Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa?

27.09.09, 10:56
Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa?

Zastanawiam się ile w tym zwykłego, umownego znaczenia słów a ile
siły wyrazu dźwięków. Chcąc wymówić "D" wzmagamy ciśnienie na
języku. Po zwolnieniu blokady "D" zostaje wymówione z impetem.
Naładowane energią "D" ciągnie za sobą całe słowo.

Jednak z "P" jest podobnie, tylko tutaj sprężenie zachodzi na
wargach.

Może więc o pieszczotliwości słowa "pupa" decyduje
powtarzalność/podobieństwo sylab, charakterystyczne dla języka
dziecęcego, który jak wszystko co dziecięce z miejsca uznawany jest
za słodki, pieszczotliwy, kotulinowy?

hmmm... pociski dum-dum brzmią słodko?

    • stefan4 Re: Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa 27.09.09, 11:09
      kotulina:
      > Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa?
      >
      > Zastanawiam się ile w tym zwykłego, umownego znaczenia słów a ile
      > siły wyrazu dźwięków. Chcąc wymówić "D" wzmagamy ciśnienie na
      > języku. Po zwolnieniu blokady "D" zostaje wymówione z impetem.
      > Naładowane energią "D" ciągnie za sobą całe słowo.
      [...]
      > Może więc o pieszczotliwości słowa "pupa" decyduje
      > powtarzalność/podobieństwo sylab, charakterystyczne dla języka
      > dziecęcego, który jak wszystko co dziecięce z miejsca uznawany jest
      > za słodki, pieszczotliwy, kotulinowy?

      Czyli jak chcemy być naprawdę wulgarni i skorzystać z wielkiej siły wyrazu dźwięków, to powinniśmy mówić ,,ja dierdolę'', bo zamiana na ,,p'' zostałaby uznana przez słuchaczy za słodką, pieszczotliwą, kotulinową...

      - Stefan
      • pavvka Re: Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa 27.09.09, 11:28
        Czyli naprawdę wulgarna byłaby "duda"
        • aezgrudzien Re: Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa 30.09.09, 00:20
          uśmiałam się jak to przeczytałam...
          u mojej córki DUDA to ZUZIA
          interesujący ten wątek smile
      • kotulina Re: Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa 27.09.09, 11:38
        > Czyli jak chcemy być naprawdę wulgarni i skorzystać z wielkiej
        siły wyrazu dźwi
        > ęków, to powinniśmy mówić ,,ja dierdolę'', bo zamiana na ,,p''
        zostałaby uznana
        > przez słuchaczy za słodką, pieszczotliwą, kotulinową.

        Czyli nic nie zrozumiałeś.

        Może czytasz bez okularów.

        W Windows -> Internet Explorer -> Widok -> Powiększenie -> 400%

        • magula789 Re: Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa 27.09.09, 14:44
          a chachachachachachachachacha cha!
    • randybvain Re: Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa 27.09.09, 13:02
      Bo tak wyszło. Dla nie których pupa też jest wulgarna.
      Kwestię wymowy d zaś odbierasz zupełnie inaczej. D jest z reguły słabsze niż t czy p.
      • kotulina Re: Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa 27.09.09, 13:28
        randybvain napisał:

        > Bo tak wyszło. Dla nie których pupa też jest wulgarna.
        > Kwestię wymowy d zaś odbierasz zupełnie inaczej. D jest z reguły
        słabsze niż t
        > czy p.

        Nic nie odbieram, nic nie definiuję. Zastanawiam się tylko, szukam i
        czekam na propozycje. Dlatego często używam "chyba", "moim zdaniem"
        Staram się argumentować swoje opinie i nie polegać na autorytetach.

        Wydaje mi się, że "pupę" można zaliczyć do języka dziecięcego,
        który, jak to bywa z rzeczami dziecięcymi jest słodki, miły,
        kotulinowy, ale nie wulgarny. Chłopcy najwięcej klną będąc w wieku
        dojrzewania. To chyba jest taki właśnie ich wyraz dorosłości (w ich
        mniemaniu).

        Pupa pasuje mi do innych dwusylabowych (przez powtórzenie pierwszej
        sylaby) słów języka dziecięcego; mama, dada, dziadzia, baba,
        mniammniam, papu, siusiu itp.
        • mika_p Re: Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa 27.09.09, 18:44
          Chłopcy najwięcej klną w wieku przedszkolnym, dziewczynki zresztą też - jeśli
          brać pod uwagę znaną dziecku ilość wulgaryzmów i ich dzienne użycie. Jedni
          przechodzą to w wieku 3 lat, inni 6.
          • deerzet Re: apogeum 28.09.09, 00:07
            przedszkolnym

            ???

            Kto w wojsku polskim ongi był, ten wie, że apogeum dosadnego języka
            ma właśnie w tym rejonie szczytowanie.
        • deerzet dzidzia 28.09.09, 00:05
          Dzidziowy trop dupnych i pupnych skojarzeń jest najprawidłowszy,
          {Kotulino}.

          Ciekawi mnie ta "dada" - czyżby to "tata" udźwięczniony?
          Niania też nie wiedziała, choć ją eks-dzidzia pytał.


          Warto przypomnieć etymologię dupnego słowa, boć rzadko znane to.

          Praindoeuropejczycy sięgnęli w tym 'dna' problemu, zagłębili się
          we 'wgłębienie' - Prasłowianie z czasem w 'norę', 'jaskinię' czy
          w 'dziuplę' zagłębili wgląd i z czasem strywiaryzowali swój pogląd.

          ---

          Metody na ożywienie dyskusji w tym zakątku forum bywają coraz
          dosadniejsze...
        • randybvain Re: Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa 29.09.09, 00:08
          Raczej mamusinego. Cokolwiek tam dzieci gaworzą, nie ma znaczenia. To mamusie wciskają im te wszystkie dada, siusiu, mama, kaka, aja, baba, pupa też. Język mężczyzn jest inny, szuka sensu i etymologii, więc dla dupy mamy pochodzenie od *dheup/b- (naukowcy nie chcą przyjąć zapożyczenia z germańskich, co ułatwiłoby sprawę, gdyż w germańskich jest potwierdzony rdzeń *dheub- "coś głębokiego, dziura"), a dla pupy jeno mamusine pleplanie.
          • zuq1 Arsch, prdel... 29.09.09, 08:48
            No, to ciekawa teoria. Po niemiecku rzeczone słowo to "Arsch" -
            pochodzenie prawdopodobne "wzniesienie, wystająca część ciała" (wg
            Dudena)- więc Praniemce skupiły się więc na tym co na zewnątrz, a
            Polacy pod wpływem kolonizacji niemieckiej na zwieraczu...? Nie
            wiem. Po czesku zaś jest "prdel" co jasno wskazuje na pokrewieństwo
            z pierdzieć.
            A jeszcze co do powtarzania tych samych sylab przez dzieci, jak ktoś
            napisał, że to dorośli im je wtłaczają - nie sądzę. Mój synek nazwał
            karmę kota "ańań" choć nikt mu tego nie "podpowiedział". Łatwiej
            jest mu też wymówić dwie sylaby "kota" (u niego kot w mianowniku)niż
            pojedynaczą sylabę kot.
            A czy ktoś zna określenie "czterech liter" w innych jężykach
            słowiańskich? Albo określenia z dialektów (np. rzyć) - może to by
            nam coś podpowiedziało?
            • stefan4 Re: Arsch, prdel... 29.09.09, 09:38
              zuq1:
              > A czy ktoś zna określenie "czterech liter" w innych jężykach
              > słowiańskich?

              No, żopa po rosyjsku.

              - Stefan
            • randybvain Re: Arsch, prdel... 29.09.09, 19:01
              Mamusie nadają znaczenia tym dziecięcym gaworzeniom. Przecież maluszek sam z siebie nie wie, że siusiu znaczy siusiu, dopiero, jak mama mu zasugeruje.
              Na przykład słowo mama, u nas oznaczające matkę, dla małych Greków znaczy pierś (mamma). Greczynki widać uznały, że jak dzidzia woła ma-ma, to chce jeść i dawały jej cyca.

              Kwestią istotną jest jeszcze fakt, że w polskim dupa to nie tylko odbyt, ale też pośladki/zadek/rzyć/tyłek/siedzenie.
              • zuq1 pupa - Popo 30.09.09, 09:33
                No to jak wyjaśnić, że po niemiecku pupa to Popo (lub w skrócie -
                Po). Co prawda Duden podaje, jakoby wywodziło się to słowo z łaciny
                od Podex, a to z kolei od "pedere" - pierdzieć (wzywam na pomoc
                Stefana, znawcę łaciny). Dla mnie to pochodzenie jest podobnie
                naciągane jak wyjaśnianie słowa Tschüss od adjüs a tego z kolei
                od "adios" a nie od polskiego "cześć".
                • stefan4 Re: pupa - Popo 30.09.09, 10:02
                  zuq1:
                  > Co prawda Duden podaje, jakoby wywodziło się to słowo z łaciny
                  > od Podex, a to z kolei od "pedere" - pierdzieć (wzywam na pomoc
                  > Stefana, znawcę łaciny).

                  No tak, jest taki czasownik: pedo, pedere, pepedi, peditum. Podex
                  to odbyt. Ale w czym miałbym pomagać?

                  Pes, pedis to zwykła stopa; ale w trakcie odmiany przypadkowo zazębia się
                  z pierdzeniem. Np. pedes oznacza ,,stopy''
    • lukasmick Re: Czemu dupa jest wulgarna a pupa pieszczotliwa 20.11.09, 11:12
      Dupa jest dźwięczna a pupa bezdźwięczna, co wzmacnia efekt znaczeniowy. Dla
      porównania wyrazy onomatopeiczne:
      gwizd, grzmot,
      ale
      świst, trzask,
      Wyrazy ukazujące stopień natężenia światła:
      świt - brzask
      mówi się bladym świtem lub o pełnym brzasku.
      Inne wyrazy przeciwstawne:
      wulgarna - pieszczotliwa ( w,g,r : p,sz,cz)
      kotek - kocur (k : r)
      • dar61 pogryzając kapusty głąb, złamawszy ząb ... 20.11.09, 22:33
        Wdzięcznie można by podciągnąć głębię myśli wy...
        wyemitowanej przez {lukasmicka}:
        Dupa więc jest czasem wcieleniem dźwięcznym pupy -
        wszystko od perystaltyki bierze początek. Lubo od ilości kminku w
        wywarze z kapuśniakowego głąba.

        Kłąb myśli wcina się w głąb głąba - jeśli ząb zwany
        jest ówdzie zub, to może i istnieje tam wersja dźwięczna
        pępy, pąpy
        - dępa, dąpa?

        Etymologicznie po kruchym lodzie chyba stąpam ...
        • al.1 Reaktywacja dupy 21.11.09, 02:17
          Wchodząc w podniosły temat wydalniczy, chciałbym wrzucić do dupy
          swoje trzy grosze.

          (1) Dupę można przyozdobić. Jedna z moich koleżanek, zdobi dupę, jak
          coś jej się nie udaje, czyli przy wielkim nakładzie pracy, kiepski
          efekt, albo żadnego. Mawia wtedy “No i dupa w kwiatach”.
          (2) Dupa ma swoje bardzo ważne znaczenie nie tylko anatomiczne, ale
          inforumjące, ze coś jest złe, nie pasujące, zamiennie – do czterech
          liter. Np.:
          Sex analny jest do dupy. A teraz zastepuję słowo końcowe
          zeufemizowanym, czyli:
          Sex analny jest do pupy. I jak wyszło? Do dupy! Po pedofilsku.
          (3)Ci którzy czytali “Konopielkę” Edwarda Redlińskiego na pewno
          zostali porażeni “dópą.” Z niewiadomych mi względów, autor cały czas
          posługuje się właśnie dópą. Przypuszczam, że chodziło o wywołanie
          efektu dosadności, bo inaczej tego nie mogę zinterpretować.
          Podobnego chyba odczucia doznamy jeżeli zamiast “głupi”,
          napiszemy “gópi”. Dobrze kombinuję?
        • kotulina Re: pogryzając kapusty głąb, złamawszy ząb ... 21.11.09, 08:25
          ę w u - toby znaczyło, że dupa przywędrowała do nas. Czesi
          mają "rzyć", Rosjanie "żopę", "dupe" mają... Bułgarzy.

          Może wołoscy pastusi niosąc "dupę" po Karpatach przywlekli ją do nas?
          Wszak po rumuńsku "dupa" też coś znaczy, lecz zupełnie co innego.
          • stefan4 dupa raz! 22.11.09, 14:33
            kotulina:
            > Wszak po rumuńsku "dupa" też coś znaczy, lecz zupełnie co innego.

            No tak, după ras to nie jest zamówienie usługi w domu rozkoszy, tylko banalny krem po goleniu...

            Rumuński tyłek to fund, a jak to samo wyrazić w sposób mniej słownikowy, tego nie wiem. Na murach widziałem napis pula
          • ja22ek Re: pogryzając kapusty głąb, złamawszy ząb ... 23.11.09, 16:06
            Dla ścisłości, ą w u, a ę w ia. Zbieżność ę i u wynika z przejścia ą w ę
            gdzieniegdzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja