amatorski
21.01.06, 17:51
Przesadziłem, ale chyba niewiele.
Oto autentyczny fragment oferty w odpowiedzi na anons o poszukiwanych
tłumaczach specjalistycznych (j. angielski i niemiecki):
"Proponuję następujące stawki: za tłumaczenie z j. angielskiego na j. polski
20 zł netto za stronę tekstu z 1800 znakami ze spacjami, za tłumaczenie
odwrotne 25 zł."
Termin - na drugi dzień.
Czy to normalne ceny?
Czy dlatego biura tłumaczeń proponują śmieszne stawki, bo dostaja mnóstwo
ofert tego typu i jeszcze ciekawszych?