tomi9916
06.03.06, 19:06
Witam. Chcę kupić działkę, przez którą jak się okazuje biegnie dojazd do
innej posesji, sprzedający mówi żeby się nie przejmować sąsiadem, bo nie ma
żadnych praw do działki wiec do tej pory dojeżdżał przez nią grzecznościowo.
Byłem w urzędzie, na mapie nie ma żadnej drogi. Pokusiłem się o rozmowę z
owym sąsiadem, jak jest tą drogą, on na to że, jeździ tędy od dawna, jest to
tak zwany dojazd konieczny i muszę mu dojazd umożliwić.
Dodam, że owy dojazd nie nosi nawet znamion drogi, nie było by problemu żeby
działka była szeroka, lecz jak kupię działkę i postawię na niej to, co
planuję, to faktycznie dojazdu nie będzie. Działka bez owego dojazdu ma jakiś
sens, lecz jeżeli musiałbym udostępnić dojazd to działka staje się
praktycznie bezwartościowa. Proszę o rady osoby zorientowane w
temacie.
Pozdrawiam.