projekt ustawy uniemożliwiającej eksmisje

08.01.03, 23:03
czesc krótki, co o tym sądzisz? Jakby co podaje link do
artykułu we wprost
www.wprost.pl/ar/?O=37982
ale pewnie ty już wiesz.
Czytałem ostatnio krótką analizę jak tego kwestie są
rozwiązane w róznych krajach europejskich. Z tego co
zapamiętałem źle jest w Irlandii (eksmisja trwa do ok 1
roku), w Anglii ok 3-6 miesięcy. Podobno w niektórych
krajach skandynawskich od momentu wypowiedzenia umowy
do komornika i eksmisji mija ...10dni (sic!). Dług
droga przed nami...
Dzisiaj tez oglądałem program dla Anglików kupujących
letnie domy na Florydzie (USA). OGROMNY dom (na oko
300-350m2), ogród, garaz na 3 sam, 5min od plaży,
blisko do pola golfowego, w ogrodzie kryty basen -
130-150 000 funtów, mniej wiecej 750-900 tys złotych.
Dokładnie tyle kosztuje poniemiecki dom w najlepszej
dzielnicy Wrocławia. I kto kogo chce wykupywac po
wejsciu do Unii?
Pozdrawiam
    • krotki Re: projekt ustawy uniemożliwiającej eksmisje 09.01.03, 12:21


      Jest to bardzo dziwne, ale rozsądne środowisko właści-cieli nie tylko czekało
      na tą poprawkę a nawet!! z lekka ją inspirowało. Dziwne ? Już wyjaśniam.
      Po podwyżkach po wyroku TK trzeba było coś rzu-cić na żer opinii publicznej,
      coś przeciwko kamienicz-nikom. Ale co? Najlepiej coś nośnego w opinii publicz-
      nej, ośmieszającego wyrok i kamieniczników i w ogóle socjalistyczno-
      komunistycznego - bo takie jest nasze społeczeństwo. Ale tak się składa, że
      robili to ludzie rozsądni i mieli już od dawna przygotowany taki ruch i
      podrzucili go zaraz po wyroku TK. Jest to coś głośnego ale w ogóle nie
      istniejącego, z pozoru niekorzystne a tak naprawdę bardzo korzystne dla
      właścicieli - bo ma dru-gie dno.
      Już wyjaśniam o co chodzi Do tej pory wykona-niem eksmisji, czy to na bruk,
      czy do lokalu socjalnego zajmowali się wszyscy tylko nie właściciel, on mógł
      tylko czekać i naciskać komornika lub gminę!!! I to był problem - komornik
      zasłaniał się wszystkim by tylko nie wyrzucić na bruk i eksmisje te były w
      prywatnych kamieńcach śladowo wykonywane ( u mnie nigdy). Natomiast tam gdzie
      gmina miała dostarczyć lokal so-cjalny nie mieliśmy form nacisku poza
      iluzorycznym art. 18 ust 3, który wprawdzie daje nam szansę na od-szkodowanie
      jak gmina nie dostarcza lokalu, ale jest to długa żmudna i do tej pory bodaj
      tylko w jednym przy-padku zakończona wyrokiem w Krakowie. Wychodziło na to, że
      można było mieć super mieszkanie, konieczne nawet dla samego siebie, ale nie
      można było nic zrobić. Co najważniejsze nie można obecnie samemu podstawić
      czegokolwiek by wreszcie wyeksmitować. Absurd!! Ale tak jest. Teraz będziemy
      sami mogli podstawić lokal!!! Oczywiście jakiś dno. Będziemy mogli zrobić to
      czego do tej pory nie mogliśmy czyli:
      1/Mając 3-4 dłużników „zrzucić” ich w jedno mieszka-nie zwalniając pozostałe!!
      Umówić się w kilku kamie-niczników i coś wynająć np. jakiś barak i ich tam zrzu-
      cić!!
      2/Załatwić z komornikiem np. poprzez opłacenie nocle-gowni – nie ma obawy zaraz
      pojawi się rynek!!! np. ist-niejące noclegownie za roczny koszt przechowania
      klienta chętnie wezmą, bo i tak mają to dotowane a pie-niądz od nas to czysty
      uzysk!!! Do tej pory było to nie-legalne!! Zresztą pomysł żeby dawać do
      noclegowni jest ewidentną kpiną bo do tej pory wyrzucony na bruk też mógł iść
      do noclegowni. Teraz będzie musiał i bę-dzie miał usta zamknięte. Dostał o co
      chodzi!!???
      3/Będzie można go cofnąć do mieszkania skąd przy-szedł!!! Do tej pory
      formalnie było to niemożliwe!!
      Dla mnie wkurzające było do tej pory, że eksmito-wany musiał „dostać” nowe
      mieszkanie często o wy-sokim standardzie nieporównywalnym do opuszczane-go!!!!
      (wymontowane z wyposażeniem) zgodnie z pra-wem budowlanym.,
      Aby dokładniej poznać skutki trzeba poczekać na wprowadzenie w życie ale już na
      pierwszy rzuty oka widać, że jest to bardzo korzystne dla środowiska wła-
      ścicielskiego uzyskujemy możliwość uczestnictwa w eksmisjach a nie tylko bycie
      biernym obserwatorem. Moim zdaniem szybko pojawią się firmy robiące na tym
      interes. Jak już wyjaśniałem np. ja mam jedną fa-talną kamienicę ( faktycznie
      tak jest!!!) remontować się jej nie opłaca (w ogóle nic się nie opłaca) nikt
      tam w ta-kich warunkach nie chce mieszkać, mam tam pustostan i sensownych
      lokatorów, którzy chętnie pójdą na lepsze mieszkania!!! Zawieram umowy z
      właścicielami i gmi-ną. Z gminą, że ta mi płaci dodatki mieszkaniowe za lo-
      katorów a z właściciele płacą mi też coś np. kaucję. Przychodzą eksmitowani
      występujemy o dodatki gmina je płaci – mało ale zawsze cos i niech siedzą. Mam
      pewne pieniądze oni święty spokój, ja domu nie re-montuję bo mam argument dla
      kogo dla tej hołoty?? ,
      Zarządzam kilkanaście lat rodzinnymi kamienicami różne ruchy robiłem np. w
      połowie lat 90 tych wyraża-łem zgodę na zamiany mieszkań z nie płacącymi w
      spółdzielniach. Zakładałem taki rozwój wypadków - brałem za 6 miesięcy z góry
      czynsz wolny – 5-8 razy wyższy od ówczesnego regulowanego, czyli tak jakbym
      dostał za regulowany za prawie 3 lata z góry– pół roku siedziałem cicho po 9
      miesiącach wezwanie po 10 po-zew o eksmisję ok. 15-18 miesiąca miałem wyrok i
      gniotłem gminę o lokal socjalny po 2-3 latach dostawali (nigdy nie miałem na
      bruk bo zawsze są osoby chronio-ne). Czasem termin ten przesuwał się bo ci nowi
      jakiś czynsz płacili przez co sprawa stawała się jeszcze bar-dziej opłacalną.
      Takich mieszkań 7 przerobiłem z re-gulowanych na czynsz wolny – z tego mam już
      tylko jednego do eksmisji, bo płacił przez 3 lata teraz nie pła-ci przez
      ostanie 2 lata. Wartość czynszu wolnego zapła-conego z nawiązką opłaciła mi
      się. Zmieniło się to do-piero po wyroku teraz nie ma różnic pomiędzy czyn-szami
      tak drastycznych to się to by już nie opłacało. Zatem ruchy te były poniekąd
      niepotrzebne ale skąd mogłem wiedzieć, że cud się stanie z wyrokiem TK (bez
      vacatio legis i posłowie nie będą mieli okazać się do-brymi wujkami za moje
      pieniądze). Jak widzisz z eks-misjami miąłem trochę do czynienia i nowe
      przepisy wcale mnie nie martwią a wręcz odwrotnie.


      Pozdrawiam
      PS odnośnie Florydy i Wrocławia oczywiście masz racje ta ksenofobia polska jest
      dla mnie juz tylko śmieszna.
      • zorba_uk Re: projekt ustawy uniemożliwiającej eksmisje 09.01.03, 18:26
        A powiem ci krótki ze dokładnie była to moja pierwsza
        myśl jak przeczytałem artykuł, kupić barak i wejsc w
        spółkę z kamienicznikami!!! Widzę ze już tęgie głowy nad
        tym myślą...Nie żebym miał coś przeciwko biednym
        lokatorom, ale postawmy sprawe jasno ze niepłacący
        lokator to złodziej. I być może wizja realnego lokalu
        zastępczego sprawi ze ludzie jakos odpowiedzialniej będą
        to traktowac. Daj Bóg zeby nie musieli z nich
        korzystać.Pozdrawiam!
        • zorba_uk Re: projekt ustawy uniemożliwiającej eksmisje 09.01.03, 18:30
          I jeszcza jedna uwaga że ustawy trzeba czytac "między
          wierszami". Wtedy wychodzi ich drugie dno. Za co wielkie
          dzięki!
          • krotki Re: projekt ustawy uniemożliwiającej eksmisje 09.01.03, 20:34
            nie mów o tym innym :))))))
            Pozdrawiam
            PS chce kupic pewna kamienice za ok 4-5% wartości odtworzeniowej ale sam nie
            wierze że się uda !!! ale to ni eja kogos mamie a ktos gwałtownie szuka nabywcy
            sytuacja prawna super zabagniona!!!! dlatego
            • dado Piszecie ciekawie , interesuje mnie ten temat 21.02.03, 07:02
              krotki napisał:

              > nie mów o tym innym :))))))
              > Pozdrawiam
              > PS chce kupic pewna kamienice za ok 4-5% wartości odtworzeniowej ale sam nie
              > wierze że się uda !!! ale to ni eja kogos mamie a ktos gwałtownie szuka
              nabywcy
              >
              > sytuacja prawna super zabagniona!!!! dlatego

              Sam myslalem inwestowac ale te wszystkie trudnosci o ktorych piszesz
              odstraszaja.
              Na razie zainwestowalem w ziemie w Warszawie.
              Jak ci sie udalo z ta kamienica ?

              • krotki Re: Piszecie ciekawie , interesuje mnie ten temat 22.02.03, 11:37
                aktualny zakup cos sie ślimaczy ale nie dziwi mnie to raczej dziwiło by mnie
                gdybym juz ja kupił - sprzedawanie w obecnej chwili za taki procent jest bez
                sensu!!! teraz sie kupuje!!
                Jeżeli chcesz kupić to musisz przyjąc następujące założenia
                1/ kupujesz na bardzo długo!!
                2/na początku będzie sporo nerwów -zanim nie uporządkujesz po swojemu kamienicy
                3/ interesuje Cię niewielki zysk!!! (nieopodatkowany!!!) porównywalny z
                odsetkami z lokaty w banku!! otrzymywany regularnie
                4/ nie przejmujesz sie tym, że pewien procent loktorów nie płaci ( z punktu
                widzenia podatkowego zreszta jest to Ci najzupełniej obojetne!!!)
                5/warto kupowac tylko bardzo duże kamienice!! niekoniecznie bardzo dobrze
                położone i niekoniecznie z lokalami użytkowymi!!!

                Jeśli masz możliwości inwestycyjne i w przewidywalnym czasie np. 10 lat nie
                będzie sz potrzebował pieniędzy nie ma lepszej inwestycji!! wierz mi!!! , - ja
                przejąłem pałeczke po kilku pokoleniach - ale w stanie dramatycznym !!!
                przeprowadziłem spora restrukturyzację ( to znaczy coś sprzedałem coś kupiłem -
                sprzedałem co najśmieszniejsze najlepsze rzeczy a kupiłem wówczas najgorsze) w
                efekcie pomnożyłem wszystko razy kilka- nawet kilkadziesiąt!! - moge powiedzieć
                że startowałem z pozycji biedaka!! oceniam wartość rodzinnych nieruchomości na
                początku lat 90-tych na 4-5 samochodów typu peugeot 405 dzisiaj przy
                dekoniunkturze!!!! sporo ponad 50 !!! ale jest jeden feler nic nie jest do
                szybkiej sprzedaży - pobierać moge tylko owy zysk!!! Na szczęście pracuje i
                zrabiem dość dobrze płace 40% podatki ze stosunku pracy (żona też) tak że
                kaminice traktuje jako depozyt dla przyszłych pokoleń z którego nie musze teraz
                pobierac za dużo
                Jak coś chcesz więcej wiedzieć pisz

                Pozdrawiam

                PS przepraszam nie poprawiam tekstu bo musze lecieć
                • zorba_uk A ja proponuje inna sciezke 05.03.03, 20:03
                  Donosze co u mnie slychac, pod koniec listopada kupilem szergówke w liverpoolu,
                  maly domek ok 60m2, za 13000 funtów. Jak ktos uwaza ze to jest duzo to
                  odpowiadam ze dla mnie zajelo to ok 2 lat oszczedzania (pracujac w Anglii po
                  budowach), majac zone i 2 dzieci. Dom jest troszke do remontu, ale idac za rada
                  agenta nieruchomosci nie robilem w nim nic (okolica powiedzmy srednia), tylko
                  posprzatalem i ogarnalem w srodku. Obecnie dostalem oferte kupna za 17500, (na
                  rynku jest za 20 000). Po odliczeniu prowizji agenta (ok500funtów) mam szanse
                  szarobic ok 4000 funtów, nieopodatkowanych gdyz jest to moj dom. Po prostu
                  kupilem tanio i moge to teraz wykorzystac. Domy w dobrym stanie na tej ulicy sa
                  sprzedawane za 25000, wiec zawsze moge zrobic remont (ok 2000) i starac sie
                  wycisnac troche wiecej, ale prawdziwe pieniadze zaczyna sie zarabiac uzywajac
                  kredytow hipotecznych, nastepny projekt to dom za ok 80000, projektowany zysk
                  min 20 000funtów. Dlatego mysle ze jak ktos nie chce inwestowac dlugoterminowo
                  to na dzien dzisiejszy u mnie latwiej. Nie mam stalego dostepu do internetu
                  wiec moge byc przez kilka dni niedostepny, jakby co czekam na pytania
                  pozdrawiam
                  zorba
                  • krotki Re: A ja proponuje inna sciezke 05.03.03, 22:23
                    Pamiętam, pisałeś w listopadzie, że kupiłeś i błyskawicznie dostałeś wpis do
                    ksiegi wieczystej. Zatem realizujesz swą koncepcję, na razie jest ok bo jak
                    czytełem jest stały trend wzrostowy w nieruchomościach w GB, Tylko uważaj bys
                    odpowiednio wczesnie przystopował jak się trend odwróci!!.
                    Ja nie kupiłem tej kamienicy bo ..... własnie nie wiem, dlaczego może kupił ja
                    sam pośrednik, któremu wyłuszczyłem matematycznie, że to mi sie opłaca o wiele
                    bardziej jak trzymac w banku. A po obecnych obniżkach oprocentowania nawet
                    kredyt się opłaca. Pośrednik nie odezwał się przez cały luty - ja napisalem w
                    marcu wówczas odpisał, że ma coś lepszego - sądzę, że taki pic!! Ale nie żałuję
                    chociaż mam problem bo spada oprocentowanie i trzymanie w banku jest bez
                    sensu!!!.
                    Cena 13 tyś Ł za domek, nawet malutki, jest naprawdę rewelacyjna (w Polsce to
                    chyba ok 80.tys czyli po 1.300 zł za m2) wręcz taniej jak w Polsce!!!
                    gratulacje.
                    Kiedys czytałem pożyczoną książkę autor chyba Martin tytuł "Jak inwestować w
                    nieruchomosci" - opisywał jak inwestując w nieruchmości w 2 lata podwaja
                    kapitał! Pamietam, że podstawa to było ostre rozglądanie się i kupowanie tylko
                    okazji!! np. bo ktoś musi sprzedać szybko przed śmiercią kogoś bliskiego bo
                    później postępowanie spadkowe podatki i podział w rodzinie!! a mu to nie
                    pasują!! Po prostu czas i cierpliwość!!
                    Ciekawe ile taki mały domek kosztowałby w samym Londynie?? jak możesz napisz
                    Pozdraiwam
                    • krotki RUSZYŁO!!!! 13.09.03, 08:27


                      13.09.03 Nr 214

                      A może warto przesłać ten tekst Państwa znajomym?

                      Adres odbiorcy (do):

                      Adres nadawcy (od):





                      Projekt całkowitego zakazu eksmisji na bruk

                      Zapewnienie dachu nad głową to obowiązek gminy

                      Sejmowa nadzwyczajna podkomisja do rozpatrzenia nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, w której bodaj najgłośniejszą zmianą jest projektowany całkowity zakaz eksmisji na bruk, zakończyła w środę prace. Ustaliła kompromisową, jak się zdaje, treść tej regulacji.

                      Zgodnie z przedłożeniem rządowym znowelizowany art. 1046 k.p.c. nakazywałby komornikowi wstrzymać się z egzekucją do czasu, "gdy wierzyciel lub gmina udostępnią tymczasowe pomieszczenie". Bliższe określenie warunków, jakim ma ono odpowiadać, odesłano do rozporządzenia wykonawczego ministra sprawiedliwości.

                      Według przyjętej w środę treści tegoż artykułu komornik wstrzymać się ma z egzekucją do czasu, "gdy gmina wskaże tymczasowe pomieszczenie lub gdy wierzyciel wskaże takie pomieszczenie".

                      - Zmiana jest dość wyraźna - powiedział "Rz" prof. Jerzy Młynarczyk, poseł, przewodniczący podkomisji do rozpatrzenia nowelizacji k.p.c. - Podkreślamy, że to na gminie, a nie wierzycielach (właścicielach lokali), ciąży obowiązek zapewnienia eksmitowanemu tymczasowego lokalu, dachu nad głową. Właściciel lokalu może natomiast, ale nie musi, z tej możliwości także skorzystać.

                      - Unikamy przez to wrażenia, które przy pierwotnym tekście tu i ówdzie się pojawiało, że gmina nie musi dostarczać eksmitowanemu lokalu, że może nic nie robić, bo jest przecież wierzyciel - wskazuje z kolei Marek Sadowski, wiceminister sprawiedliwości, zajmujący się nowelizacją k.p.c. - Druga poważna zmiana to ścisłe określenie, już w ustawie, co to jest tymczasowe pomieszczenie, w szczególności, że może być to noclegownia. Wyraźniejsze jego kryteria to wymóg, by miało co najmniej 5 mkw. powierzchni na osobę, dostęp do wody i ustępu, choćby poza budynkiem, który oczywiście musi, pod względem technicznym, nadawać się do zamieszkania. Techniczne warunki znajdą się zaś w rozporządzeniu.

                      Minister nie kryje jednak, że owe graniczne warunki w ustawie są jakby na korzyść właścicieli mieszkań. Wskazują, że wystarczy, by tymczasowe pomieszczenie nadawało się do zamieszkania, nawet na pewien czas, podkreślają też, że eksmisja to nie jest przeprowadzka, ale wykwaterowanie.

                      Skala eksmisji na bruk się zmniejsza. To za sprawą kolejnych nowelizacji ustawy o ochronie lokatorów, która nie dopuszcza eksmisji kobiet w ciąży, obłożnie chorych, małoletnich i niepełnosprawnych, emerytów i rencistów spełniających kryteria dla pomocy społecznej, bezrobotnych.

                      Teraz ustalenia podkomisji trafią do komisji. Według prof. Młynarczyka obecna wersja nowelizacji k.p.c. nie zawiera już kontrowersji. Ale projektowany pierwotnie termin wejścia jej w życie - 1 stycznia 2004 r. - jest już najprawdopodobniej nieaktualny.

                      Marek Domagalski


                      | Bez polskich znaków |
                      | Dzisiejsze wydanie | Z ostatniej chwili | Archiwa | Serwis Prawny | Serwis Ekonomiczny | Regiony | Ogłoszenia
                      | Księgarnia | Galeria | Ścieżki | Instytucje, urzędy | Początek | Rzeczpospolita | Zespół | Poczta | Prenumerata | Klub
                      Opracowanie Centrum Nowych Technologii, (C) Copyright by Presspublica Sp. z o.o.


                      wrzucam cały tekst bo Rzepa stała się płatna

                      ale link na 7 dni aktywny podaje też


                      rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030913/prawo/prawo_a_2.html

                      teraz komentarz;
                      jest lepiej niz myslalem - ale byłem i tak zadowolony z samej zmiany - czego oczywiście nie wolno było przyznać w podkomisji zwyciężył rozsądek i prawdę mówiąc my!!!! lokatorzy odnieśli pyrrusowe zwycięstwo - nie bezie na bruk ale będzie do slumsów : teraz jak to wejdzie powstana jak grzyby po deszczu firmy przejmujące lokatorów ( oczywiście nie za darmo) i jak komus będzie zależało (czytaj opłacało) usunie dośc szybko lokatorów - dłużników . Ja sam juz dawno prtzygotowałem u siebie 2 lokale na eksmitowanie dłużników ale ....... ma teraz tylko (na szczęście ) 2 nie płacących i to pojedyncze osoby i to mieszkajace w tylko pojedynczych pokojach!!! czyli zajmują mi naprawdę niewiele , te dwa lokale potrzymam jak by sie cos zdarzyło moim lepszym lokatorom i by przestali placic - strate ma minimalna bo za te lokalew nie wioem czy mógłbym wziąśc po 150 zł raczej po 100 zatem niech stoja puste moga się przydac!!

                      Pozdrawiam
                      • kiki17 Re: RUSZYŁO!!!! 13.09.03, 15:27
                        Witaj Krotki.
                        Tak ruszyło! Ale jeszcze kawałek drogi przed nami - to na razie ustalenia
                        podkomisji. Jak się do tego dobierze UP, to znowu wyjdzie po białorusku. Czego
                        oczywiście nikomu nie życzę. Mam nadzieję, że nikt nie będzie sięstarał
                        zwiększyć metrażu do np 7 czy 10 m kw.

                        Pozdrawiam Toruń
                        • krotki Re: RUSZYŁO!!!! 13.09.03, 21:33
                          tak tu jest OK i prawdopodobnie będzie to nasza ostatnia deska ratunku jeśli wejdzie propozycja nie płacenia przez gminy odszkodowań. Jestem za tym by wreszcie się coś ustabilizowało i było przewidywalne - bo jak na razie cokolwiek mamy to dzięki o zgrozo -
    • krotki przegraliśmy w ostatniej chwili!!! 03.07.04, 07:25

      Kodeks postępowania cywilnego Po nowelizacji żwawszy proces, ostrzejsza
      egzekucja
      Nie będzie eksmisji na bruk

      Najważniejszą z poprawek Senatu do obszernej nowelizacji kodeksu postępowania
      cywilnego, której Sejm nie zdołał wczoraj odrzucić, jest usunięcie możliwości
      eksmitowania lokatorów do noclegowni.


      Skończy się więc eksmisja donikąd, dopuszczalna i stosowana obecnie (poza
      okresami ochronnymi i nieobejmująca osób chronionych). Warunkiem eksmisji
      będzie zapewnienie usuwanym lokatorom tymczasowego pomieszczenia. Ale
      wystarczy, że będzie nadawać się ono do zamieszkania: co najmniej 5 mkw.
      powierzchni mieszkalnej na osobę. Powinno być też w tej samej miejscowości lub
      pobliskiej.

      Ów warunek "nadawania się do zamieszkania" spełniać miała także - według
      nowelizacji - noclegownia. Przeciw eksmisji do noclegowni była część posłów,
      ale przegrali oni (bez większych zresztą emocji) w trzecim głosowaniu.
      Senat, "przyjmując z zadowoleniem" działania zmierzające do eliminacji eksmisji
      na bruk, był zdania, że także noclegownia jest nie do przyjęcia, że do takich
      tymczasowych pomieszczeń nie można jej zaliczyć. Sejm nie zdołał tej poprawki
      odrzucić.
      (....)
      - Nie wszystkie zainteresowane środowiska będą zadowolone z nowelizacji (np.
      komornicy czy właściciele mieszkań z lokatorami), jednak kodeks, który tak
      poważnie zmieniamy, jest pisany dla wszystkich - skomentował zakończenie prac
      nad ustawą prof. Jerzy Młynarczyk. - Uważam, że udało nam się stworzyć dobre
      prawo, którego efekty powinniśmy niedługo zauważyć.

      Marek Domagalski



      To jest autentyczna porażka jest wpradzie nieco miodu w tej czczce dziegdziu
      ale nie ma co ukrywac przegraliśmy i to sporo my i banki praktycznie rzecz
      biorąc pozostał tylko dla nas korzystny współdziala i co za tym idzie możliwoc
      aktywności - daje to pewne szanse np. samodzielne wskazywanie lokalu!!! z góry
      skazanego na strate i nie płacenie!! a gminy teraz sie wypna - oczywiście w
      normalnych systemach taki ruch musi zaowocoac .... podwyżką czynszu na właśnie
      tych nie płacących - za nich bedzie musiała płacić reszta -ale jak one też
      stwierdzi że wystarczy im 5 m2 za darmo??? Nie wiem czy dopero teraz nie
      podrożeją i to solidnie kredyty mieszkaniowe banki to nie my nic nie musza !!

      Pozdrawiam
Pełna wersja