wykładnia art. 11 ust. 6 u.o pr. lok.

23.09.05, 11:30
Proszę o komentarz do moich interpretacji.
1. Raczej nie ma co liczyć na literalną wykładnię zapisu w części "właściciel
(...) nie zamieszkał w swoim lokalu lub zaprzestał w nim zamieszkiwać przed
upływem pół roku od ustania wypowiedzianego stosunku prawnego". W sytuacjach,
gdy lokatorowi wstrzymano eksmisję do czasu dostarczenia przez gminę lokalu
socjalnego (i ten okres będzie dłuższy niż wspomniane pół roku), to początek
tego okresu nie będzie liczony od daty ustania stosunku prawnego najmu lecz
od daty opróżnienia tego lokalu przez lokatora.
    • radek9918 Re: wykładnia art. 11 ust. 6 u.o pr. lok. 27.09.05, 16:28
      Naprawdę nie macie własnych komentarzy do tego przepisu?!
      Krotki, rok akademicki jeszcze się nie rozpoczął, może znajdziesz trochę czasu
      by na zerknąć.
      Pozdrawiam.
    • krotki jestem tak "zarypany" - remontem -) 27.09.05, 18:30
      że naprawde nie zglądałem do netu ze 2 tygodnie -
      co do meritum gdzies analizowałem już na forum ten przepis ale od innej strony -
      naszej i wyszło miże jest do d....... napisany - oczywiście interpretacja byla
      korzystna dla nas
      co do twego ujecia to chyba problem tkwi gdzie indziej w słowach
      "ustania wypowiedzianego stosunku prawnego" konkretnie w słowie "ustania" dla
      mnie jest zrozumiałe że chodzi o przekazanie lokalu do "rąk" właściciela czyli
      termin biegnie od daty opróznienia. Czytam to tylko z Twego tekstu i raczej nie
      widze tu jakiejś "zagwostki" = "clara non sunt interpretanda"

      Można oczywiście w zagmatwany sposób wywodzić inaczej ale...............

      Pozdrawiam
      • radek9918 Re: jestem tak "zarypany" - remontem -) 27.09.05, 19:46
        logicznie też mi tak wychodzi, ale
        załóżmy, że ustawodawca jest racjonalny i takim samym zwrotom w jednym akcie
        nadaje to samo normatywne znaczenie i przejdźmy do treści art. 18, co mamy ...
        zamieszkuje bez tytułu prawnego, a więc stosunek prawny "ustał", a nadal były
        najemca zajmuje lokal,
        więc ustanie, to "rozwiązanie" stosunku prawnego,
        i wracając do art. 11 ust. 5 i 6 rozwiązanie (ustanie) następuje wraz z upływem
        okresu wypowiedzenia (w tym przypadku 3 lata),
        to rozwiązanie potwierdził wyrokiem sąd, więc ustał stosunek prawny najmu,
        minął zakreślony 6 miesięczny okres więc przepis staje się w konkretnym
        przypadku bezprzedmiotowy.
        Tak mi się wydaje
        • krotki stosunek to stosunek 27.09.05, 22:44
          a tytuł o tyuł
          wtak mozna w skróce stosunek to pojęcie szersze a tytul z czegos wynika np w
          stosunek wstepujemy bez własnej woli - znajdujemy 100 zl na trotuarze ale tytul
          mamy w czyjejś "woli" ( tak nawiasem cywilisci trzymają sie pojęcia "woli"
          kurczowo jako ostatni na świecie - to pojęcie jest dawno zarzucone w psychologi)
          Zatem możesz miec "stosunek" bez swej "woli) - niezłe co?

          Pozdrawiam
          • radek9918 ale w ustawie o ochronie lokatorów 28.09.05, 09:02
            ale w ustawie o ochronie lokatorów mamy stosunek prawny, który daje nam tytuł
            do zamieszkiwania i obracamy się na płaszczyźnie "prawa" a nie czynności
            faktycznych typu opróżnienie lokum, do którego były lokator nie ma już tytułu
            bo własnie "stosunek prawny" ustał poprzez wypowiedzenie.
            Ustawodawcy na gruncie tej ustawy nie są obce pojęcia określające stan
            faktyczny (w odróżnieniu od stanu prawnego) np. art. 18 "zajmowanie" - ust. 1
            lub "zamieszkiwanie" - ust. 4.
            Więc jeśliby chodziło o opróźnienie lokalu, to w art. 11 ust. 6 mogli napisać,
            że chodzi o "opuszczenie mieszkania", a oni wpisali "ustania wypowiedzianego
            stosunku prawnego".
            Lecz czy takie dywagacje nie są zbyt optymistyczne?
Pełna wersja