczego zmuszać ich do kupowania czekoladek za 10 złotych ? To samo dotyczy
        mieszkań. Cena najmu winna być wyłącznie wynikiem targu między właścicielem, a
        najemcą. I nic nikomu do tego, na jaką kwotę się umówią. Są najemcy, którzy z
        powodów prestiżowych chcą wynajmować drogie mieszkanie. Na przykład po to, żeby
        pokazać pracownikom, klientom, rodzinie, ... , że są zamożni i zaliczają sie do
        wyzszej klasy społecznej, ich biznesy chodzą dobrze. Należy im pozwolić na
        płacenie czynszu za mieszkanie 60 ---> XXX złotych za metr kwadratowy. Dlaczego
        zmuszać ich do wynajmowania za zapłatą czynszu 3,25 PLN/m^2 ? To się nazywa
        wolny rynek i wolne społeczeństwo.
        • aniapol Re: Dlaczego ? 22.07.05, 11:23
          Dokładnie tak! Nie rozumiem, jak w ogóle można kwestionować stawkę czynszu,
          jakiej życzy sobie właściciel za wynajem. Jeśli mieszkanie nie jest towarem
          (jak twierdzą niektórzy), to może należy wprowadzić ograniczenia cen, jakich
          żądają developerzy, a także osoby prywatne oferujące mieszkania do sprzedaży.
          Bo np. czy 5 tys. dolarów za metr mieszkania w kamienicy przy Wierzbowej,
          niedaleko parku Saskiego w Warszawie, to nie jest cena wygórowana? Albo 3
          miliony złotych za dom do remontu na warszawskim Żoliborzu? Skoro ktoś ma
          ingerować w wysokość czynszu, na jaki umawia się właściciel z najemcą, to czemu
          nie wprowadzić ustawowych ograniczeń cen mieszkań i domów?
          • aniapol ograniczenia podwyżek czynszów - jakie powinny być 22.07.05, 12:06
            a powinno być to rozwiązane tak: właściciel i najemca umawiają się na cenę,
            która odpowiada obu stronom. Powinien zostać wyznaczony termin, do którego
            wszyscy najemcy muszą mieć podpisane umowy najmu z właścicielami - również
            lokatorzy z kwaterunku. To pomogłoby przełamać barierę psychologiczną i
            zrozumieć, że najemca, który w 1973 r. dostał przydział kwaterunkowy w
            prywatnej kamienicy, jest takim samym najemcą mieszkania, jak student, który
            wynajął mieszkanie na wolnym rynku, z ogłoszenia w gazecie. Podpisanie umów, ze
            stawką czynszu, na jaką godzą się obie strony, określających prawa i obowiązki
            obu stron, byłoby ważnym krokiem porządkującym sytuację. I dopiero od tego
            momentu powinny obowiązywać zasady regulujące kwestie podwyżek czynszu -
            najprościej regulwać to długością okresu wypowiedzenia dotychczasowego czynszu,
            uzależnioną np. od okresu trwania najmu (i regularnego opłacania czynszu).
            Czyli np. do 1 roku - okres wypowiedzenia wysokości czynszu 1 mies.,powyżej 3
            lat - 3 mies., powyżej 10 lat - rok. Chodzi o to, żeby lokator nie był
            zaskakiwany, i wiedział dokładnie, co się może zdarzyć. Oczywiście lokator
            mógłby negocjować korzystniejsze dla siebie warunki, chodzi o ustawowe
            określenie warunków minimum. I wszystko na ten temat. Doprawdy nie rozumiem,
            jakim prawem ktokolwiek, włączając w to sąd, ma prawo decydować, czy kwota,
            którą chcę uzyskać za wynajęcie mojego mieszkania jest uzasadniona, czy nie.
            Jest uzasadniona, ponieważ tyle chcę na tym zarobić. Logiczne? Inna sprawa, czy
            jest realistyczna - ale to może zweryfkować tylko i wyłącznie rynek.
            • henryk.tubacki Re: ograniczenia podwyżek czynszów a ustawa i kc 22.07.05, 13:44
              Tak jak piszecie powinno być, ale nie jest.
              Tak jak piszecie jest w najmie lokali użytkowych, bo tam jest tylko Kodeks
              cywilny i strony najmu umawiają się jak chcą, a to spowodowało, że jest
              powszechnie potwierdzona nadpodaż lokali użytkowych i w zasadzie nie ma sporów
              między wynajmującymi a najemcami, bo reguły gry są jasne.

              Ale lokatorzy nie chcą spokojnie mieszkać, chcą mieć wiecznie jakiegoś wroga,
              a politycy to rozgrywają.

              Tak długo jak szeroki zakres najmu mieszkań będzie regulowała spec-ustawa,
              czyli lex specialis, tak długo może być zabawa w chowanego. I to nie jest
              tylko moja opinia, ale tak mówią już prywatnie różni polscy decydenci, ale oni
              ustawicznie prowadzą kampanię przedwyborczą.

              Co do obecnego stanu prawnego w najmie mieszkań:
              Obecne czynsze nie są czynszami wolnymi, to jest nadal reglamentacja ustawowa
              czynszów, szersza niż reglamentacja do 3% w.o., która to była do końca 2004
              roku.
              Obecna reglamentacja ustawowa czynszów obwarowana jest nadal zapisami
              ustawowymi o wyższości ochrony praw lokatorów nad prawami własności.
              Dopiero, gdy ktoś z właścicieli gdy przegra w sądzie I i II instancji sprawę o
              wysokości czynszu i skieruje swoją skargę do RPO i zaraz do TK, by ten uchulił
              zapisy art. 8a ustawy o ochronie (...), to może politycy opamiętają się.
              Planujemy również inne działania ale o tym później.
            • awm10 Re: ograniczenia podwyżek czynszów - jakie powinn 26.07.05, 19:56
              Podoba mi się.
              Tak być powinno i nie rozumiem dlaczego tak nie jest.
              Mam propozycję dla Henryka Tubackiego i Krótkiego.
              Sensowne byłoby przedstawianie takich tekstów w Waszym serwisie, na osobnej
              stronie, np pod hasłem " Jak powinien wyglądać najem", czy coś w tym rodzaju.
              Pozdrowienia.
              • henryk.tubacki Re: ograniczenia podwyżek czynszów i wybory ??? 26.07.05, 22:29
                awm10 napisał:
                > Podoba mi się.
                > Tak być powinno i nie rozumiem dlaczego tak nie jest.
                > Mam propozycję dla Henryka Tubackiego i Krotkiego.
                > Sensowne byłoby przedstawianie takich tekstów w Waszym serwisie,
                > na osobnej stronie, np pod hasłem " Jak powinien wyglądać najem",
                > czy coś w tym rodzaju.
                Na razie będzie to podstrona "Podwyżka".
                Aby łatwiej zrozumieć obecną ustawową reglamentację czynszu zestawiłem trochę
                danych na www.kamienice.info.pl/podwyzka .
                Może ta strona ułatwi właścicielom ustawowe kalkulowanie czynszu.
                Stronka" jak powinien wyglądać najem - to temat na po wyborach.

                A propos wyborów. Wybory to jeden z nielicznych momentów, gdy politycy coś od
                nas chcą. Czy w okresie przedwyborczym, my właściciele czy chcemy podyskutować
                sobie o partiach politycznych? Które lubimy i za co, a które nie bo ... ?
                Jestem skłonny zrobić prowizoryczne forum przedwyborcze właścicieli na
                kamienicy-info.pl, może warto podyskutować o naszych antypatiach
                przedwyborczych, bo wyraźnych faworytów niezbyt widać na horyzoncie. Forum
                takie zlikwidowałnym z nastaniem ciszy wyborczej, żeby wszystko było zgodnie z
                prawem. Jest w necie strona przedwyborcza właścicieli, ale jeszcze jest
                dziurawa i brak tam wiedzy. Napiszcie co o tym sądzicie?
                Pozdrawiam Henryk Tubacki
              • krotki jak powinnien wyglądac najem -dopisujcie sie 26.07.05, 22:40
                cóż odpowiedzi pewnie nie poznamy nigdy...
                ale pewne kestie da sie zdefiniowac nawet tak na kolanie ( choc warto by
                podyskutowac dłużej)

                1/najem musi być biznesem opłacalnym - bo kto inaczej zainwestuje - pisze o tym
                TK - jest to wspólny interes społeczny!!!
                2/najem musi byc oparty o czyste reguły - ok może państwo swoje 3 grosze
                wciskac ale.. nie za darmo np. ochrona przed eksmiją jak ktos ma chwilowe
                kłopoty ale zlodzieji notorycznych mna bruk - np. regulacja typu 3 miesiace
                wypowiedzenie ale nie na bruk ani do socjalu po prostu układ z gmina, która
                daje np. koszt socjalu plus dodatek ( i tak tyle by ja to kosztowałe) a reszte
                lokator jak nawet ułamka nie płaci przez np. 6 miesiecy - na bruk ( ok
                noclegownia)
                3/ Ingerencja w czynsz mozliwa w przypadku podwyżek - ale ustalanie czynszu -
                widełek czy czegos podobnego to idiotyzm zycie zawsze cos wykombinuje
                4/ wypowiedzenia jak w Niemczech - im dłużej mieszka tym dłuższe wypowiedzenie.
                5/ ścisłe okreśłenie katalogow obowiązków - właściciela i najemcy ( to juz
                nieźle jest - ale czasy sie zmieniają inp. ogrzewanie dzis to nie to co 50 lat
                temu)
                pewnie sporo dało bys sie dopisac - tedy piszcie

                I za propozycja awm10 zróbmy taki katalog - moim zdaniem okaże sie że to
                bedzie zaledwie kilka punktów

                Pozdrawiam
        • awm10 Re: Dlaczego ? 25.07.05, 20:06
          jml13060 napisał:

          > Zaraz, zaraz. Stosowanie jakiś reguł do wyliczania stawek czynszu jest
          > nadużyciem
          Nie masz racji, albo mylisz pojęcia.
          Możesz wynegocjować dowolnie wysoki czynsz i nikt ci tego nie zabrania.
          Musisz jednak wiedzieć (i udokumentować) jakie są koszty wynajmu, a jaki zysk.
          Od zysku bowiem płacisz podatek.
          • jml13060 Re: Dlaczego ? 26.07.05, 09:13
            A jak to jest w normalnych, demokratycznych krajach świata ?

            Czy na przykład w USA, W.Brytanii, Holandii, ..., obywatele tych krajów MUSZĄ
            "wiedzieć (i udokumentować) jakie są koszty wynajmu, a jaki zysk" ?

            Jak Amerykanie, Brytyjczycy, Belgowie, ..., obliczają koszty wynajmu mieszkań ?

            A co w Polsce oznacza koszt wynajmu ? Co się pod tym pojęciem kryje, jakie
            zawiera składniki, jak te składniki są zdefiniowane ? Ja mam na przykład duże
            koszty reprezentacyjne (alkohol & panienki). Przecież nawet okres amortyzacji
            nieruchomości jest pojęciem słabo zdefiniowanym. Jeden właściciel może ustalić
            go na 100 lat, a inny na 5 lat. Nie dajmy się zwariować urzędnikom.

            Pozdrawiam
            • awm10 Re: Dlaczego ? 26.07.05, 19:16
              jml13060 napisał
              > A co w Polsce oznacza koszt wynajmu ? itp, itp
              Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych - tam są odpowiedzi.
              Szkoda nerwów, podatków nikt nie lubi płacić, ale bezpieczniej jest to robić.
              A w najmie głównym problemem jest obecnie niemożność pozbycia się niepłacącego
              najemcy.
              To jest skandal legislacyjny, ustawowa legalizacja kradzieży,komuna w czystej
              postaci, podszyta hipokryzją i gadkami o ochronie lokatorów.
              To nie ochrona lokatorów, to ochrona złodziei.
              Takie mamy prawo i taka jest moralność naszych polityków.
              Przy tym podatki to pryszcz.
    • oskar58 Re: pierwsze koty za płoty - wyrok w sprawie podw 25.07.05, 18:47
      "Sąd uznał, że podwyżka była "nieuzasadnienie wysoka"". Nie zaglądam tu często
      z wiadomych powodów, ale teraz wtrącę swoje trzy grosze.
      Mimo wszystko mam wrażenie, że w artykule jest dość informacji by uznać, że
      wyrok ten nie jest precedensowy. A że jest pierwszy, to mogło się każdemu
      przytrafić. Ktoś na tym forum cytował wystąpienie Trybunału Konstytucyjnego do
      Sejmu RP w sprawie niedociągnięć w ustawie o ochronie praw lokatorów, które
      sprawią, że sądy będą wydawać wyroki arbitralnie. Będę wdzięczny za wskazanie
      tego tekstu. A co do samego wyroku, to zartykułu wynika, że lokatorzy domagali
      się uzasadnienia - pisemnej kalkulacji i nie otrzymali jej, a w sądzie nie
      przeprowadzono dowodu z opinii biegłego. Zatem sąd wydał wyrok właśnie
      arbitralny. Sam czekam na termin rozprawy - 20 października, takie terminy daje
      sąd w Krakowie.
      Szkoda, że zmarła śmiercią naturalną inicjatywa OSWN pisania listów do
      Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie niezgodności nowelizacji grudniowych z
      Konstytucją. Wniosek Prokuratora Generalnego dotyczył tylko fragmentu
      nowelizacji, istota nowelizacji - kalkulacja - pozostała nietknięta. Pewnie
      dlatego, że OSWN od lat domagało się oparcia podwyżek na kalkulacji. Tak więc
      mamy nadal czynsz regulowany zamiast obiecanego wolnego. Na dodatek regulację
      opartą na kalkulacji, której nie można zweryfikować, a tym samym obronić.
      Proszę mi zdefiniować pojęcie "zysk godziwy", czy 10% to "zysk godziwy", czy
      już "wyzysk". Albo, czy mam kryć dach dachówką, czy płytą "onduline". Teraz,
      czy za lat 5 albo 10. To są elementy kalkulacji. Pozdrawiam. Oskar

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka