podwyzka czynszu- tylko zysk

05.06.06, 21:05
czy jedyna przyczyna podwyzki czynszu powyzej 3 % wartosci odtworzeniowej
moze byc chec osiagniecia zysku przez wlasciciela? wlasciciel podniosl czynsz
o 300 % dotychczasowego bo zrobil kalkulacje jakie sa czynsze rynkowe w tej
okolicy. Czy moze tak uzasadniac podwyzke? znacie jakies orzeczenia ktore
moznaby wykorzystac w sadzie?
    • clevland Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 05.06.06, 22:49
      Skoro nie ma wytycznych to właściciel mógł w taki sposób motywować podwyżkę.
      Wiedząc że czeka go sprawa w sądzie na pewno odpowiednio się przygotował.
      W takim przypadku argumenty merytoryczne bardziej trafiają do sądu.
      Taki przypadek mieliśmy w Krakowie gdzie sąd orzekł że nie jest tłumaczeniem
      lokatora że on na nowy czynsz nie ma pieniędzy. Podobnie sąd oniósł się do
      kiepskiego stanu lokalu podnosząc iż lokator nie może wskazywać że cena jest
      nieadekwatna do jakości z racji tego iż właściciel musi mieć pieniądze na
      odnowienie lokalu właśnie z czynszu.
      Sąd oddalił pozew i wyrok się uprawomocnił.
      Lokatorzy poczekali kilka miesięcy na wyrok i teraz muszą zwrócić różnicę
      pomiędzy nowym czynszem a tym co płacili.
      Ja mam podobną stytuację. Lokatorzy czekali 4miesiące a teraz pieniądze będzie
      ściągał komornik- on za ściągnięcie bierze od około 200zł w górę.

      Jeżeli kogoś nie stać na nowy czyns to niech poszuka mieszkania gdzie cena jest
      przystępna aby niepotrzebnie nie stracić za dużo pieniędzy.
      Mieszkań wolnych na wynajem stoją setki.
      • cocosek1 Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 06.06.06, 23:37
        mi tez chodzi o sytuacje w Krakowie. Napisz cos wiecej o tym wyroku. Lokale są
        w dobrym stanie a kamienica prawie wyremontowana, kalkulacja nie przewiduje
        zadnych remontow a jedynie wykazuje zysk wlasciciela. Zgadzam sie ze ustawa nie
        precyzuje o jaką kalkulację chodzi ale mi sie wydaje ze czynsz podniesiony z
        300 zł na 1000 to lekka przesada i niezgodne z zasadami wspolżycia społecznego.
        Co o tym sądzisz?
        • radek9918 Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 07.06.06, 08:25
          A może z czynszu należy pokryć koszty "prawie wyremontowanej kamienicy"?
        • 2006lola Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 07.06.06, 10:15
          cocosek1 napisała:

          > kamienica prawie wyremontowana - prawie, czyli żeby utrzymać jej stan należy
          odkładać na planowane remonty, a całkiem prawdopodobne, że konieczne są remonty
          np. instalacji, dachu itp.
          > jedynie wykazuje zysk wlasciciela. - co to znaczy "jedynie"? kamienica to
          firma - ma przynosić właścicielowi rynkowy zysk. wystarczy, że kilkadziesiąt
          lat nie przynosiła żadnego
          > 300 zł na 1000 to lekka przesada i niezgodne z zasadami wspolżycia
          społecznego - wszystko zależy od lokalizacji i metrażu, czynsz rzędu 300 PLN to
          się płaci za 1 pokój w mieszkaniu studenckim. Jasne, że podwyżka jest znacząca,
          gdy ktoś się przyzwyczaił, że płaci grosze. I co tu mają "zasady współżycia
          społecznego" do rzeczy?!
          >
          > Co o tym sądzisz?
          • cocosek1 Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 11.06.06, 11:12
            jesli lasciciel planuje jakies remonty to poinien to kalkulacji uwzglednic a
            ta kalkulacja moi tylko o zysku wlasciciela. Ja rozumiem prao wlasciciela ale
            jesli sąd ma badac zasadność takiej podwyżki to trzeba by wykazać czy
            podniesienie czynszu o 300 % łaśnie teraz ma jakies wytłumaczenie. Jeśliby
            kalkulacja obejmowała potrzebe remontów i dodatkowo zysk to nie mialabym nic
            przeciwko. Zresztą z wielu wypowiedzi w necie ynika ze taki "godziwy" zysk to
            jest 3-5 % dodatkowo a nie 300 %.
            W ten sposób ja jako właściciel nieruchomosci mogłabym stwierdzic ze do pełni
            szczęścia brakuje mi domu na karaibach i mercedesa i zrobic kalkulacje po jakim
            czasie bedzie mnie na to stac. Czy mogę tak zrobić? niech lokatorzy mi
            sponsorują moje zachcianki bo ja tu jestem panem. Nie, to chyba nie tak...
            • aniapol Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 11.06.06, 22:15
              a dlaczego uważasz, że właściciel kamienicy nie miałby mieć prawa do zysku,
              który dałby mu dom na karaibach i mercedesa? A właściciel sklepu spożywczego,
              stacji benzynowej, fabryki gwoździ, wydawca gazety - do jakiego procentu zysku
              mają prawo? Kto powinien o tym decydować? Urząd skarbowy? Sejm? Czy nie jest
              tak, że każdy przedsiębiorca (czyli również właściciel kamienicy wynajmujący
              komercyjnie mieszkania) ma prawo do najwyższego zysku ze swej działalności,
              jaki jest w danej sytuacji rynkowej możliwy? Jeśli właściciel kamienicy, w
              której wynajmujesz mieszkanie miałby chętnych do jego wynajęcia za 1000 zł
              miesięcznie, to uważasz, że powinien z tego rezygnować w imię tego, żebyś Ty
              mógł je wynajmować za 300 zł? To są wg Ciebie zasady współżycia społecznego?
              • clevland podwyzka czynszu- tylko zysk- to prawo właściciela 12.06.06, 10:45
                Skoro przez tyle lat właściciel dokładał do utrzymania kamienicy i nic z tego
                nie ma to materaz wszelkie prawo aby otrzymać normalny zysk.
                Co z nim zrobi to jego broszka. Kto ogranicza właściciela firmy w tym ile zysku
                osiągnie i ile z tego przeznaczy na inwestycjie? Robi to rynek.

                Skończmy z tym że mieszkanie dostaje się dożywotnio.
                Jak ktoś sobie je kupi to prosze bardzo. Jak się mieszka u kogoś to trzeba albo
                iść na warunki właściciela albo się wyprowadzić i wynająć mieszkanie gdzieś
                indziej...
                Adekwatna jest sytuacjia z pracownikami- jak pracujesz u właściela i coś ci nie
                pasuje to albo się z tym zgadzasz albo idziesz gdzieś indziej.
                Chcesz być panem to tylko u siebie w domu bądź we własnej firmie!!!

                Właściciel dyktuje warunki u siebie, jak się nie podoba to do widzenia!
            • 2006lola Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 13.06.06, 09:52
              ALEŻ DOKŁADNIE TAK JEST. Jeżeli na wolnym rynku właściciel znajdzie chętnych na
              mieszkanie z czynszem rzędu 1000-1500 czy 3000 PLN to powiedz mi w imię czego
              miałby być takim samarytaninem i wynajmować mieszkanie komukolwiek za 300 PLN?
              To byłaby czysta głupota. Jeżeli standard mieszkania i lokalizacja pozwalają
              przypuszczać, że to adekwatna cena - jego święte prawo. Jeżeli da za wysoką
              cenę w stosunku do oferty - nie znajdzie nabywcy. Proste - to prawo rynku. Ma
              natomiast prawo do stawek rynkowych i wydawania swoich własnych pieniędzy na co
              mu się podoba. Kamienica to prywatna firma i zysk należy do właściciela. Te
              kilkadziesiąt lat darmowego mieszkania poprzewracało ludziom w głowach. Wydaje
              im się, że skoro mieszkali u kogoś całe życie płacąc grosze, to jest to
              ich "własność". I serwują głodne kawałki w stylu - "przecież ja tu od dziecka
              mieszkam, to mój dom rodzinny, to się nie godzi tak czynsz podnosić, to wbrew
              społecznym zasadom itp". Żenujące! Można mówić, że w Polsce sytuacja jest
              chora - że ceny wszystkiego rosną szybciej niż nasze zarobki. Ale fakt jest
              faktem - jeżeli ktoś jest właścicielem mieszkania/kamienicy to ma prawo
              WRESZCIE, PO TYLU LATACH, normalnie na tym zarabiać. Inaczej by brzmiały Twoje
              wypowiedzi, gdyby to była Twoja kamienica i chciałoby się z niej normalnie żyć.
        • pisz_mi Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 07.06.06, 12:05
          drakonska podwyzka to pogwalcenie zasad wspolzycia spolecznego???
          Domyslam sie ze to moze bolej, ale zasady wspolzycia spolecznego chyba
          dopuszczaja by to rynek decydowal o wysokosci czynszu? Jak sie ma do tej zasady
          fakt, ze w jednym mieszkaniu mieszka mlode malzenstwo wynajmujac je po cenach
          rynkowych a w drugim identycznym lokator placacy mniej bo dawniej placil
          jeszcze mniej?
          Tak tylko pytam.
          • clevland Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 07.06.06, 19:09
            pogwalcenie zasad wspolzycia spolecznego???
            Właściciel może dowieść przed sądem że to właśnie do momentu uwolnienia czynszów
            zasady współżycia społecznego były łamane, ale to właśnie jego kosztem.
            On był przez lata bezsilny i kamienica niszczała.
            Powoływanie się na ten przepis gdy druga strona dysponuje kalkulacją to dla sądu
            za mało.
            Tak jak pisałem w Krakowie lokator pisał w pozwie że go nie stać, na taki czynsz
            (czyli odosił się do łamania zasad...) i sąd odniósł się do tego że to nie jest
            argument aby nie płacić czynszu.
            To jest powiedział nie wprost- jak kogoś nie stać to niech poszuka mieszkania
            na które go stać...
            Każda sprawa jest ryzykiem, ale z regóły właściciela stać na dobrego prawnika i
            kogoś kto mu taką kalkulację przygotuje, a prawnik ją obroni.
            Podniesienie czynszu do 1tys. zł? Widziałem kalkulacje opiewające na 25zł za
            metr. Realnie były na 40zł za metr, ale właściciel je zminiejszył prawie o połowę.
            Nie był to Kraków ani Warszawa tylko normalne miasto...
            Uważam że czynsz 1tys.zł jest wysoki więc szukałbym sobie mieszkania w normalnej
            cenie.
    • andjej Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 08.08.06, 13:54
      Witam, czytam o podwyżkach czynszów, ale nie wiem jak to się ma do mojej
      sytuacji. Moja lokatorka ma zasądzoną eksmisję za niepłacenie czynszu. Zależy
      mi na odzyskaniu mieszkania w celu wynajęcia za większe pieniądze. Pani ta
      dostarczyła mi papiery w których sama obliczyła ile będzie płacić mi
      czynszu/odszkodowania. Wymienia tam jakieś stawki czynszowe za metr. Kwota jest
      smiesznie niska, mieszkanie ma 40 metrów i jest w swietnej lokacji. Czy ja jako
      własiciel mam prawo podnieść jej czynsz?
      • clevland Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 08.08.06, 15:35
        W takim przypadku wydaje mi się iż odszkodowania możesz dochodzić od gminy w
        wysokości czynszu jaki mógłbyś dostać na wolnym rynku. Jeżeli mieszkanie mógłbyś
        wynająć na biuro lub sklep- wspomniana świetna lokalizacjia to w przpypadku
        sprawy sądowej z gminą bardzo dobry argument.
        Poroponuję iść do prawnika który się tym zajmuje. Z jakiego miasta jesteś to
        może kogoś polecę?
        • andjej Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 08.08.06, 16:23
          Jestem z Trójmiasta, Sopot konkretniej. Właściwie, to odszkodowanie od gminy
          mnie nie interesuję, chcę poprzez podwyżkę czynszu czy też odszkodowania jakie
          mi płaci ta kobiecina zmusić ją do wyprowadzki. Z tego co się dziś tu
          naczytałem o problemach z eksmisją wydaje mi się, że to jedyne wyjście, na
          lokal socjalny ta kobieta może czekać latami, a ja na tym tracę. Podkreślam, że
          nie jest to żadna bieda, tylko wyrachowana baba :) Stąd moje pytanie o
          podniesienie jej czynszu, czy mogę czy nie? a jeśli mogę to na jakich zasadach?
          • aniapol Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 08.08.06, 17:41
            Czegoś tu nie rozumiem: jaki cel miałoby podnoszenie czynszu lokatorce, która
            ma już zasądzoną eksmisję za niepłacenie czynszu? Skoro dotychczas nie płaciła,
            co doprowadziło do sprawy o eksmisję, to uważasz, że podwyżka skłoni ją do
            wyprowadzki? A odpowiadając na Toje pytanie, nie można podnieść odszkodowania,
            jakie lokator jest obowiązany płacić po wyroku eksmisyjnym, w oczekiwaniu na
            wyprowadzkę. Sposobem na zmniejszenie strat jest odszkodowanie od gminy.
            • andjej Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 08.08.06, 20:37
              Cel ma taki: babka po zasądzonym wyroku płaci odszkodowanie, ale obliczone
              według jej "widzi mi się". Na przykład za poprzedni miesiąc za 40 metrowe
              mieszkanie zapłaciła mi 140 zł. Płaci tyle, pomimo, że zarabia znacznie więcej,
              nie wiem na jakiej podstawie obliczyła ten czynsz. Stąd moje pytanie: Czy skoro
              ona może kalkulować ten czynsz, to czy ja jako właściciel też moge?
              Odszkodowanie od gminy jak już pisałem nie interesuje mnie, chcę żeby ta
              kobieta się wyprowadziła. Gmina jeśli już to wypłaci mi może 6 tyś, a to mnie w
              żaden sposób nie urządza, bo mogę mieć tyle w 2 miesiące z tego mieszkania
              jeśli ta kobieta opuści mój lokal. Pozatym odszkodowanie od gminy z tego co mi
              wiadomo to jednorazowa zapomoga, która pomoże mi wyremontować 1/100 tego co
              potrzebuję. Czego tu nie rozumieć?
              • clevland Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 08.08.06, 22:04
                Wysłałem wiadomość z propozycją na priva. W razie wątpliwości proszę o kontakt
                zwrotny w tej samej formie tj. na priva.
                • aniapol Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 08.08.06, 23:09
                  mam nadzieję, że clevland podpowiedział Ci jak sensownie poradzić sobie z tą
                  sprawą, tj. ustalić należną kwotę odszkodowania od lokatorki i gminy, i
                  doporowadzić do ich wyegzekwowania. Powodzenia!
                  • andjej Re: podwyzka czynszu- tylko zysk 08.08.06, 23:29
                    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
Pełna wersja