wymeldowac nie mieszkajacego lokatora ?

14.09.05, 01:28

lokator nie mieszka od wielu miesiecy w mieszkaniu, przeniosl sie na
prowincje - ale zostawil swoje rzeczy w mieszkaniu i od czasu do czasu
przyjezdza na przenocowanie ...
Od 2 lat nie placi ani czynszu ani za wode ani za ogrzewanie - odlaczono mu
elektrycznosc bo tez przestal placic...
Moj administrator stara sie go wymeldowac by moc sprzedac mieszkanie. Ale z
tym wymeldowaniem to podobno jest nie do zrobienia bo jesli sam sie nie
zglosi to zadna sila go nie wymelduje (?)
listow nie odbiera, i podobno ich tez nie odbiera na adresie prowincjalnym.
Wyglada to na obled, w urzedzie meldunkowym zawsze maja jakies obiekcje...
Jakie jest na to lekarstwo ? Podobno sprawa o eksmisje jest otwarta ale
idzie bardzo wolno, ...
Wejsc do mieszkania podobno jest ryzykowne, bo moglby reklamowac brak obrazu
namalowanego przez Picasa.. Ja mieszkam zagranica i nie bardzo wiem co z tym
fantem zrobic ???
Czy ktos mi moze cos poradzic ?




    • awm10 Re: wymeldowac nie mieszkajacego lokatora ? 16.09.05, 11:43
      Co to znaczy stara się wymeldować?
      Trzeba szybko złożyć wniosek do urzędu meldunkowego o wymeldowanie niemieszkającego lokatora.Administrator ma takie prawo.
      We wniosku napisać że nie mieszka ponad rok,nie wiadomo gdzie mieszka, podać świadków (sąsiadów), domagać się wymeldowania i czekać, czekać.
      Urząd wszczyna tzw postępowanie o wymeldowanie, które trwa ok 3 miesięcy.
      Wynik może być różny w zależności od ustaleń w postępowaniu,i od urzędu(przesłuchania, wizja lokalna, ..) kończy się decyzją, która może być zaskarżona przez każdą ze stron (do wojewody poprzez urząd meldunkowy).
      Trzeba wykazać upór do końca,nękać urząd tak często jak się da.
      Jeśli jednak lokator będzie sprytny to mogą być kłopoty.
      Z meldunkiem jest trochę tak jak z najmem -nienormalnie.
      Prawnie jest to tylko czynność administracyjna, potwierdzająca gdzie człowiek mieszka. Zameldować można się w godzinę, wymeldowanie może trwać nawet rok.
      Chory kraj, ale urzędnicy mają pracę, szkoda że tak bezsensowną.
      Jednak w rozumieniu wielu urzędników i policji meldunek jest notorycznie utożsamiany z prawem do zamieszkiwania w lokalu, oczywiście błędnie, ale to oni są władzą - jaką to widać.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • dolega5 Re: wymeldowac nie mieszkajacego lokatora ? 20.09.05, 02:22
        dziekuje za odpowiedz.
        wniosek o wymeldowanie jest zlozony od miesiecy. podobno ida pisma
        do lubelskiego, gdzie podobno ten obywatel mieszka, ale cos ciagle stoi na
        przeszkodzie wymeldunku. jak powiedzialem mieszkanie nie ma elektrycznosci, ani
        wody,ani gazu - nie mieszka, nie placi nic -
        policja nie chce sie bawic w wchodzenie do mieszkania, ruszac jego rzeczy
        podobno nie powinno sie...
        no coz, bedziemy nekac pania z meldunkow
        pozdrowienia
Pełna wersja