do tłumaczy francuskiego

16.07.03, 20:23
"Deux choses sont infinies : l'Univers et la bêtise humaine; mais en ce qui
concerne l'Univers, je n'en ai pas encore acquis la certitude absolue."

Będę wdzięczny za przełożenie na polski tej "złotej myśli".
Próbowalem sam, ale po kilku próbach doszedłem do wniosku, ze ten zlepek
słów nie daje żadnego konkretnego sensu.

dzięki za odzew i pomoc
    • tormienta Re: do tłumaczy francuskiego 16.07.03, 20:44
      glob-trotter napisał:

      > "Deux choses sont infinies : l'Univers et la bêtise humaine; mais en ce q
      > ui
      > concerne l'Univers, je n'en ai pas encore acquis la certitude absolue."
      >
      > Istnieją dwie nieskończone rzeczy: Wszechświat i ludzka głupota; jednak co
      się tyczy Wszechświata, to nie nabrałem jeszcze (co do jego istnienia)
      całkowitej pewności.
      Tak mniej więcej to wygląda.
      Pozdrawiam
      tormienta
      • glob-trotter Re: do tłumaczy francuskiego 16.07.03, 21:18
        o! dziekuję za błyskawiczną pomoc;o)

        Zapomniałem dodać, że prawo autorskie tego zdanka należy do Einsteina.
        sorry!
        Próbując sam tłumaczyć, nie mogłem sobie poradzić z tą częścią zdania:

        je n'en ai pas encore acquis la certitude absolue

        en, acquis i ai wodziły mnie na nos;o)




      • antiburschius Re: do tłumaczy francuskiego 17.07.03, 18:56
        tormienta napisała:

        > glob-trotter napisał:
        >
        > > "Deux choses sont infinies : l'Univers et la bêtise
        humaine; mais en
        > ce q
        > > ui
        > > concerne l'Univers, je n'en ai pas encore acquis la
        certitude absolue."
        > >
        > > Istnieją dwie nieskończone rzeczy: Wszechświat i
        ludzka głupota; jednak co
        >
        > się tyczy Wszechświata, to nie nabrałem jeszcze (co do
        jego istnienia)
        > całkowitej pewności.
        > Tak mniej więcej to wygląda.
        > Pozdrawiam
        > tormienta
        • maximka2 Re: do tłumaczy francuskiego 17.07.03, 19:37
          antiburschius napisał:

          > tormienta napisała:
          >
          > > glob-trotter napisał:
          > >
          > > > "Deux choses sont infinies : l'Univers et la bêtise
          > humaine; mais en
          > > ce q
          > > > ui
          > > > concerne l'Univers, je n'en ai pas encore acquis la
          > certitude absolue."
          > > >
          > > > Istnieją dwie nieskończone rzeczy: Wszechświat i
          > ludzka głupota; jednak co
          > >
          > > się tyczy Wszechświata, to nie nabrałem jeszcze (co do
          > jego istnienia)
          > > całkowitej pewności.
          > > Tak mniej więcej to wygląda.
          > > Pozdrawiam
          > > tormienta


          A ja sie nie zgadzam z tłumaczeniem ostatniej częśći zdania!!!!

          moim skromnym zdaniem powinno być:

          "co sie tyczy wszechswiata, to nie nabrałem jeszcze całkowitej pewności ( co
          do jego nieskończoności).


          ma
          • millefiori Re: do tłumaczy francuskiego 17.07.03, 20:50
            Oryginalne zdanie, jesli mnie pamiec nie myli, bylo wypowiedziane po angielsku
            i brzmialo nastepujaco:
            "Only two things are infinite, the universe and human stupidity, and I'm not
            sure about the former."
            W polskich przekladach zlotych mysli zazwyczaj pojawia sie okrojony tekst: Dwie
            rzeczy nie maja granic: wszechswiat i ludzka glupota.

            Serdecznosci,
            Millefiori
            • tormienta Re: do tłumaczy francuskiego 17.07.03, 21:10
              jasne, chodzi o nieskończoność wszechświata, co wynika z pierwszej części tej
              myśli.pozdro
    • narwal Re: do tłumaczy francuskiego 18.07.03, 11:42
      Nieźle! Trawienie tego damned zdanka w toku!;o)

      Niemniej musze zaznaczyć, ze wywołaliście jakieś pół godzinki temu burze - co
      mówie - orkana pod moją czerepą!

      Zgadzacie się czy nie zgadzacie, ale prawdę powiedziawszy nie wiem za bardzo z
      czym? Wszystkie tłumaczenia (sorry z wyjatkiem jednego) prowadzą do tego
      samego sedna czyli autor jest przekonany o nieskończoności głupoty ludzkiej
      natomiast nie wyklucza ewentualości końca "kosmosu"? Is'n it?

      Wracając do wyjatku o którym napomknąłem, jeden z dyskutantów stawia na równi
      nieskończoność tych dwóch elementów - bezmyślność i wszechświat. Jest to
      prawidłowość tego tłumaczenia? Czy kolosalne uproszczenie, które odbiera
      pierwotny sens i niweluje niuans stanowiacy niezaprzeczenie urok humanisty-
      psychologa Einsteina?!?
    • all2 Trzecia droga ;) 18.07.03, 12:39
      O ile pamiętam, to powiedzenie po polsku brzmi mniej więcej tak:
      Istnieją tylko dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i ludzka głupota; z tym,
      że co do tego pierwszego, nie jestem zupełnie pewien.
      Ignotum per ignotum. Albo jakoś tak wink
    • antiburschius Re: do tłumaczy francuskiego 19.07.03, 10:20
      trzeba, moim zdaniem odwolac sie do oryginalu
      niemieckiego- Einstein nigdy nie znal zadnego innego
      jezyka-to zdanie po francusku nie znaczy, za Wszechswiat
      jet nieskonczony.
    • kasica_k Re: do tłumaczy francuskiego 20.07.03, 20:19
      "istnieja na swiecie dwie rzeczy nieskonczone:
      Wszechswiat i ludzka glupota, przy czym co do tej
      pierwszej, nie uzyskalem jeszcze calkowitej pewnosci"

      - czyli: glupota ludzka jest nieskonczona, i jest to
      bardziej pewne niz to, ze nieskonczony jest Wszechswiat.
      W koncu teorii na temat natury Wszechswiata jest wiele...
      a glupota - wiadomo, niezmierna jest i tyle. ot i
      wszystko, nie wiem, z czym macie problem smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja