chat32
31.01.06, 12:44
Witam!Mam taki problem.Mianowicie wynajęłam lokatorowi mieszkanie na czas
okreslony 3 lata(do 04.2007).Mieszkanie było do remontu i lokator zgodził się
dokonać remontu, podpisując umowę że nie bedzie roscił żadnych zwrotów
kosztów. Teraz napisał mi pisemko, że kupił mieszaknie i chciałby za
porozumieniem stron wypowiedzieć tą umowę (chce do końca 03/2006).Zobowiazuje
się do pozostawienia niektórych rzeczy w mieszkaniu (np linoleum na
korytarzu,w ubikacji szfki itp). Jednak chce w zamian zwolnienie z opłat
czynszowych od m-ca stycznia do marca. Powiedziałam mu że podpisał iż nie
będzie rościł żadnych praw do zwrotu kosztów, a on że zostawia lokal
wyremontowany i w marcu wymeldowywuje się i nic go to nie obchodzi poprostu
płacić nie będzie.Wiem że nie muszę zgodzić się na rozwiązanie umowy
(mieszkanie położone jest w niezbyt dogodnym miejscu, tak że wynajęcie go
jest bardzo trudne).Ale co mam zrobić, on i tak się wymelduje i płacić nie
będzie.Skarżyć go później, skąd na to środki finansowe?