Dowcip (ang -> pol)

10.04.04, 12:12
Mecze sie teraz z tlumaczeniem serii angielskich "madrosci" o zarzadzaniu.
Jakos idzie, ale z jednym mam naprawde klopot. Moze jakas burza mozgow?

"Change is inevitable, except from vending machines."

Jakies pomysly? smile

Pulbek.
    • amatorski Re: Dowcip (ang -> pol) 10.04.04, 17:22
      Wszystko ulegnie zmianie, ale na wydanie reszty przez automat do kawy lepiej
      nie licz.

      toporne jak regał z ikei, ale niech mózgi się wypowiedzą wink
      • pulbek Re: Dowcip (ang -> pol) 12.04.04, 13:32
        amatorski napisał:

        > Wszystko ulegnie zmianie, ale na wydanie reszty przez automat do kawy lepiej
        > nie licz.

        Dzieki, ale to w ogole nie jest smieszne! (Tzn. mnie nie smieszy smile )

        Chyba w koncu zdecyduje sie na "Zmiany sa nieuchronne, poza zmiana zepsutej
        zarowki w windzie". Ale nie wiem jak redaktorka to lyknie...

        Pulbek.
        • amatorski Re: Dowcip (ang -> pol) 13.04.04, 13:25
          mnie też nie śmieszy wink)
          ani ten w wersji oryginalnej,
          ale cóż - poprawiać rzeczywistość jest rzeczą chwalebną
          powodzenia!
    • soova Re: Dowcip (ang -> pol) 13.04.04, 14:28
      Przypomniało mi się, jak mama mi mówiła, że w latach 60-tych i 70-tych zeszłego
      stulecia tak zwanymi "wiecznymi premierami" byli Józef Cyrankiewicz i Edward
      Babiuch. Tylko że kto dzisiaj skojarzy te nazwiska? Przyszło mi zatem do głowy,
      żeby po prostu zastąpić je jakims nazwiskiem bardziej rozpoznawalnym i doszłam
      do czegoś takiego: "Zmian nie da się uniknąć, chyba że chodzi o panią Ryster z
      Wielkiej Gry".

      Pod warunkiem oczywiście, że dla redaktorki i odbiorców tekstu źródłowego
      nazwisko "Ryster" to również nie "terra incognita".

      Pozdrawiam
      soova

      • baloo Re: Dowcip (ang -> pol) 13.04.04, 16:39
        "Zmiany sa nieuniknione. Wyjatkiem bywa bielizna."

        • soova Re: Dowcip (ang -> pol) 14.04.04, 09:05
          A jak kadra menadżerska weźmie to dosłownie?
          • baloo Re: Dowcip (ang -> pol) 14.04.04, 09:20
            To juz problem rzeczonej kadry i jej najblizszego otoczenia.
            ;o)
    • pulbek Re: Dowcip (ang -> pol) 14.04.04, 11:26
      He he, to z bielizna bardzo dobre, ale redakcja moze tego nie przezyc. Ale moze
      sprobuje... Dzieki!

      Moja genialna zona wpadla na "Wszystko sie zmienia procz wynagrodzenia". To
      moim zdaniem lepsze niz oryginal, no i jednoczesnie delikatna sugestia dla
      wydawnictwa smile

      Pulbek.
      • baloo Re: Dowcip (ang -> pol) 14.04.04, 11:51
        Ech, no ... genialne, niedoceniane czesto malzowinki. Bielizne wycofuje (do
        wiklinowego kosza na pranie), wynagrodzenia sa o niebo lepsze.
        ;o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja