Czy właściciel ma prawo do wypowiedzenia łokalu?

09.01.06, 11:38
W 2000 roku zakład w którym pracowałem sprzedał innej osobie (nie wiem czy nie
bezprawnie) łokal w którym mieszkam i jestem zamieldowany na stałe.Wprawdzie
miałem prawo pierwokupu lecz po prostu nie stać mnie było na to. Umowa ze
strony zakładu nie została rozwiązana, a nowy własciciel zadnej umowy ze mną
nie zawarł(nic nie podpisałem).Nabywca wiedzial że kupuje mieszkanie z
lokatorem ze stałym meldunkiem.
Dwa lata temu ożeniłem się i żona zamieszkała razem ze mną (jest zamieldowana
gdzie indziej). Teraz nowy własciciel wzywa do opuszczenia mieszkania przez
moją żonę, pod rygorem natychmiastowego wypowiedzenia, twierdżąc ze złamałem
prawo. (Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów. Art 11 poz
3. której treść brzmi: "Jeżeli lokator wynajał, podnajal albo oddal do
bezpłatnego używania lokal lub jego część bez wymaganej zgody właściciela
itd." Czy ma prawo do wypowiedzenia mieszkania?
    • katchel Re: Czy właściciel ma prawo do wypowiedzenia łoka 10.01.06, 11:43
      Czy ktoś pomoże?
    • krotki wymowne milczenie 10.01.06, 15:26
      wynika z tego, że ............. czesto mamy do czynienia ale pod drugiej stronie
      barykady z takimi jak Twój przypadkami.
      Bez wątpienia żona winna być zameldowana z Toba - właśąciciel nie może
      protestowac ale wy macie jakiś interes by żona był gdzie indziej zameldowana.
      Nie możesz dziwić sie że gdy Wy chcecie swoje jakies niejsne interesy
      realizowac, to właściciel wykorzystuje to przeciwko WAm.Nie może być tak że
      jedna strona omija prawo i jeszcze ma pretensje, że inni tego nie robia.
      Pytanie jest czy na podstawie 11 p.3 wobec żopny da sie wypowiedziec - sensu
      stricte tak ale czy po zameldowaniu sie np. w czasie procesu? co sie stanie? nie
      znam taklich przypadków, to sie nie wypowiadam.
      Jesteś w okreslonej sytuacji czy nie lepeiej żyć w zgodzie z prawem?

      Pozdrawiam
      • katchel Re: wymowne milczenie 10.01.06, 17:05
        Aby była jasność-jedynym powodem nie zameldowania żony u mnie jest "brak zgody
        właściciela lokalu" a są to słowa urzędniczki z biura meldunkowego.Do
        właściciela zwracalem się z prośbą o wydanie takowej lecz kategorycznie
        odmówił,bez podania przyczyny.Chcę żyć (raczej mieszkać w tym przypadku)zgodnie
        z prawem,ale uniemożliwia mi to właśnie tenże własciciel.Jeszcze raz pozwolę
        sobie zauważyć że miał on świadomość zakupu mieszkania wraz z lokatorem i że
        powinien zdawać sobie sprawę ze złożoności sytuacji.Nie mam nic przeciwko waszej
        stronie "barykady" i dlatego nie będę poruszał tematu moralności i etyki w
        sprawach podobnych transakcji(świadomych),a co za tym idzie usilnych starań o
        eksmisję wobec ludzi których jedynym grzechem jest ubóstwo.
        Serdecznie pozdrawiam.
        • oskar58 Re: wymowne milczenie 10.01.06, 17:21
          Mogłem się tego domyślić. O ile pamiętam, to odmowa zameldowania winna mieć
          formę decyzji administracyjnej, a od takowej służy prawo odwołania. Ponadto
          zameldowanie nie rozstrzyga o prawie do lokalu. Prawo małżonki do zamieszkania
          jest prawem pochodnym drugiego z małżonków. Zatem jeżeli którekolwiek ma prawo
          do lokalu, to i drugie ma też to prawo. Zatem nie można skutecznie wypowiedzieć
          najmu tylko jednemu z małżonków, a wypowiedzenie będzie niemożliwe do
          wyegzekwowania, bo zawsze małżonek ma prawo mieszkać z drugim. Mętne to
          tłumaczenie, ale takie mamy prawo. Oskar
    • oskar58 Re: Czy właściciel ma prawo do wypowiedzenia łoka 10.01.06, 15:28
      To jest forum właścicieli, a nie lokatorów, więc nie licz na pomoc. Ale
      nawiasem mówiąc, ten Twój "właściciel" to wyjątkowy palant. Żaden przepis nie
      wymaga zgody właściciela na wynajęcie, podnajęcie albo oddanie do bezpłatnego
      używania lokalu albo jego części. Wyraźnie napisano w ustawie "wymaganej
      zgody", zatem gdzieś powinien być przepis, który by wymagał tej zgody, a
      takiego przepisu nie ma. Ponadto żona stała się najemcą z mocy prawa z chwilą
      gdy wprowadziła się do mieszkania, nie jest "osobą trzecią". Zameldowanie jej,
      a raczej jego brak, jest okolicznością bez znaczenia. A na koniec, ustawa nie
      zna pojęcia "wezwanie do opuszczenia mieszkania pod rygorem natychmiastowego
      wypowiedzenia". Najpierw wypowiedzenie najmu, potem, po upływie terminu
      wypowiedzenia, pozew o eksmisję (nieskuteczny), a po latach procesu,
      nieskuteczność eksmisji. Jednym słowem, możesz spać spokojnie. Zabrałem głos w
      Twojej sprawie bo jestem zdania, że takich właścicieli należy tępić. Oskar
      • oskar58 Re: Czy właściciel ma prawo do wypowiedzenia łoka 10.01.06, 15:32
        P.S. Krótki pisze, że można skutecznie wypowiedzien najem w stosunku do żony.
        Otóż jestem zdania, że nie. Argument jak w moim poprzednim liście. Oskar
Pełna wersja