wami41
05.11.05, 18:30
Kupuje dom, mieszkanie. Nie korzystam z zadnch ulg podatkowych ani kredytow,
wprost przeciwnie. Przy zakupie wykladam gotowke i do tego najrozniejsze
platy, oplaty, taksy i inne rozne smieci sa mnie wciskane.Jednak kupuje i
przeznaczam je jako "kapitalista" do wynajecia. Jak juz wiecie natychmiast,
wpieprza mnie sie rzad i dyktuje za ile moge wynajac,kto ma pierwszenstwo
wynajecia, kto moze mnie nie placic czynszu ikiedy moge go eksmitowac etc.
Jak sie wam ludzie wydaje, kto majac pieniadze bedzie inwestowal w taki
zas.... business? Jak kupuje rozny chlam sie wiesza na mnie i pozniej tez.
Jak sie wam ludzie wydaje, nie lepiej ta gotowke umiescic w innym miejscu
gdzie nie bedzie sie mialo tego typu problemow? Gdzie jest tu szacunek
panstwa dla ludzi posiadajacych kapital?