nobullshit
05.06.10, 11:28
Nie chodzi mi o koksowniki, przy których grzali się żołnierze w zimne noce
stanu wojennego, tylko o sprzęt domowy, o taki:
tinyurl.com/3azqo34
Ktoś ma pomysł? Nie wstawię przecież koksownika do zamku mojego powieściowego
arystokratycznego rodu...