pisz_mi
02.11.05, 17:50
Rozumie, ze na forum dominuje poglad ze lepiej by lokatorzy rozliczali sie
indywidualnie za wode i inne media. Rozumie ze chodzi o to ze jak ktos nie
placi to jest to jego indywidualna sprawa a nie wlasciciela.
Ale czy nie jest to wypuszczanie atutu z reki przez wlaścicieli?
U mnie Zaklad Energetyczny chcial by byla umowa z wlascicielem lokalu a nie
lokatorem. Sam place za prad a potem refakturuje na lokatora. Zdaje mi sie ze
w razie czego latwiej bedzie mi wyegzekwowac zdjecie licznika bo lokator nie
jest w ogole strona. Wiem ze na ogol piony wody nie sa tak latwe do
wymkniecia, ale chodzi mi o sama filozofie podejscia do sprawy. Moze nie
walczyc by wodociagi rozliczaly lokatorow indywidualnie ale by Zaklad
Energetyczny rozliczal zbiorowo?