dolega5
12.05.06, 22:27
Zwolnilo sie moje mieszkanie po-kwaterunkowym osobniku (2 lata na
wymeldowanie nieobecnego!)
Mam chetnego kupca ale od 5 miesiecy moj adminstrator ma perepalki z
kolejnymi notariuszami bowiem sa bledy w udzialach procentowych w kamienicy
(lokali sprzedanych za komunistow versus reszta odzyskana)
Powinien to byc przypadek nieodosobiony bo pewnie te same bledy popelniono w
prawie wszystkich kamienicach bo wtedy nikt sie nie przejmowal takimi
drobiazgami
Jak sobie inni radza? my (my i kupujacy) juz jestesmy po drugim notariuszu
ktory nie chce wziasc tego do roboty - i po 3 miesiecznych klopotach z
dostarczaniem dokumentacji (jak w urzedzie panstwowym dzisiaj chca tego
dokumentu a potem jeszcze innego a w koncu mowia ze bez udzialow wyjasnionych
to raczej nie podpisza)
Potrzebuje notariusza ktory wie co i jak z tym robic ? (i nie zarabia na
tyle za duzo, ze nie chce sobie zawracac glowy)
I jak sobie inni radza z tego rodzaju problemem ???
Pozdrowienia dla Forum