andka11 21.07.03, 17:30 aby za tlumaczenie z angielskiego na polski oferowano mniej niż 12 zł za stronę (1800 znakow bez spacji)? Czyżbyśmy już tak nisko upadli? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
azm Re: Czy to jest możliwe 22.07.03, 22:02 nie akceptuj tak niskich cen - to jest wyzysk i obraza dla tłumacza. Odpowiedz Link
millefiori Re: Czy to jest możliwe 23.07.03, 20:03 Nie zgadzaj sie na taka stawke, jest ponizej wszelkich norm stawek i granic przyzwoitosci. Odpowiedz Link
azm Re: Czy to jest możliwe 24.07.03, 13:39 uzupełnienie: jeżeli taką cenę proponowała agencja, to poproś kogoś znajomego (jeżeli w agencji znają twój głos), aby zadzwonił do tej agencji i poprosił o ofertę. Dowiesz się, czy ta agencja wykorzystuje tłumaczy finansowo, czy nie. W każdym razie tak niskich cen nie można akceptować. Odpowiedz Link
ewiesia1 Re: Czy to jest możliwe 24.07.03, 13:28 Czy oferowała to tłumacz czy to była oferta od klienta? Bo jak od klienta to niech sobie szuka dalej. A jeśli ktoś zam zaoferował , że ta takie pieniadza to zrobi, to chyba jakiś baaardzo marny i zdesperowany tłumacz. Odpowiedz Link
viking73 Re: Czy to jest możliwe 24.07.03, 13:59 Chyba tak. Z drugiej strony - tłumaczy angielskiego jest od groma, a każdy chce żyć, więc przypuszczam, że znajdą się i tacy, którzy gotowi są się sprzedać za 12 zł/strona. Ale za jakość chyba nie ręczą... Ze szwedzkim (a pewnie i z innymi rzadkimi językami) na szczęście jest inaczej. Może nie ma kokosów, ale za półdarmo szanujacy się tłumacz na pewno nie będzie się szarpał. Odpowiedz Link
andka11 Re: Czy to jest możliwe 24.07.03, 19:50 Aby nie być golosłowny zacytuję w całości ofertę umieszczoną w grupie dyskusyjnej "praca.oferowana": Tłumaczenie tekstów ang>pol, cała polska Zlece tumaczenie około 100-300 tekstów o tematyce ogólnej z jezyka angielskiego na polski, objętosći od 1-2 stron A4. Prosze o podanie ceny tłumaczenia 1800znaków bez spacji. Oferty jedynie jesli cena jest nizsza niż 12 zł/1800znków bez spacji prosze przeslac na adres medd@poczta.onet.pl Jak więc widzicie, padają już na poważnie (a moze to był żart?) oferty z takim wynagrodzeniem. I jak ma zareagować na taką propozycję tłumacz od dłuższego czasu oczekujacy na jakieś zlecenie? Co jest lepiej - czekać dalej czy podjąć się tłumaczenia nawet za tak skandalicznie niskie wynagrodzenie, byle tylko cokolwiek robić i, nie ukrywajmy prawdy, po prostu cokolwiek zarobić? pozdrawiam a. Odpowiedz Link
millefiori Re: Czy to jest możliwe 25.07.03, 20:37 jesli tak dalej pojdzie, to juz niedlugo stawki za 1 strone przekladu zrownaja sie ze stawkami za przepisywanie tekstow... Odpowiedz Link
baloo1 Re: Czy to jest możliwe 25.07.03, 22:08 Mamusia mowila, ze drogo kupic, zle wyjsc za maz i urobic sie za darmo to kazda glupia potafi. A na serio - Daj sobie spokoj. Policz, ile dostalabys za dzien sleczenia nad tekstem i czy warto. Pomysl, ze ta oferta pachnie takim cwaniactwem, ze zaplata wcale nie jest taka pewna. O psuciu cen juz nie wspomne. Klaniam nisko B. Odpowiedz Link
millefiori Re: Czy to jest możliwe 26.07.03, 19:13 baloo1 napisał: > Mamusia mowila, ze drogo kupic, zle wyjsc za maz i urobic sie za darmo to kazda > > glupia potafi. > Znakomity tekst! wklejam do pamietnika! I powtarzam: w zbyt szybkim tempie stawki tlumaczen zblizaja sie do stawek za przepisywanie tekstu. Dygam, Millefiori Odpowiedz Link