m.sygut
17.06.06, 13:08
Moja babcia jest właścicielką mieszkania w Warszawie na Saskiej Kępie.
Mieszkanie to zajmuje jednak lokator zakwaterowany nakazem w 1956 r.
Babcia płaci jednak podatki i figuruje w księdze wieczystej jako właściciel.
Dom, w którym znajduje się to mieszkanie liczy 5 lokali. Lokatorzy (3 z nich
to właściciele, 2 nie) założyli wspólnotę mieszkaniową. Mojej babci nie
poinformowano o tym.
Mam kilka pytań w tej sprawie.
1. Jak sprawdzić, czy założona wspólnota jest gdzieś zarejestrowana, czy ma
osobowość prawną.
2. Na jakiej podstawie założyli, ją lokatorzy skoro nie sa właścicielami
lokali, a tylko właściciele mogą zakładać wspólnotę.
3. Lokatorzy którzy zajmują to mieszkanie, maja ponad 90 lat. Co zrobić, by
po ich śmierci mieszkania nie zajęła córka, która wprawdzie ma własne
mieszkanie, około 60 lat i nie ma rodziny, ale nadal zameldowana, jest w tym
lokalu
4. W jaki sposób wejść w posiadanie czynszu z tego lokalu
5. Czy można w jakiś sposób nałożyć tym lokatorom kaucję za uzytkowanie
mieszkania, Jeśli tak to jak ją naliczyć,
Będę wdzięćzna za pomoc,
zrozpaczona wnuczka z dwójką dzieci i bez własnego mieszkania