11mateusz
06.11.05, 13:03
Zabagnilem sprawe.
Od kilku lat place podatek za najem w kamienicy, ale tylko od lokatorow,
których mam na umowe. Jest tam tez lokator kwaterunkowy. Od pewnego czasu
(jakies 2 lata) zacząłem od niego dostawac czynsz, po podziale fizycznym
kamienicy. Trudno mi wytłumaczyć dlaczego nie odprowadzalem podatku od jego
czynszu. Chciałbym teraz wyczyścić sprawe. Nie mogę tak sobie zgłosić teraz
najmu w US, zwłaszcza, ze nie mam z lokatorem umowy (upłynął mu 3lertni okres
wypowiedzenia i ani mysli się wynosic). Boje się kary. Mógłbym, dalej tak
tkwic, ale boje się donosu, zwłaszcza,ze rozpoczynam walke z lokatorem.
Trzeba wyczyścić przedpole.
Chce załatwić sprawe tez do tylu. Słyszałem o jakims wyrażeniu zalu, czy
czyms takim – rodzaj pisma wyjaśniającego do US, co nie gwarantuje, ale daje
duza szanse, ze nie będzie kary za niepłacenie podatku do tej pory. Jestem
skłonny zapłacić wstecz , a wiec złożyć korekte zeznania rocznego 2004.
Czy ktos może cos poradzic na ten temat?
Jak się pisze takie pismo?
Które biuro rachunkowe w Krakowie jest dobre w takiej sprawie?
Z gory dziekuje.