wielkopolanka123
08.02.06, 23:13
Sprawa w toku ale mam nadzieje bliżej końca niż poczatku. Niestety lokatorzy
się odwołali od zasądzonych kosztów procesu i czekam już 3 miesiące co dalej.
Jednak zastanawiam się co dalej? Co mam robić jak otrzymam wyrok (bez prawa
do lokalu socjalnego)?
Szukać gdzieś dla nich piwnicy? Ile to kosztuje i czy jest to możliwe ?
Mam tych lokatorów na głowie (dosłownie bo mieszkaja piętro wyżej). Mam już
dość - są jak pasożyty i szarańcza w jednym. Jestem załamana i już kilka razy
sie pakowałam ale nie mam gdzie iść. Zastanawiam sie ile jeszcze zniosę ? Czy
mogę sprzedać taki lokal z lokatorami ? Będzie ktoś chętny ?