Czy muszę udostępnić dojazd sąsiadowi???

06.03.06, 19:06
Witam. Chcę kupić działkę, przez którą jak się okazuje biegnie dojazd do
innej posesji, sprzedający mówi żeby się nie przejmować sąsiadem, bo nie ma
żadnych praw do działki wiec do tej pory dojeżdżał przez nią grzecznościowo.
Byłem w urzędzie, na mapie nie ma żadnej drogi. Pokusiłem się o rozmowę z
owym sąsiadem, jak jest tą drogą, on na to że, jeździ tędy od dawna, jest to
tak zwany dojazd konieczny i muszę mu dojazd umożliwić.
Dodam, że owy dojazd nie nosi nawet znamion drogi, nie było by problemu żeby
działka była szeroka, lecz jak kupię działkę i postawię na niej to, co
planuję, to faktycznie dojazdu nie będzie. Działka bez owego dojazdu ma jakiś
sens, lecz jeżeli musiałbym udostępnić dojazd to działka staje się
praktycznie bezwartościowa. Proszę o rady osoby zorientowane w
temacie.
Pozdrawiam.
    • pisz_mi Re: Czy muszę udostępnić dojazd sąsiadowi??? 07.03.06, 10:41
      z mojego doswiadczenia wynika ze mozna we wlasnej ksiedze wieczystej nie miec
      wpisanej sluzebnosci przejazdu a taka sluzebonosc moze byc wpisana w ksiege
      sasiada. Warto sprawdzic co ma wpisane sasiad.
      • henryk.tubacki Re: Czy muszę udostępnić dojazd sąsiadowi 07.03.06, 11:20
        1. Z sąsiednim właścicielem warto żyć w zgodzie, on też ma swoją KW.
        2. Faktycznie ten sąsiedni właściciel może mieć ustanowioną służebność dojazdu
        przez jeszcze innego sąsiada i warto sprawdzić jeszcze inne KW, szczególnie tę
        KW od której została wyłączona-odłączona działka sąsiada bez dojazdu.
        3. Jeżeli to jest jedyna służebność, to niezależnie czy wpisana czy nie, to
        służebność jest. Jeżeli jest, to nie uzyskasz pozwolenia na budowę, które
        miałoby zabudować służebność dojazdu do tego sąsiada.

        Wniosek: chyba tej działki nie kupisz.
        Pozdrawiam
        • tomi9916 Re: Czy muszę udostępnić dojazd sąsiadowi 07.03.06, 17:03
          Dzięki. No dobra a jak w ani jednej ani drugiej ksiedze nie ma żadnych wpisów o
          dostępie do drogi czy tez słuzebności to co wtedy?, mam sie nie przejmować
          sasiadem. Czy ma też inne prawa, jestem po wstępnej rozmowie z nim i nic nie
          wspominał o służebnosci, jutro będę to sprawdzał, mówił tylko o drodze
          koniecznej, czyli dojazd do jego posesji musi być, i to jest niby ta droga
          konieczna. Pozdrawiam
          • pisz_mi Re: Czy muszę udostępnić dojazd sąsiadowi 07.03.06, 18:00
            w ksiegach moze byc balagan. Trzeba uwazac by sie to nie skonczylo sadem i masa
            nieprzyjemnosci. Nalezy to dobrze wyjasnic. Sklocony sasiad na dzien dobry to
            nie najlepszy pomysl.
    • oskar58 Re: Czy muszę udostępnić dojazd sąsiadowi??? 07.03.06, 20:28
      Tomi. Badanie ksiąg wieczystych nic nie kosztuje, ale może nie dać
      spodziewanych wyników. Po prostu nikt dotąd nie zadbał o ustanowienie
      służebności przejazdu (przechodu)i odpowiedni wpis w księdze "twojej" działki.
      Problem może powstać dopiero wtedy gdy po zakupie zechcesz działkę np.
      ogrodzić. Wtedy sąsiad może wystąpić z roszczeniem o ustanowienie drogi
      koniecznej. Moim zdaniem musisz przed podjęciem decyzji o zakupie sprawdzić czy
      sąsiad lub inni sąsiedzi mogą dojeżdżać do swoich działek tylko przez "twoją",
      czy też mają możliwość dojazdu do drogi publicznej z innej strony. Jeżeli mają,
      kupuj. Oskar
Pełna wersja