Slowniki - pytanie! ang

12.03.06, 12:20
Witam!
Chciałabym uzupelnić swoją bibliotekę o słowniki dotyczące handlu,
rachunkowości, bankowości, ubezpieczeń a także slownik informatyczny.
Najlepiej zeby byly to słowniki w "dwie strony" tj. polsko-
angielskie/angielsko-polskie. Czy moglibyście polecić coś wartościowego? W
internecie znalazlam oczywiście setki ofert ale chciałabym aby moj wybór był
przemyślany. Liczę, że u Was jak zwykle znajdę pomoc.
Dziękuję z góry
Julka
    • silvermane Re: Slowniki - pytanie! ang 13.03.06, 23:58
      Droga Julko, chętnie bym odpowiedział na to pytanie, ale boję się, że zaraz
      wyskoczy jakiś crannmer albo inny gorliwiec i wytknie mi, że wszystkie słowniki
      nadają się w zasadzie do celów toaletowych. Więc nie odpowiadam.

      W oczekiwaniu na crannmera albo innego gorliwca polecam
      www.proz.com/topic/43706 (jak się temat rozwinie).
      • hanula Re: Slowniki - pytanie! ang 14.03.06, 00:57
        Akurat w tym temacie to większość słowników nadaje się wyłącznie do przerobu na
        papierową wiklinę. smile

        A jeśli chodzi o słownik informatyczny, to polecam Miłkowy słownik online:
        venus.ci.uw.edu.pl/~milek/slowniki/slow.htm
        i tu jego wersja allegedly nowsza i obszerniejsza:
        venus.ci.uw.edu.pl/~milek/slowniki/slow.htm
        Chyba nie ma lepszego słownika informatycznego na papierze.
        • hanula Re: Slowniki - pytanie! ang 14.03.06, 00:58
          > i tu jego wersja allegedly nowsza i obszerniejsza:
          > venus.ci.uw.edu.pl/~milek/slowniki/slow.htm

          Tfu, tfu. Tutaj:
          www.idg.pl/slownik/index_alfabetyczny.asp?id1=65&slownik=pa
      • hanula Re: Slowniki - pytanie! ang 14.03.06, 00:57
        > W oczekiwaniu na crannmera albo innego gorliwca polecam
        > www.proz.com/topic/43706 (jak się temat rozwinie).


        Czy naprawdę "segregacja śmieci" w tym słowniku została przetłumaczona na
        "assorted rubbish"?
        • silvermane Re: Slowniki - pytanie! ang 14.03.06, 12:34
          > Czy naprawdę "segregacja śmieci" w tym słowniku została przetłumaczona na
          > "assorted rubbish"?

          Niestety tak. I pomyśleć, że korzystałem z niego (tzn. z wcześniejszego wydania)
          na egzaminie.

      • j1972 do silvermane 14.03.06, 11:44
        A ja bym bardzo chciała dowiedzieć się jakie slowniki mogłbyś mi
        zarekomendować. Może podasz mi tytuły na maila gazetowego. Bardzo proszę.
        Hmmm, nigdy nie pomyślalabym że prośba o rekomendacje slowników na forum
        Tłumaczenia może wzbudzac kontrowersjesmile))
        Dzięki
        Julka
        • silvermane Re: do silvermane 14.03.06, 12:48
          Ogólnie można powiedzieć tak - nie nos dla tabakiery, lecz ona dla nosa.
          Słowniki mają być uzupełnieniem wiedzy tłumacza, która się nie mieści w głowie
          (każdy ma jakieś limity), a nie jej zastąpieniem. Dziwnym nie jest, że w
          słownikach zdarzają się błędy, ale któż się na nich potyka? - laicy, którzy nie
          mają pojęcia o tłumaczonym temacie, bo specjalista błąd rozpozna (co nie znaczy,
          że zaraz wyrzuci słownik na śmietnik). Dlatego śmieszą mnie kampanie na rzecz
          zakazania korzystania ze słowników - w innych publikacjach, słownikach i
          encyklopediach, łącznie z Wikipedią, też są błędy, a nikt nie nawołuje do
          kamieniowania ich autorów.
      • crannmer dialektyka marksistowska 14.03.06, 19:41
        silvermane napisał:

        > Droga Julko, chętnie bym odpowiedział na to pytanie, ale boję się, że zaraz
        > wyskoczy jakiś crannmer albo inny gorliwiec i wytknie mi, że wszystkie
        > słowniki nadają się w zasadzie do celów toaletowych.

        Wkladasz mi w usta wypowiedzi, ktorych nie popelnilem. A w dodatku pomijasz
        zupelnie kontekst tamtejeszego watku.

        Na tamtym watku pytala osoba nie dosc, ze poczatkujaca, to jeszcze nie majaca o
        zapytanej dziedzinie zadnego pojecia. Dla takiej osoby slownik techniczny,
        niechby i bezbledny (choc "bezbledny slownik" to adynata), wiecej szkodzi, niz
        pomaga, albowiem budzi przekonanie o mozliwosci tlumaczenia tekstow, ktorych
        nawet we wlasnym rodzimym jezyku by nie zrozumiala.

        Taka osoba nie umiejac plywac wypuszcza sie z nadymanymi rekawkami na przestwor
        oceanu.

        POwtarzam: takia osoba potrzebuje nie slownik, ale oryginalne leksyka i
        podreczniki z danej dziedziny. Coby najpierw conieco o temacie sie dowiedziec.

        > Więc nie odpowiadam.

        Obiecanki cacanki.

        > W oczekiwaniu na crannmera albo innego gorliwca polecam
        > www.proz.com/topic/43706 (jak się temat rozwinie).

        Jak tak prozujesz, to kliknij sobie moze na link Leaders na Kudozie i wybierz
        pare Polish to German albo odwrotnie. A jak masz chwile czasu, to mozesz sie
        pokusic o porownania stosunku ilosci udzielonych odpowiedzi do otrzymanych
        punktow wybranych uczestnikow.



        MfG

        C.
Pełna wersja