najlepszy (duży) słownik pol-ang/ang-pol?

16.11.05, 13:11
...w każdym razie lepszy (aktualniejszy) niż ten, który mam pod ręką: 4-
tomowy słownik J. Stanisławskiego, wyd. 1964r PWN
Niektóre hasła w nim zamieszczone budzą moją konsternację, np. "vinaigrette"
to nie "sos winegret" (jak sądzę, nie znam się na kulinariach),
tylko "flakonik na sole trzeźwiące" (?!)
    • knorrr Re: najlepszy (duży) słownik pol-ang/ang-pol? 16.11.05, 15:13
      Czy najlepszy, kwestia oceny. Napewno duży i nowszy niż Stanisławski.

      "Wielki Słownik Polsko-Angielski i Angielsko-Polski PWN-OXFORD". Jest również
      wersja na CD-rom.

      Choć Stanisławski jest nieocenioną skarbnicą wiedzy, szczególnie z języka
      polskiego. Któż dziś wie co znaczy np. wyrażenie "stroić koperczaki"?
      • hanula Re: najlepszy (duży) słownik pol-ang/ang-pol? 16.11.05, 23:55
        > "Wielki Słownik Polsko-Angielski i Angielsko-Polski PWN-OXFORD". Jest również
        > wersja na CD-rom.
        Albo Nowy Słownik Fundacji Kościuszkowskiej, również z wersją CD. Cena i jakość
        porównywalna, Kościuszkowski ukierunkowany na amerykańską angielszczyznę.
      • amaterasu1 Re: najlepszy (duży) słownik pol-ang/ang-pol? 17.11.05, 09:59
        Zgadzam się z Knorr, zdecydowanie polecam dwutomowy Oxford.
        W Stanisławskim poza interesującymi reliktami językowymi są też
        ciekawe 'kwiatki', które naprawdę potrafią zadziwić, no a w tłumaczeniu to już
        na pewno lepiej ich nie sadzić... sad
        • tess77 Re: najlepszy (duży) słownik pol-ang/ang-pol? 18.11.05, 09:54
          Tłumacząc na angielski często korzystam po prostu z googla + własna intuicja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja