Nie płaci od 10 lat!!!

12.07.06, 14:54
Witam...jestem zupelnie nowa i kompletnie nie znam sie na prawie wlascicieli
nieruchomosci...pisze bo nie wiem co mam robic i jak...moj narzeczony ma
kamienice,w ktorej od 10 lat zamieszkuje kobieta z dzieckiem(mąż za granicą
zarabia pieniadze a ona smieje sie z tego ze nie placi),rodzice narzeczonego
kupili kamienice wlasnie 10 lat temu i calkiem zaniedbali sprawe-placa za nia
doslownie wszstko-ona mieszka za darmo juz tyle lat-nie mamy z nia zadneju
umowy o wynajem...chcemy sie pobrac i zamieszkac w lokalu ,ktory ona
zajmuje...jak to zrobic najszybciej...blagam pomozcie!!!
Asia
    • jml13060 Re: Nie płaci od 10 lat!!! 12.07.06, 19:34
      Oceniam, ze Twoj narzeczony ma przed soba lata procesow, duze wydatki i stres.

      Nie jestem prawnikiem, wiec moja wypowiedz potraktuj jako cichy glos osoby
      doswiadczonej przez zly los i jeszcze gorszych lokatorow, osoby zgorzknialej,
      zagubionej w meandrach "prawa" i pozbawionej akademickiej wiedzy prawniczej.

      Nie majac umowy najmu na papierze`nie masz zdefiniowanej kwoty czynszu. Nie
      dziw sie wiec, ze kobieta nie placi. A skad kobieta ma wiedziec ile placic ? To
      naturalna reakcja sprytnego czlowieka - jak mozna nie zaplacic, to sie nie
      placi.

      Dziesiec lat temu owa kobieta z mocy prawa weszla w prawa lokatora, wiec
      posiada tytul prawny do zajmowanego lokalu. Tutaj nic nie zwojujesz. Probowalem
      podwazyc prawo swoich lokatorow bo tez nie mieli zadnego papieru-umowy i ...
      przegralem.

      Tak oceniam stan prawny na podstawie Twojego opisu.

      Sugestie :

      1) Spisz umowe na papierze i uzyskaj pod nia podpis lokatorki. W umowie
      okreslisz wzajemne obowiazki stron (niekoniecznie, bo pewien standardowy
      podzial obowiazkow jest zapisany w ustawie) oraz stawke czynszu. Zadajac
      pisemnej formy umowy mozesz powolac sie na obowiazek placenia podatku od
      dochodow z najmu. Te umowe musisz bowiem niezwlocznie zarejestrowac w urzedzie
      skarbowym i okreslic tryb oplacania podatku.
      2) Jezeli kobieta odmowi przyjecia nowej stawki czynszu i nadal nie bedzie
      placila, wtedy stosuje sie procedura wypowiedzenia umowy najmu w trybie 3-
      miesiecznych zaleglosci czynszowych.
      3) Jezeli kobieta zacznie placic terminowo i tyle co sie nalezy, wtedy
      pozostaje wypowiedzenie w trybie 3-letnim.

      Eksmisja to najtrudniejszy problem naszego srodowiska. W.adza brzydzac sie
      nami - wrednymi kamienicznikami, wszelkimi sposobami blokuje nam mozliwosc
      odzyskania pelni praw do nieruchomosci. Wsrod nas jest spora rzesza
      kamienicznikow jednomieszkaniowych, ktorzy zostali przez historie i bez wlasnej
      winy wplatani w szczegolny tryb najmu. Ja walcze o swoje prawo zamieszkania we
      wlasnym domu jednorodzinnym w Krakowie od lutego 1993 roku (14 lat). Moj regal
      jest pelen pism procesowych ... ale po ostatnim orzezczeniu Trybunalu w
      Strasburgu zaswiecila dla nas jasna giazdka. :-)

      Dane (aktualne i byle ustawy, blankiety dokumentow procesowych) znajdziesz na
      stronie tytulowej wlascicieli kamienic.
    • majkowa Re: Nie płaci od 10 lat!!! 15.07.06, 22:48
      Najpierw przeczytaj co o tej sprawie ma do powiedzenia Rzecznik Praw
      Obywatelskich, a potem napisz do niego.

      Właściciel może żądać przywrócenia stanu zgodnego z prawem oraz zaniechania
      dalszych naruszeń.

      Właściciel może korzystać z jednego z tych uprawnień lub z obydwóch łącznie, w
      zależności od okoliczności. Przywrócenie stanu zgodnego z prawem polega nie
      tylko na usunięciu się z cudzej rzeczy (przede wszystkim nieruchomości) ale
      również na usunięciu skutków naruszenia.

      www.brpo.gov.pl/index.php?md=1637&s=1
      • tatarudego Re: Nie płaci od 10 lat!!! 16.07.06, 13:49
        Proszę nie sugerować się żadną z powyższych wypowiedzi, to są niestety porady
        tzw. (bez urazy) społecznych prawników, którzy działają jak najbardziej w dobrej
        wierze , ale niestety skutki stosowania się do takich porad mogą byc bardzo
        bolesne.

        1. nie należy podpisywać żadnej umowy.
        2. proszę listem poleconym wezwać tą Panią do opróżnienia i opusczneia
        zajmowanego lokalu np. w terminie 1 miesiaca, jednocześnie należy wezwać do
        opłacenia odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu (najbezpieczniej
        procesowo będzie jeśli ta kwota bedzie odpowiadała mniej więcej kwocie jaką
        możnaby uzayskac z tyutułu wynajmu tego lokalu powiększonej o ok. 20-25 % +
        oplaty eksploatacyjne), w tym samym piśmie proszę poinformować dzikiego lokatora
        o tym, iz w przyp[adku nieopuszczenia loklau wystąpi Pani na drogę postępownaia
        sadowego a ponadto, że do czasu faktycznego opuszczenia loklau bedzie musiała
        płacić co miesiąc odszkodowanie w powyższej wysokości.
        3. w następnym piśmie proszę wezwać tą pania do zapłaty odszkodowania za
        bezumowne korzystanie z lkalu w ostatnich 10 latach + poniesione przez państwa
        koszty wody, wywozu śmieci itp. - w tym wypadku wyliczenie wysokości
        odszkodowania jest bardziej złożone i proponuje skorzystać z usługi rzeczoznawcy
        majątkowego.
        jeśli powyższe podziała to dobrze ale jeśli nie to mamy dwa wyjścia

        dzika lokatorka wystąpi do sądu z powództwem o ustalenie, że na podstaie art.30
        ustawy o ochronie lokatorów nawiązany został stosunek najmu, wtedy należy
        zastanowić się czy faktycznie tak się stało jeśli tak to dla zminimalizownaia
        kosztów należałoby do rozprawy niedopuścić np. uznając powództwo.W takim wypadku
        roszczenie o zapłątę odskzodowania pozostaje nadal aktualne i należałoby
        wystąpić z nim do sądu.

        Jeśli dzika lokatroka nie wystapi z powództwem wyżej opisanym to Pani musi
        pozwac ja o eksmisję, chociaż ja wyst/ąp[iłbym raczej do sadu okręgowego o
        wydanie części nieruchomości, co w razie "chwycenia" mogłoby zapobiec stosowaniu
        ustawy o ochronie praw lokatirów, oraz w drugim procesie o zapłate, radzę
        wszcząć dwa odrębne postępowania bo wówczas jedna sprawa nie będzi eopóźniała
        drugiej, tym bardziej, że sprawa o zapłatę nie obejdzie sie bez opinii biegłego
        a to zwykle znaczao opóźnia bieg postępowania.
        Tak w zarysie to byłoby na tyle.
        ps. pod żadnym pozorem w korespondencji z dzikim lokatorem nie używać słowa
        czynsz tylko odszkodowanie za bezumwne korzytsanie z lokalu, nie określać tej
        pani mianem lokatora.

        powodzenia
    • jml13060 Re: Nie płaci od 10 lat!!! 18.07.06, 13:19
      Z Twojego opisu wynika, ze na podstawie ustawy o ochronie lokatorów zostal
      nawiązany stosunek najmu. Nie liczylbym na swoja przebieglosc, a naiwnosc
      lokatorki. Nawet jesli owa kobieta jest naiwna (wydaje sie ze nie jest), to
      przez przypadek moze spotkac w parku jakiegos milego studenta prawa i go po
      prostu zapytac ........

      Dziwie sie, ze profesjonalista, jedyny prawdziwy ekspert od spraw prawa
      mieszkaniowego na tym forum namawia Cie do wejscia na droge sadowa przez
      zakwestionowanie faktu nawiazania stosunku najmu. To prosta droga do
      przegranej, straty czasu i pieniedzy. Czy nie lepiej pogodzic sie z faktem
      posiadania prawa najmu przez owa kobiete (a moze to prawo przysluguje rowniez
      jej mezowi) ?
      • clevland Re: Nie płaci od 10 lat!!! 18.07.06, 14:37
        To jak to jest z tym uznaniem najmu w czasie bezumownego kożystania z lokalu?
        Np. jeżeli wypowiem umowę najmu wypowiedzeniem 3-letnim, i powiedzmy po 4latach
        od tego faktu (to już będzie okres bezumownego korzystania z lokalu) wyślę pismo
        z nową stawką najmu dając np. 3-miesięczny okres wypowiedzenia i druga strona
        nie będzie protestować, to będzie obie strony obowiązywać umowa najmu?
        • jml13060 Re: Nie płaci od 10 lat!!! 18.07.06, 20:40
          Nie jestem ekspertem. Sorry. Przyjmij moje wypowiedzi jako zdanie "ignoranta z
          pewnym doswiadczeniem".

          Wydaje mi sie, ze wyslanie po wypowiedzeniu umowy najmu pisma z nowa stawka
          najmu sad uzna za ponowne nawiazanie stosunku najmu.

          Z tego powodu od ponad trzech lat nie wysylam do lokatorow ZADNYCH pism. Po
          wypowiedzeniu umowy obowiazuje ich placenie miesiecznego odszkodowania, rownego
          ostatniej miesiecznej stawce czynszu. Wydaje mi sie (znowu nie mam pewnosci),
          ze moglbym podniesc stawke miesieczna odszkodowania, ale nie czynie tego ze
          zwyklej ostroznosci. Dla mnie najwazniejsza jest EKSMISJA. Boli strata kilkuset
          zlotych, ale wytrwam. Strate wyrownam w kolejnym pozwie, tym razem przeciwko
          gminie/panstwu o odszkodowanie (ale to dopiero po uprawomocnieniu sie wyroku
          eksmisji). Chce miec pewnosc, ze nie popelnie bledu, ktory sad skwapliwie by
          wykorzystal.
        • tatarudego Re: Nie płaci od 10 lat!!! 18.07.06, 23:58
          Oczywiście, że podwyższając czynsz po ustaniu stosunku najmu dajesz wyraz woli
          istnienia tego stosunku nadal. Po upływie terminu wypowiedzenia umowy najmu były
          lokator winien opłacac odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu a
          podwyżek takowego dokonuje się zawiadamiając o tym delikwenta listem poleconym
          bez konieczności zachowania jakichkolwiek terminów wypowiedzenia.
Pełna wersja