zly czy dobry kamienicznik?

27.12.05, 15:03
HT strasznie sie zoladkuje na okreslenie "kamienicznik". Szczerze mowiac to
chyba nie wazne. Wazne z jaka intencja wypowiedziane. Homosekusalisci juz sa
geje i to podobno ladnie a indianie i eskimosi tez inaczej i podobno lepiej.
Niech im bedzie. Ale czy szkoda tracic pare w ten gwizdek? Moim zdaniem
grzechem gazet i nie tylko jest to, ze nie lansuja rozwiazan typu "lokatorze
poznaj sile swoich pieniedzy". Nie spotkalem atrykulu gdzie by byla mowa o
tym ze czynsze nawet te przejsciowe juz sa wysokie i lokatorzy zamiast sie
procesowac z wlasciielem powinni szukac nowych lepszych dla siebie lokali.
Takich artykulow nie ma i lokatorzy jak te Slimaki (z "Placowki") trwaja
wbrew wszystkiemu na zlosc sobie i kamienicznikom (przepraszam wlascicielom
nieruchomosci).

Pozdrawiam i szczesliwego nowego roku wszystkim wlascielom nieruchomosci oraz
lokatorom.
To byl niezly rok a nastepny oby lepszy.
TS
    • oskar58 Re: zly czy dobry kamienicznik? 27.12.05, 18:33
      HT ma tylko parę i tyko gwizdek, więc sobie gwiżdże. Inaczej nie potrafi
      zwrócić na siebie uwagi, a bez tego nie istnieje. Mnie
      określenie "kamienicznik" nie przeszkadza, szczególnie od czasu kiedy
      Solidarność wywalczyła kapitalizm. Przedstawiam się zawsze jako "wstrętny
      kamienicznik". Działa. Oskar
    • clevland Re: zly czy dobry kamienicznik? 27.12.05, 20:39
      Kamienicznik? Teraz można to traktować w kategorii zazdrości. Ludzie zaczynają
      liczyć iż metr kwadratowy mieszkania kosztuje np. 1tys. zł (w moim mieście
      200tys. mieszkańców mieszkania w kamienicy wychodzą za około 1,5tys. zł metr), a
      taka kamienica ma ich np. tysiąc. Tak więc wartość kamienicy liczona tym
      sposobem może sięgnąć miliona złotych.
      • krotki eeeeeeeeeeeeeeeeeee 27.12.05, 20:57
        Ja tam liczę metr po 500 - "jak leci" - 1500 zł to i owszem lokal pusty na
        sprzedaż idnywidualnie. Ale czy aż 1500 ? Chyba tak! Wlasnie jestem, po
        transakcji za 1900 zl ale z niewielkim ogródkiem i miejscem na panking i
        drugiej - nie mojej- po 1750 w typowej kamienicy z lat 30 -tych . Jednak
        gdybyśmy chcieli sprzedawać w całości hm..... cena leci na łeb - popatrz stoją
        puste na sprzedaż np. po Nowościach , Browarna ( poszedł Kredens).
        Problem w nabywcy ktory ma np 1 mln gotowizny.
        Natomiast co do abstrakcyjnego pojmowania wartości zgadam sie na kwote
        amortyzacyjna ( ok 1000) i podoba mi sie to mnożenie:)

        Natomiast zdecydowanie masz racje gdy mowa jest o stosunku do nas kiedyś wołał
        za mna lokator Te ...... sprzatnij psie kupy, ciagle pisali w latach 80 tych o
        kuchenki gazowe ( a sie nie należały) i okna. Teraz .. cisza. Poinformowalem,
        że moge okna wymieniac ale na modłe Niemicką - wartośc okien dzielona na 9 lat
        i tyle do czynszu .. I cisza............ Błoga. Kiedys traktowali mnie max jako
        dozorce dzis wiedzą, że to majątek a jak wiedza to i oczywiście zazdroszczą .
        Dosłownie na dniach mi loktor wyliczył, że z 6 miesięcy czynszu moge sobie kupić
        Merca..... . podziekowalem za wyliczenie i zaproponowałem że on weźmie kamienice
        na 6 miesiecy i mnie da na Golfa III bo. koszta,nie płaca itp. Prosze jak nam
        ludzie w kieszeniach liczą - oj liczą!!

        Pozdrawiam
        • clevland Re: eeeeeeeeeeeeeeeeeee 27.12.05, 21:57
          Liczą i ich trafia tak więc teraz wiemy iż mówią tak z zazdrości.
          Mnie to rybka.
          Co do cen to racja. W całości jest ciężko sprzedać. Nowości za 2,8 miliona
          raczej będzie ciężko z racji nieciekawej lokalizacji. Na Rynku Staromiejskim po
          stronie dworu Artusa taka zasłonięta reklamą z księgarnią na parterze jest
          wystawiana przez miasto bodaj za 3milony. Z tego co widzę to częściej sprzedają
          się takie lekko na uboczu do kapitalnego remontu.
          Co do mieszkań to widziałem ogłoszenie w internecie na stronie agencji
          nieruchomości mieszkania na Bydgoskim w kamienicy - jakieś 100m2 za 200tys.
          Ceny mieszkań mamy wysokie i do tego jest zbyt mała podaż...
          Weszliśmy do unii a tam mieszkania są bardzo drogie. W Hiszpani ceny wzrastały o
          około 10% rocznie. Jak wejdzie euro to przelicznik może być zabójczy. Tak jak w
          niemczech niby euro to dwie marki a jak sie okazało było jeden do jednego.
          • krotki Re: eeeeeeeeeeeeeeeeeee 27.12.05, 22:48
            clevland napisał:

            >
            > Co do mieszkań to widziałem ogłoszenie w internecie na stronie agencji
            > nieruchomości mieszkania na Bydgoskim w kamienicy - jakieś 100m2 za 200tys.


            to to...... 1750

            > Ceny mieszkań mamy wysokie i do tego jest zbyt mała podaż...
            > Weszliśmy do unii a tam mieszkania są bardzo drogie. W Hiszpani ceny wzrastały
            > o> około 10% rocznie.

            to byl mój wzorzec juz w 1990 roku i nadal jest -idziemy ich dogą


            Jak wejdzie euro to przelicznik może być zabójczy. Tak jak w> niemczech niby
            euro to dwie marki a jak sie okazało było jeden do jednego.


            NIe ukrywam - na to licze ;)
            Oj nieźle sie to liczy - ale to chyba juz moi nastepcy -)


            Pozdrawiam
            • clevland Uściślenie 27.12.05, 22:55
              Miejscowość: Toruń, powiat: Toruń
              Dzielnica: Bydgoskie Przedm.
              Powierzchnia: 78 m²
              Pokoje: 3
              Opis: Mieszkanie bezczynszowe, w kamienicy, I piętro, po remoncie, zadbane,
              rozkładowe, ogrzewanie gazowe, kafelki w łazience i kuchni, deski w pokojach na
              podłodze.

              Dodatkowe informacje

              Cena: 160000,00 zł


              Miejscowość: Torun, powiat: Toruń
              Powierzchnia: 41 m²
              Działka: 7 ar
              Pokoje: 2
              Opis: Mieszkanie w kamienicy, bezczynszowe, ładne, po remoncie, deski na
              podłogach w pokojach, prysznic i kafelki w łazience.

              Dodatkowe informacje

              Cena: 79000,00 zł



              Miejscowość: Toruń, powiat: Toruń
              Dzielnica: Starówka
              Powierzchnia: 500 m²
              Opis: Kamienica 4-piętrowa, położona na Starówce, wyremontowana, wszystkie
              media, opomiarowanie, dochodowa, lokale handlowe i biurowe. Kontakt 609 850347
              Cena: 4300000,00 zł
              • krotki Re: Uściślenie 27.12.05, 23:52
                1.8 - 300 m 2 - pusta Starówka - do wzięcia
                to 78 m 2 za 160 - znam układ własnościowy do d.......... jest to chyba
                najcześciej wystawiany lokal w Toruniu na sprzedaż! te 1900 co pisalem to było
                dosłownie 2 domy dalej.
                ciekawe te 4.3 za 500 m 2 - pewnie Chełmińska albo Szeroka ale 8 tys to - ostra
                cena
                Ale za 2-3 lata nie bedą nas dziwic te ceny!! Oby

                Pozdrawiam
                • clevland Ceny, cenami ale gdyby tak prawo zmienili 28.12.05, 11:23
                  Jako że nowy rok tuż, tuż w kwesti naszej dyskusji możemy sobie życzyć nie
                  wysokich cen sprzedaży mieszkań tylko zmiany prawa lokalowego, tak abyśmy nie
                  musieli tych mieszkań sprzedawać, albo aby nie musiały stać puste...

                  Pozdrawiam
                  • dolega5 Re: Ceny, cenami ale gdyby tak prawo zmienili 28.12.05, 16:13
                    bardzo trafne .... sprzedajemy bo prawo lokalowe jest z epoki socrealizmu lub
                    narodowego socjalizmu

                    Warto przypomniec ze Argentyna miala bardzo podobne (nie)prawo lokalowe
                    za czasow Perona i inflacje przez wiele lat dwucyfrowa - czynszy nie mozna
                    bylo podniesc i pozostawaly nominalne. Wiekszosc mieszkan zostala sprzedana
                    za bezcen lokatorom - budownictwo siadlo -
                    Wielu politykom bardzo takie rozwiazanie by sie podobalo, jedyna nadzieja to
                    to ze podobno jestesmy w Europie cywilizowanej i chyba kiedys ktos w Strasburgu
                    te zle prawo podkruszy.
        • clevland butle gazowe do celów grzewczych. 27.12.05, 22:05
          A w kwesti gazu przypomniało mi się, iż jest zakaz zgodnie z prawem budowlanym
          stosowania butli gazowych w budynkach mieszkalnych tam gdzie jest instalacja
          gazowa. Butle wykorzystują lokatorzy aby dogrzewać sobie mieszkania piecykami.
          Takie butle to niezłe bomby w przypadku pożaru a poza tym ewentualność
          zaczadzenia lokatorów. Po co mieć kłopoty.
    • awm10 Re: zly czy dobry kamienicznik? 28.12.05, 22:05
      pisz_mi napisał:
      > Takich artykulow nie ma i lokatorzy jak te Slimaki (z "Placowki") trwaja
      > wbrew wszystkiemu na zlosc sobie i kamienicznikom

      Rzeczywiście zarówno treść i poziom artykułów dotyczących najmu niedobrze świadczy o dziennikarzach albo ich szefach. Co gorsza dotyczy to nawet poważnych pism, mających ponoć specjalistów od tej dziedziny. To tylko newsy, ciekawostki, coś co zdecydowanie odbiega od normy, byle krótko i szybko - Strasburg, eksmisja, prawnik zawłaszczający lokal itp. Kamienicznik też wpisuje się w ten schemat.
      Żadnej próby poważniejszej analizy, oceny tego bajzlu, ze specustawą na czele, wniosków, propozycji - nic.
    • jankamienicznik Re: zly czy dobry kamienicznik? 29.12.05, 00:37
      Nikomu, nie trzeba udowadniać, że żyjemy w państwie demokratycznym a w takim
      państwie co jakim jest określa parlament stanowiący prawa.
      Otóż nasz Sejm w przedwyborczym amoku uchwalił ,że lokalorów trzeba chronić ile
      tylko się da - nawet gdyby nie miało to żadnego sensu i było w gruncie rzeczy
      dla większości z nich bardzo szkodliwe. Nakazał np sędziom aby gdy jest
      mozliwośc zastosowania jednego z dwu przepisów stosowali zawsze ten
      korzystniejszy dla lokatora.
      Skoro tak; to logicznie rzecz biorąc ci przed którymi należy tak bardzo chronić
      są na pewno odrażający, wredni, parszywi i jacy tam chcecie (tylko określenia
      pejopratywne inne zakazane ). Skoro jest taki ustawowy zapis to
      określenie "kamienicznik" bez dodatkowych przymiotników jest i tak
      najłagodniejsze jakie praworządny dziennikarz może użyć . Nie należy więc
      protestować a tylko grzecznie sie kłaniać bo obecny parlament może też pokazać
      na co go stać.
      Już teraz widać jaki będzie kolejny ruch ustawowy przeciw wrednym, odrażającem
      ect ect kamienicznikom: Ustawa o upadłaści konsumenckiej (oczko w głowie PiS)
      czyli ustawowe darowanie długów. Czy trzeba ogłaszać konkurs pt jakie to
      zadłużenie zostanie w pierwszej kolejności, nieodwołalnie raz na zawsze
      darowane?
      A dalej taka ustawa (wymuszona przez Unie Europejską)o termoizolacyjności jakie
      domy uzna za niezdatne do zamieszkania nowe developerskie czy stare
      kanienicznikowskie? A z tąd tylko krok do ustawowego nakazu polepszenia doli
      lokatorów, by nie musieli płacić za dużo za ogrzewanie.
Pełna wersja