Dodaj do ulubionych

najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić?

25.06.08, 23:22
Witam,

mam ogromny dylemat. Agencja nieruchomości przyprowadzila mi jako
potencjalną klientkę młoda dziewczynę z malym 3-letnim dzieckiem.
Mieszkanie jest nowe, co dopiero odebrane od dewelopera, narazie go
nie potrzebuję, ale nie wiem czy za rok, nie bede musiala sie
chciala tam wprowadzić.

Pani ma alimenty od męża, ale zadnych innych dochodów, poniewaz
teraz ma konczyć przerwane wczesniej studia medyczne (6 rok).
Za mieszkanie mają placić rodzice, którzy mieszkaja w innym mieście.
Na miejscu sa tesciowe, z ktorymi Pani nie chce mieszkać.
Boje się, ze jesli Pani przestanie placic, bede miala ogromne
problemy, zeby odzyskać mieszkanie. Dziecko itd.

Kompletnie nie wiem co robic, z drugiej strony nie chce popadac w
schematy i ulegac streotypom. Pani robi dobre wrazenie, mowi
uczciwie o swojej sytuacji ... ale nie mogę polegać tylko na
wrazeniu, wobec powyzszych faktów.
nie wiem jak się zabezpieczyc w umowie, przed ewentualnymi
problemami?

z góry dziekuję za pomoc
Obserwuj wątek
      • r2s Re: najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić? 25.06.08, 23:39
        Agencja deklaruje pomoc w przypadku problemów. Proponują równiez
        umowe na tzw. wynajem okazjonalny. Pani zgadza sie na wszystkie
        proponowane klauzule w umowie, ale chyba i tak nic nie daje, skoro
        zadna umowa nie chroni...
        a moze umowa z rodzicami Pani?
        Skoro i tak oni mają placic?
        • wladziac Re: najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić? 25.06.08, 23:53
          wynajmując studentom praktykowałam zawieranie umowy z rodzicami i
          było w porządku,ale naprawdę dużo zależy od uczciwości
          wynajmujących,a tego się nie przewidzi kogo się wpuszcza do swojego
          mieszkania,koniecznie trzeba się zabezpieczyć przed ponoszeniem
          kosztów za ewentualne zniszczenia w postaci kaucji zwracanej po
          zakończeniu wynajmu z której będzie można odliczyć koszty
          zniszczeń,do umowy dołączyć protokół zdawczo-odbiorczy z dokładnym
          opisem stanu mieszkania,szczególnie,że jest nowe.
          • clevland Re: najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić? 26.06.08, 00:15
            Myśleć od końca- czyli czy komornik będzie miał z czego ściągać.
            W przypadku umowy z tą panią, na pewno nie.
            Ona może przestać płacić i czekać na mieszkanie socjalne które będzie kosztowało
            ją grosze. To najtańsza forma uzyskania mieszkania.
            Jeżeli już umowa to z rodzicami pod warunkiem oczywiście że pracują.
            Renciście komornik może zająć 25% renty a więc niedużo.
            No i pozostaje jeszcze kwestia właściwości sądu- może się okazać że sprawa (fakt
            że w sądzie grodzkim) będzie w innym mieście.

            Jeżeli biuro nieruchomości ręczy za wypłacalność przyszłej lokatorki, to ja bym
            coś takiego poprosił od nich na piśmie. Tzn. że w razie problemów zapłacą za
            lokatora...
            Ciekawe które biuro coś takiego podpisze :-)
            • wladziac Re: najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić? 26.06.08, 08:33
              polecam małą lekturkę do poczytania pt"zerwanie umowy
              najmu,zniszczenia" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=78555296,a
              co do biura pośrednictwa to owszem pomoże po prostu znajdzie nowego
              lokatora kiedy poprzedni np zwieje,patrząc realnie najemca z
              dzieckiem jest i tak pod szczególną ochroną i tu jest dodatkowe
              niebezpieczeństwo,osobiście nie ryzykowałabym,ale to jest moje
              zdanie,biura pośrednictwa obiecują złote góry,żeby tylko wynająć,a
              przecież samemu też można przez internet np na gumtree poco te
              dodatkowe koszty i żadnej gwarancji
      • pisz_mi Re: najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić? 26.06.08, 10:19
        Ja mam dobre doswiadczenia. Wynajalem samotnej matce, placi juz
        ponad rok regularnie i podobno wychodzi znowu za maz wiec chce
        wieksze mieszkanie.

        Proponuje kaucje trzymiesieczna i oczywiscie umowe na rok. A moze od
        razu umowa na rok i platne z gory? Poza tym wszystko robic legalnie
        by nie miec problemow z szybkim podejmowaniem dzialan prawnych.

        Swoja droga macie jakies doswiadczenia z wekslami lub Krajowym
        Rejestrem Dlugow?
        • wladziac Re: najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić? 26.06.08, 10:34
          ja też mam dobre i złe doświadczenia z lokatorami,ale jak Tej Pani
          odpowiedzieć na pytanie co ma zrobić? przecież to nierealne decyzję
          musi podjąć sama,a jeżeli wynajmuje np po raz pierwszy to trzeba
          uprzedzić o konsekwencjach jakie czasem wynikają z własnych decyzji
          i "dobrych" podpowiedzi,mówiąc o tym jak bywa z wynajmem Pani będzie
          światlejsza w problematyce i może uda się odpowiednio
          zabezpieczyć,czego z całego serca Pani życzę,bo dobry lokator to
          spokojny sen,pozdrawiam
          • r2s Re: najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić? 26.06.08, 10:51
            Tak, oczywiście. Decyzję będę musiala podjąc sama.
            Wynajmuję pierwszy raz mieszkanie, które jest moim jedynym
            mieszkaniem i jak za jakis czas bede musiala tam zamieszkac, boję
            się, ze bede miala problemy z jego odzyskaniem. Naczytalam się w
            necie i wlos jezy mi sie na głowie od tego jakie mogę mieć problemy,
            jesli ktos przestanie chciec placic i nie bedzie chcial sie
            wyprowadzić.

            Z drugiej strony nawet samotny mezczyzna moze znalezc sobie zone i
            miec dzieci - tez moge miec problemy. Ktos moze stracic prace
            podczas wynajmu itd. Tutaj klientka mowi otwarcie o swojej sytuacji
            i szuka mieszkania przez agencje, co moze swiadczyc o dobrych
            zamiarach ... ale zwyczajnie sie boję ... i stad te moje wszystkie
            pytania.


              • wladziac Re: najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić? 26.06.08, 11:59
                właśnie mi się przypomniało,około 3 lat temu wynajeliśmy z synem
                mieszkanie na perterze przez biuro pośrednictwa na lokal
                biurowy,umowa jak trzeba,po 3 miesiącach facet oświadczył,że
                rezygnuje i zabrał swoje rzeczy bez dotrzymania okresu
                wypowiedzenia,nawet kluczy nie oddał,sprawa sądowa,komornik,znany
                numer konta bankowego i udało się,piszę to dlatego,że nie należy się
                sugerować tym,że najemca wynajmuje przez biuro pośrednictwa to
                naprawdę o niczym nie świadczy
    • jml13060 Re: najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić? 30.06.08, 17:36

      Zdecydowanie odradzam wynajmowanie mieszkania. Dlaczego ? W polskim
      systemie prawa cywilnego istnieje bardzo silna ochrona lokatorow, a
      ponadto niewydolny system sadownictwa, z nieskuteczna egzekucja,
      komornicza poteguje te ochrone.

      W wielu przypadkach wynajmowanie mieszkania jest korzystne dla obu
      stron umowy - wlasciciel zarabia godziwe pieniadze, lokator mieszka
      zgodnie ze swoimi potrzebami, a po zakonczeniu umowy lokal jest
      oddawany wlascicielowi.

      Wszystko jest dobrze tak dlugo, jak dlugo jest dobrze :-)

      Ale wystarczy, ze trafi sie na nieuczciwego lokatora i ... traci sie
      na wiele lat kontrole nad mieszkaniem, traci spodziewane dochody -
      zrodlo utrzymania, a zyskuje klopoty z prawem - jest sie w trybie
      pilnym, przymusowym i kosztownym edukowanym z zakresu prawa
      cywilnego. Na koniec lokator najczesciej zostawia ruine, ktorej
      koszty remontu moga przewyzszyc spodziewane zyski z najmu.

      W kazdej decyzji biznesowej rozwazny inwestor analizuje nie tylko
      relacje koszty/zyski, ale rowniez ryzyko. Otoz w Polsce ryzyko jest
      ogromne.

      W matematyce istnieje pojecie "wartosc oczekiwana zmiennej losowej".
      W najprostszym ujeciu jest to suma iloczynow prawdopodobienstwa
      wystapienia zdarzenia i wartosci z nim zwiazanej. W przypadku najmu
      lokalu mieszkalnego nalezy ocenic prwadopodobienstwo trafienia na
      nieuczciwego lokatora i wartosc oddanego mu w uzytkowanie mienia,
      utracone dochody, amortyzacja, remonty, koszty procesow, a nawet
      straty na zdrowiu, ... Po drugiej stronie rownania
      prawdopodobienstwo trafienia na uczciwego lokatora i dochody z najmu
      pomniejszone o podatki i koszty zwiazane z najmem.

      Ja, po wykonaniu eksmisji "moich" lokatorow (juz wkrotce !!!)
      napewno nikomu nie wynajme mojego domu. Predzej sprzedam, spale,
      zburze, ... a nie wynajme.
      • wladziac Re: najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić? 30.06.08, 18:51
        spokojnie,dom można sprzedać i uwolnić się od przykrych
        wspomnień,spalić lub zburzyć już nie,doskonale rozumię
        wzburzenie,ale po eksmisji naprawdę wszystko się zmieni,trzeba
        będzie remontować,modernizować,a na to trzeba pieniędzy i wynajem
        się przyda finansowo,ale wiemy komu nie wynajmować tym którzy są
        najbardziej chronieni przez ustawę,z mojego doświadczenia wynika,że
        w miarę bezpieczny jest najem jednak studentom,oczywiście zawsze
        życzyłam sobie przyjazdu rodziców przed zawarciem umowy i to z nimi
        ustalałam zawsze warunki,bądź spisywałam z rodzicami umowę,niestety
        trzeba"psychologicznie" popatrzeć na najemców i próbować jak
        najwięcej szczegółów od nich wyciągnąć i wysnuć wnioski czy są
        wypłacalni i kulturalni,jeżeli będą mieć obiekcje np co do
        kaucji,będa się targować lub inne zachowanie wywoła niepokój to nie
        wynajmować szukać innych,właściwie każdy właściciel miał lub ma złe
        doświadczenia z lokatorami z przydziału,ale życie po pozbyciu się
        tych strupów jest inne zapewniam,że innym wzrokiem spojrzysz na
        swoją własnośc,życzę powodzenia i dużo zdrowia aby zakończyć swoje
        sprawy,później będzie dobrze,pozdrawiam
        • pisz_mi kaucja 01.07.08, 10:35
          Jak mantre polecam kaucje wieksza niz 1 miesiac. To bardzo
          weryfikuje potencjalnych lokatorow. Biura tez tego nie lubia bo
          utrudnia im interes, ale dla nas jest prawdziwym sygnalem czy nasz
          lokator ma kase i co sie bedzie dziac jak jutro pojdzie na
          chorobowe, albo mu szef zaplaci ze spoznieniem paru tygodni.
          Jednomiesieczna kaucja jest zadnym zabezpieczeniem, bo w najlepszym
          razie lokator poinformuje nas na poczatku miesiaca ze pod koniec sie
          bedzie wyprowadzal (wbrew wczesniejszej umowie) i ze w tym miesiacu
          nam nie placi bo to sobie mozemy odebrac z kaucji. W takiej sytuacji
          jestesmy totalnie bezbronni.

          Polecam tez pytanie o poprzednich wynajmujacych w celu zasiegniecia
          opinii o lokatorach.
          • wladziac Re: kaucja 01.07.08, 12:01
            popieram,tylko pieniądze żadnych weksli lub innych metod
            zastępczych jako zabezpieczenie ,najlepiej sporządzona umowa nie
            daje nic bez odpowiedniej kaucji,pozdrawiam
    • melann Re: najem dla rozwódki z dzieckiem_co robić? 01.07.08, 15:47
      Tak, wyzsza kaucja, umowa z rodzicami i sprawdzenie referencji tej
      osoby z pewnoscia Ci pomoze ale nie zbezpieczy w 100%. Jak sama
      wiesz, dobrze zarabiajacy lokator może nagle wyjechac za granice na
      stale, stracic prace, miec kryzys i cos mu odbije itp idt (i w
      mieszkaniu zostanie wszystko, czegos sie obawiasz). Pieniadze pewnie
      odzyskasz, ale po wielu mękach.
      Ale bez paniki, prawda jest taka, ze ogromna większosc lokatorow z
      tzw. wolnego rynku to ludzie porządni i nie bedziesz miala z nimi
      problemu. Jest tylko maly procent tych, co to sprawiaja problemy. Ja
      mysle, ze wiekszosc z nas ma bardzo zle doswiadczenia z lokatorami z
      tzw. kwaterunku (ja tez przezywalam koszmary, kilka ciagnie sie do
      dzisiaj) ale nie rozciagajmy tych problem na wszystkich najemcow, bo
      i wsrod tych kwaterunkowych i wolnorynkowych sa ludzie porzadni i
      lobuzy.
      Pewnie Cie to zdziwi, ale ja mam bardzo dobre doswiadczenia w
      wynajmie mieszkan samotnym matkom z dziecmi. Zwykle daja z siebie
      wszystko, aby wywiazac sie z zobowiazan i sa bardzo odpowiedzialne.
      A wiem, co mowie, bo mam bardzo duze doswiadzczenie w wynajmie
      lokali. Spojrzyj spokojnie na swoja studentke. Cos sie wydarzylo, ze
      zostala sama z dzieckiem (moze to minus, ale moze tez plus), pewnie
      to byla dla niej tragedia, ale sie pozbierala (plus), chce stanac na
      wlasne nogi (plus), jest ambitna (plus), do ukonczenia studiow
      niewiele jej zostalo, musiala miec dobra "historię" skoro
      pozwolalają jej na uczelni konczyc te studia (plus). A przede
      wszystkim - mowi Ci prawde (co z pewnoscia sprawdzilas - plus) i
      gwarantuja za nia rodzice (tym bardziej, jesli podpiszesz z nimi
      umowe - plus). Czego sie obawiasz? Jaka jest szansa, ze nie dostanie
      pracy w swoim zawodzie po skonczeniu studiow i przestanie Ci placic?
      Bliska zeru! Bo z pewnoscia studia zechce skonczyc. Tez nie bedzie
      chciala miec problemow i stresow przez okres nauki, bo studia beda
      bardzo absorbujace i rodzice z pewnosia zrobia wszystko, aby ona
      miala spokoj, a wiec i Ty bedziesz miala spokoj.
      Moim zdaniem, masz bardzo dobra potencjalna najemczynie na swoj
      lokal. W dodatku w umowie najmu mozesz napisac, ze w przypadku
      problemow ze splacaniem czynszu, zobowiaze sie wyprowadzic do lokalu
      bylego meza (piszesz, ze mieszka w tym samym miescie a moze on
      napisze zobowiazanie, ze w razie problemow pozwoli swojej -ex
      zamieszkac u siebie do czasu ich rozwiazania). Oczywiscie, w umowie
      opisz dokladnie stan mieszkania i wyposazenia, ja robie zdjecia,
      jedna plytke "za potwierdzeniem" dostaje lokator i zwykle potem nie
      ma problemow z pamiecia o stanie otrzymanego do dyspozycji
      mieszkania i mebli...
      Masz racje, nie musisz ulegac stereotypom, nie boj sie tych horrorów
      o najemcach, to dotyczy tylko niewielkiej grupy, i latwiej wpasc,
      kiedy nie zabezpieczysz sie wlasciwie. Ale Ty juz duzo wiesz o tym,
      co masz zrobic, aby zminimalizowac ewentualne problemy.
      Zycze powodzenia w wyborze najemcy!
      Pozdrawiam, melann

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka