2006lola
01.06.06, 13:07
Mamy w spadku kamienicę. Czeka nas koszmarny odatek od spadku. Chcieliśmy
sprzedać jedno z mieszkań - umowa czasowa z lokatorem zakończyła się wczoraj
(na tzw. wolnym rynku, lokator nie ma tytułu prawnego do lokalu). Niestety -
lokator nie chce się wyprowadzić, twierdzi, że będzie czekać na eksmisję i i
tak nic mu nie zrobią. Znaleźliśmy kilka ofert które gwarantują podobne
warunki (metraż i koszty wynajmu) - ale lokator odmówił przeprowadzki,
twierdząc, że lokalizacja mu nie odpowiada. Czytają wątki na formu widzę, że
taka sprawa o eksmisję może toczyć się latami - że nawet w przypadku wyroku
eksmisyjnego, gmina i tak nie ma mieszkań. Mamy mało czasu - co robić??? W
całej kamienicy są tylko 2 mieszkania "wolnorynkowe", reszta to kwaterunkowi,
także czynsze śmiesznie niskie - a to przecież centrum Krakowa.