czy umowa zawarta z "zarzadcą" bez licencji....

03.03.06, 20:23
jest ważna.Współwłaściciele podpisali umowę z osobą (z poza ich grona) która
nie ma licencji.Czy taka umowa jest ważna?
    • radek9918 Re: czy umowa zawarta z "zarzadcą" bez licencji.. 04.03.06, 01:33
      oczywiście, że ważna,
      tylko pojawia sie inny problem:
      art. 198 ust. 1 pkt 3 Kto prowadzi:
      bez licencji zawodowej działalność zawodową w zakresie zarządzania
      nieruchomościami, polegającą na wykonywaniu czynności zmierzających do
      utrzymywania nieruchomości w stanie niepogorszonym, zgodnie z jej
      przeznaczeniem, oraz do uzasadnionego inwestowania w nieruchomość, a także
      innych czynności określonych w art. 185 ust. 1

      lepiej w umowie zapisać że zarząd sprawują wspólwłaściciele, a zleceniobiorca
      jest administratorem bez mocy decyzyjnej, wykonujacy polecenia wspólwłaścicieli,
      a w parktyce moze być faktycznym zarządcą
      • kubya Re: czy umowa zawarta z "zarzadcą" bez licencji.. 04.03.06, 18:48
        Dla jasności pozwolę sobie przetoczyć cały Art.198 U z dnia 21 sierpnia 1997 r.
        o gosp. nieruch:

        Przepisy karne
        Art. 198. (307) 1. Kto prowadzi:
        1) bez uprawnień zawodowych działalność zawodową w zakresie rzeczoznawstwa
        majątkowego, polegającą na określaniu wartości nieruchomości, a także maszyn i
        urządzeń trwale związanych z nieruchomością,
        2) bez licencji zawodowej działalność zawodową w zakresie pośrednictwa w
        obrocie nieruchomościami, polegającą na wykonywaniu czynności zmierzających do
        zawarcia przez inne osoby umów, określonych w art. 180 ust. 1,
        3) bez licencji zawodowej działalność zawodową w zakresie zarządzania
        nieruchomościami, polegającą na wykonywaniu czynności zmierzających do
        utrzymywania nieruchomości w stanie niepogorszonym, zgodnie z jej
        przeznaczeniem, oraz do uzasadnionego inwestowania w nieruchomość, a także
        innych czynności określonych w art. 185 ust. 1
        - podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
        2. Tej samej karze podlega przedsiębiorca, który powierza wykonywanie czynności,
        o których mowa w ust. 1, osobie nieposiadającej odpowiednio uprawnień lub
        licencji zawodowych wymienionych w ust. 1.
        3. Orzekanie w sprawach o czyny, o których mowa w ust. 1 i 2, następuje w trybie
        przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia.

        Moim zdaniem taka umowa jest nie ważna, w ustawie wyrażnie jest napisane kto
        może sparawować obowiazki zarządcy, i musi byc w umowie o zarządzanie:

        Art. 185
        2. (275) Zarządca nieruchomości lub przedsiębiorca, o którym mowa w art. 184
        ust. 3, działa na podstawie umowy o zarządzanie nieruchomością, zawartej z jej
        właścicielem, wspólnotą mieszkaniową albo inną osobą lub jednostką
        organizacyjną, której przysługuje prawo do nieruchomości, ze skutkiem prawnym
        bezpośrednio dla tej osoby lub jednostki organizacyjnej. Umowa wymaga formy
        pisemnej pod rygorem nieważności. W umowie wskazuje się zarządcę nieruchomości
        odpowiedzialnego zawodowo za jej wykonanie oraz numer jego licencji zawodowej. W
        umowie zamieszcza się oświadczenie o posiadanym ubezpieczeniu od
        odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem
        czynności zarządzania nieruchomościami.
        3. Zakres uprawnień i obowiązków zarządcy wynika z przepisów ustawy, z przepisów
        odrębnych ustaw oraz z umowy o zarządzanie nieruchomością.
        4. Sposób ustalenia lub wysokość wynagrodzenia za zarządzanie nieruchomością
        określa umowa o zarządzanie nieruchomością.
        5. Zarządca nieruchomości lub przedsiębiorca, o którym mowa w art. 184 ust. 3,
        nie może czerpać korzyści z zarządzania nieruchomością oprócz pobierania
        wynagrodzenia, chyba że umowa o zarządzanie stanowi inaczej.

        Proponowałbym się nad tym zastanowić.


        • radek9918 Re: czy umowa zawarta z "zarzadcą" bez licencji.. 04.03.06, 23:10
          bez żartów, ta umowa będzie ważna, bo brak zachowania warunków z art. 185 ugn
          nie spełnia przesłanek nieważności czynności prawnej z art. 58 kc,
          dla jasności:
          nie będzie to umowa, o której mowa w art. 185 ugn, ale strony mogą ją ułozyć
          wedle postanowień umowy zlecenia, ewentualnie skonstruować ją jako umowę
          nienazwaną, natomiast nieumiejętne zredagowanie umowy co do obowiązków
          zleceniobiorcy może rodzić odpowiedzialność karną, o której mowa w art. 198 ugn,
          • ceniek2 Re: czy umowa zawarta z "zarzadcą" bez licencji.. 05.03.06, 20:20
            Umowa nie jest ważna.

            Właścicielom wolno zawrzeć taką umowę, ale zleceniobiorcy nie wolno podejmować
            się takich czynności bez licencji. Ukarany zostanie "zarządca".

            I nie pomoże tu żadne specjalne formułowanie umowy.
            Jeżeli wykonuje on jakiekolwiek czynności zwykłego zarządu nieruchomością (nawet
            jeśli nazwiemy je inaczej w umowie) to wykonuje zarządzanie nieruchomością.
            • radek9918 Re: czy umowa zawarta z "zarzadcą" bez licencji.. 05.03.06, 21:23
              umowa jest ważna,

              proszę odróżnić kwestie między stronami umowy (sfera prawa prywatnego) od
              odpowiedzialność zleceniobiorcy wynikającej ze sfery prawa publicznego,
              taka umowa bedzie wazna, obie strony sa zobowiazane spełniac swoje umówione
              swiadczenia, i tak zleceniobiorca ma wypełniac podjete obowiazki także w tedy,
              gdy obejmują przesłanki "umowy zarządzania nier.", a zleceniodawca też musi
              wypełniac swoje zobowiazania typu zapłata wynagrodzenia,
              taka konsekwencja, gdyby te umowy były niewazne (nie obowiązywały) sankcja karna
              byłaby bezprzedmiotowa, ona jest dlatego, ze ludzie mimo zakazu podejmuja takie
              czynności i nie karane jest samo zawarcie umowy, ale spełnianie działań z tych
              umów (ważnych umów)
              • kubya Re: czy umowa zawarta z "zarzadcą" bez licencji.. 06.03.06, 12:10
                Umowa jako umowa 2 stron może i jest ważna(jako umowa cywilno prawna),ale nie
                będzie to umowa o zarządzanie.Czynności jakie będa podejmowane przez
                zleceniobiorce bedą bezprawne jeśli podejmie się zarządzania bez licencji.
                Tak to widze.
                • ceniek2 Re: czy umowa zawarta z "zarzadcą" bez licencji.. 06.03.06, 14:15
                  Nie mieszajmy pojęć.

                  Umowa kupna-sprzedaży narkotyków też zostaje zawarta i wykonana. Czy to znaczy
                  że jest zgodna z prawem? Nie.

                  Nieważna z mocy prawa będzie wtedy, gdy:
                  Art. 58. § 1. Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście
                  ustawy jest nieważna,...
                • radek9918 Re: czy umowa zawarta z "zarzadcą" bez licencji.. 06.03.06, 15:12
                  właśnie to samo napisałem, wcale nie musimy pisać, że to umowa o zarządzanie,
                  może to byc także umowa w spr. wykonywania poleceń własciciela niruchomości, i
                  w ten sposób przyczynic się do ochrony wolności gospodarczej
Pełna wersja