artemis30
10.07.06, 20:48
Witam wszystkich, przygotowywuje sie do rozmów z Panem prezydentem miasta w
sprawie niedostarczenia dla mojego lokatora zasądzonego prawomocnym wyrokiem
sądu lokalu socjalnego. Docelowo sadzę, że ta rozmowa niewiele da,(nadzieja
zawsze umiera ostartnia) dlatego tez prawdopodobnie będę musiała pozwać
gmine o odszkodowanie. Czy ktos z Was szanowni forumowicze ma może wzór
takiego pozwu,mógłby mi go udostepnic a może podpowie mi jak go napisac i
jakich uzyc argumentów by się nie spalic na poczatku. z góry dziekuje za
pomoc. monolia29@gazeta.pl